Odnowili stuletnią windę w urzędzie miejskim. Wchodzi się do niej w nietypowy sposób
To chluba miasta i regionu – mówią w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim, gdzie znajduje się prawdziwa perełka. Do windy typu paternoster wchodzi się w specyficzny sposób, bo ta stale się porusza.

Winda paternoster – bywa nazywana również windą paciorkową – w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach przeszła renowację. Została uruchomiona w 1929 r., a dziś znowu wygląda niemal tak, jak przed wojną. Remont z 1980 r. sprawił, że w kabiny były wykonane z płyt wiórowych, znacząco odbiegających od oryginału.
Teraz, jak zaznacza urząd, wymieniono je na drewniane, które stylizowane są na oryginalny wygląd. Nawiązanie do przedwojennego stylu nie było proste, bowiem nie zachowały się żadne fotografie sprzed modernizacji z 1980 r. O wyszukanie ich poproszono rok temu mieszkańców, ale nic się nie znalazło.
- Otrzymaliśmy bardzo dużo wspomnień. Winda jest takim miejscem, które wielu wielu osobom przypomina czasy młodości. Mamy bardzo dużo różnego rodzaju relacji wskazujących na to, że na przykład młodzi ludzie przychodzili tutaj na wagary i jeździli windą zamiast chodzić do szkoły. Jest bardzo dużo wspomnień, natomiast, niestety, nie zachowały się zdjęcia sprzed 1980 r. Prawdopodobnie wynika to z tego, że w budynkach administracji publicznej obowiązywał zakaz fotografowania – mówi cytowany przez „Dziennik Zachodni” wojewoda Marek Wójcik.
Winda paciorkowa w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach składa się z 14 nałożonych na siebie kabin połączonych w łańcuch, poruszających się w zamkniętej pętli bez zatrzymywania się z prędkością 0,286 m/s. Pełne okrążenie zajmuje 192 sekundy - wyjaśnia urząd.
Najnowszy remont doprowadził nie tylko do wymiany wnętrza kabiny na drewniane. Doszło do konserwacji szybu windy i montażu kurtyn przeciwpożarowych. Renowacja, chwali się urząd, „jest uznaniem dla myśli technicznej minionych pokoleń oraz wyrazem troski o przyszłe pokolenia”. Ciągle możemy obserwować, jak funkcjonuje mechanizm powstały prawie 100 lat temu. I służyć będzie przez kolejne lata.
- Winda paciorkowa w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim to jest jedyna taka winda działająca w Katowicach, ale także w województwie śląskim. Z perspektywy pracy urzędu, administracji publicznej, tego typu windy są rozwiązaniami bardzo praktycznymi, dlatego że pozwalają szybko poruszać się po obiekcie – podkreślił Marek Wójcik.
Charakterystyczne windy paciorkowe były popularne na początku XX w. w budynkach administracji publicznej w Europie Zachodniej, zwłaszcza w Austrii oraz Niemczech. Do dzisiaj nie zachowało się wiele takich obiektów.
Czy zwykli mieszkańcy będą mogli się o tym przekonać?
Nie od razu, bo winda działa w części budynku niedostępnej dla petentów. Organizowane są jednak specjalne wydarzenia. Rocznie bierze w nich udział ok. 5 tys. osób, więc nie jest do atrakcja dla nielicznych.