Co słychać u najbardziej przereklamowanego start-upu zeszłego roku?
Minęło już niemal półtora roku od szumu wokół Color - aplikacji, która jeszcze przed premierą zebrała od inwestorów 41 milionów dolarów, a potem okazała się kompletną klapą. Color miała zrewolucjonizować sposób, w jaki porozumiewamy się za pomocą zdjęć, a pokazała jedynie słabości rynku aplikacji i bańkę, jaką stały się aplikacje mobilne. Co się dzieje z najgłośniej przefinansowanym startupem zeszłego roku? Nic ciekawego. Color wypuścił kolejną aplikację Color, tylko że już wcale nie tak rewolucyjną, i gdyby nie partnerstwo z amerykańską siecią Verizon, to pewnie nikt specjalnie by jej nie używał.

REKLAMA


