REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Tech

Gotowy PC odpowiedzią na kryzys podzespołów. Acer Predator Orion 5000 (2022) to Cyberpunk na Ultra w 60+ fps

Jeśli potrzebujesz potężnego PC i to na wczoraj, polowanie na dostępne karty graficzne raczej nie wchodzi w grę. Profesjonaliści, twórcy oraz gracze coraz częściej sięgają po gotowe konstrukcje, stanowiące jedną z alternatyw w czasach kryzysu dostępności podzespołów. Takim gotowym PC jest Acer Predator Orion 5000, którego sformułowanie "wymagania sprzętowe" zdaje się nie dotyczyć.

Test: Acer Predator Orion 5000 (2022) to Cyberpunk w 60+ fps
REKLAMA

Gotowe komputery z pełną, kompletną specyfikacją często bywają kojarzone z produktami adresowanymi do bardziej zamożnych konsumentów. Graczy i twórców, którzy wolą dopłacić w zamian za przemyślaną i współgrającą konstrukcję, która przyjeżdża pod same drzwi i jest od razu gotowa do włączenia. Kupując tak zwanego gotowca mamy bowiem pewność, że każdy element takiego PC został odpowiednio dobrany i zainstalowany. Za taką usługę płacimy jednak więcej niż gdybyśmy sami kupowali poszczególne części i własnoręcznie składali nową jednostkę.

REKLAMA

Kwestia wyższej ceny gotowych PC to jednak coś, co w ostatnim czasie ulega sporej zmianie. Przedłużający się kryzys podzespołów wywindował ceny wielu układów, jak wydajne karty graficzne dedykowane grom. W rezultacie własne jednostki złożone z wymarzonych komponentów nie są aż tyle tańsze względem gotowców, jak miało to miejsce jeszcze w 2018 roku. Do tego dochodzi kwestia samej dostępności. Gotowe PC często możemy kupić od ręki, ponieważ ich producenci korzystają z własnych, zmodyfikowanych podzespołów, których dostawy zostały odpowiednio wcześnie zabezpieczone.

Acer Predator Orion 5000 to jeden z takich topowych gotowych PC dla graczy. Sprzęt śmieje się z wymagań sprzętowych.

Testowa jednostka w redakcji Spider's Web składa się z procesora Intel Core i7-12700 (12 rdzeni, 20 wątków, 2.10-4.80 GHz, 25 MB cache), płyty głównej Intel H670, dwóch dysków SSD 1 TB (łącznie 2 TB), 32 GB RAM DDR5 4400MHz oraz karty graficznej NVIDIA GeForce RTX 3080 10240 MB GDDR6X. Do tego dochodzi wsparcie najnowszego Wi-Fi 6E, łączność LAN do 2500 Mbps oraz oczywiście Bluetooth. Całość jest zasilana zasilaczem o mocy 800W. Wszystko to zostało zamknięte w konstrukcji mid tower z czterema wentylatorami.

  • Procesor:
    Intel Core i7-12700 (12 rdzeni, 20 wątków, 2.10-4.80 GHz, 25 MB cache)
  • Chipset:
    Intel H670
  • Pamięć RAM:
    32 GB (DIMM DDR5, 4400MHz)
  • Karta graficzna:
    NVIDIA GeForce RTX 3080 10240 MB GDDR6X (pamięć własna)
  • Dysk SSD PCIe:
    2048 GB (2 x 1024 GB)
  • Łączność:
    Wi-Fi 6E, LAN 10/100/1000/2500 Mbps, Bluetooth
  • Złącza - panel tylny:
    USB 2.0 - 4 szt, USB 3.2 Gen. 2 - 1 szt, USB Type-C - 1 szt, wejście/wyjścia audio - 3 szt, RJ-45 (LAN) - 1 szt, HDMI - 1 szt, Display Port - 3 szt, AC-in
  • Złącza - panel górny:
    USB 3.2 Gen. 1 - 3 szt, USB Type-C - 1 szt, wejście mikrofonowe - 1 szt, wyjście słuchawkowe/głośnikowe - 1 szt.
  • Porty wolne:
    PCI-e x16 - 1 szt, SATA III - 3 szt, kieszeń wewnętrzna 3,5"/2,5" - 1 szt, kieszeń wewnętrzna 2,5" - 2 szt.

Mamy zatem do czynienia z topową konstrukcją z Windows 11, dostępną w cenie około 12000 zł. Dla porównania sama karta GeForce RTX 3080 10 GB kupowana od ręki to wydatek rzędu 5000 - 7000 zł, a za procesor Intel Core i7-12700 zapłacimy na wolnym rynku niemal 2000 zł. Teraz dodajmy do tego dwa dyski SSD, oba o pojemności 1 TB, a także 32 GB RAM DDR5, zasilacz 800W, płytę główną, rozsądną obudowę, chłodzenie i tak dalej, a tzw. gotowiec przestaje być irracjonalnie drogi. To wciąż droższa zabawa niż składanie PC, ale różnice cenowe stają się znacznie mniejsze. Zwłaszcza jeśli doliczymy koszt systemu operacyjnego, a także weźmiemy pod uwagę mysz i klawiaturę dodawane w zestawie z Orionem.

Gotowy PC to nie tylko wygoda, ale też dbałość o detale, jak cable-managment, oprogramowanie czy rozbudowa.

Pod względem samego dopasowania i złożenia, Acer Predator Orion 5000 zdecydowanie cieszy oko. Wszystkie kable zostały świetnie poprowadzone za ścianą obudowy. Nie ma w nich żadnego luzu, ale też zbytnich naciągnięć. Udało się uniknąć renegatów w postaci pojedynczych przewodów, co ma kluczowe znaczenie, gdy Orion 5000 posiada przezroczystą szklaną ścianę, odsłaniającą wydajne podzespoły, na czele z gigantyczną kartą GeForce RTX 3080 bezpośrednio od Acera.

Przez szklaną ścianę zobaczymy też cztery wentylatory RGB: dwa frontowe, jeden dla procesora i jeden tylny. Każdy połączony z jednostką sterowania umożliwiającą zmianę barw, bezpośrednio z preinstalowanego programu PredatorSense. Oczywiście aplikacja pozwala na znacznie więcej, jak monitorowanie parametrów PC czy dopasowanie prędkości obrotowej wentylatorów. Do pełni szczęścia zabrakło mi tylko AiO, ale nawet bez niego temperatury wewnątrz urządzenia są właściwe, nawet podczas długiej jazdy w Night City na Ultra oraz benchmarkowych stress-testów.

Przypadło mi do gustu również to, jak solidnie osadzona jest karta w konstrukcji Acera. Prawdziwy monolit. Żadna podstawka nie jest wymagana i nie musimy się obawiać o to, że z czasem sprzęt może ulec mechanicznym uszkodzeniom. Oriona składali projektanci z głową, o czym świadczy możliwość dalszej rozbudowy. Mamy dwa dodatkowe sloty na pamięć SSD, kieszonki na większe magazyny HDD oraz przestrzeń do zainstalowania maksymalnie 128 GB RAM. Sprzęt odporny na przyszłość.

Konstrukcja Oriona jest także praktyczna. Na froncie obudowy zostały osadzone wszystkie niezbędne porty, to jest trzy gniazda USB 3.2 Gen 1, jedno gniazdo USB Type-C, wejście mikrofonowe i wyjście słuchawkowe. Dzięki takiemu panelowi mogę swobodnie żonglować adapterami słuchawek, klawiatury oraz myszki, a do tego podładuję Nintendo Switcha albo iPada. Do tego Orion 5000 po prostu dobrze wygląda. Duża w tym zasługa szkła, ale również charakternego frontu. Jeśli natomiast nie przepadamy za RGB, wyłączamy kolorowe diody jednym klikiem.

Acer Predator Orion 5000 kontra Cyberpunk 2077 na Ultra. Polski łamacz komputerów oddał 60+ klatek w WQHD. Bez pomocy DLSS.

Rodzimy Cyberpunk 2077 pozostaje jedną z najbardziej wymagających obliczeniowo gier na rynku. Nawet topowe układy takie jak RTX 3090 nie potrafią sprostać Cyberpunkowi w 4K, zachowując przy tym stabilne 60 fps. Osobiście od komputerowego 4K preferuję jednak WQHD i to właśnie w tej rozdzielczości testowałem wydajność Oriona. Dlaczego WQHD? W moim odczuciu uzysk z 4K na monitorze nie jest wart spadku wydajności. Monitory nie są tak wielkie jak 65+ calowe TV 4K i jakość QHD w zupełności im wystarcza. Z kolei możliwość wykorzystania panelu typu wide/ultrawide to świetna odskocznia od konsolowego grania w klasycznych proporcjach.

Podróżując po Night City z ustawieniami graficznymi Ultra, w rozdzielczości WQHD, Predator Orion 5000 z kartą GeForce RTX 3080 oferował średnio 68 klatek na sekundę. Psychologiczna granica 60 fps została więc pokonana, do tego z dużą nadwyżką. Jeszcze wyższy wynik uzyskałem pomagając GPU przy pomocy technologii DLSS. Z DLSS ustawionym na zbalansowanym poziomie Cyberpunk 2077 na Ultra działa w aż 89 klatkach na sekundę. Natomiast gdy wyłączę DLSS, ale włączę za to maksymalny ray tracing, wydajność spada do 32 fps. Orion 5000 wychodzi więc z pojedynku zwycięską ręką. Pozwala na natywną rozgrywkę powyżej 60 fps, bądź wizualne wodotryski RT zachowując 30+ klatek na sekundę.

  • Cyberpunk WQHD Ultra 68 fps
  • Cyberpunk WQHD Ultra RT Max 32 fps
  • Cyberpunk WQHD Ultra DLSS balans 89 fps
  • Cyberpunk FHD Ultra 121 fps
  • Cyberpunk FHD Ultra RT Max 63 fps
  • Cyberpunk FHD Ultra DLSS balans 116 fps
  • Wiedźmin 3 WQHD Uber Hairworks Max 120 fps
  • Wiedźmin 3 FHD Uber Hairworks Max 187 fps
  • Fortnite WQHD Ultra 138 fps
  • Fortnite FHD Ultra 196 fps
  • Red Dead Redemption 2 WQHD Ultra 62 fps
  • Red Dead Redemption 2 FHD Ultra 87 fps
  • Crysis Remastered Can It Tun Crysis 52 fps

W przypadku innych gier gotowiec tym bardziej staje na wysokości zadania. Wiedźmin 3: Dziki Gon w WQHD na Uber i z maksymalnymi ustawieniami HairWorks działa powyżej 120 klatek na sekundę. W Fortnite WQHD osiągnąłem prawie 140 fps. Oczywiście, jeśli zależy nam na jeszcze większej płynności (i mamy odpowiedni monitor, by wykorzystać dodatkowe klatki), nic nie stoi na przeszkodzie, by zejść do standardu FHD. Wtedy rozgrywka powyżej 100 klatek będzie normą w większości nowszych gier.

Acer Predator Orion 5000 (2022) w 15 proc. najszybszych komputerów na świecie.

Popularny benchmark 3DMark zakwalifikował testowanego Oriona do 15 proc. najszybszych komputerów na planecie Ziemia. Ten wynik został osiągnięty zaraz po wyjęciu jednostki z wielkiego pudła, bez jakiejkolwiek optymalizacji działania. Orion 5000 w zasadzie nie zna takiego terminu jak "wymagania sprzętowe". Rozrywka w jakości QHD/WQHD to zawsze 60+ klatek na sekundę, przy maksymalnych ustawieniach graficznych. Ewentualnie 30+ klatek, o ile chcemy się cieszyć pełnym śledzeniem promieni w najnowszych grach wideo.

Analizując wyniki 3DMarka, warto poświęcić uwagę samej karcie RTX 3080, bezpośrednio od Acera. Naprawdę duża, solidnie osadzona jednostka GPU plasuje się gdzieś w połowie stawki wszystkich układów RTX 3080 w bazie 3DMarka. Nie mamy więc do czynienia z rekordzistą w swojej kategorii. Specyfika karty i jej producenta sprawia jednak, że gotowa konfiguracja Predatora jest dostępna od ręki, ponieważ Acer zabezpieczył własne układy dla autorskich konfiguracji. Do tego GPU świetnie radzi sobie z temperaturami, utrzymując Celsjusze w rozsądnych granicach. Znacznie rozsądniejszych niż mój prywatny PC z RTX 3080.

REKLAMA

Składając to wszystko w całość, gotowiec taki jak Orion 5000 może stanowić ciekawszą ofertę dla graczy i profesjonalistów niż kiedykolwiek wcześniej. Globalne negatywne zjawiska jak kryzys podzespołów czy wszechobecna inflacja działają na korzyść tego typu konstrukcji. Fakt, że w zestawie otrzymujemy Windowsa 11, myszkę oraz klawiaturę również nie przeszkadza. Cena wciąż może odstraszać część entuzjastów grania na PC, ale jeśli ktoś potrzebuje wydajnej jednostki na tutaj i teraz, którą po prostu podłącza do gniazda sieciowego i bawi się na maksymalnych ustawieniach - będzie zadowolony.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA