Houston, mamy problem. Kosmiczny teleskop nazwano imieniem homofoba i zrobiło się niesmacznie
Choć wielu przyjmuje już postawę typu „nie uwierzę, dopóki nie zobaczę”, to już 18 grudnia w kosmos poleci w końcu Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba, który bardzo często nazywany jest następcą Kosmicznego Teleskopu Hubble’a. Przez kolejne dekady będzie on naszym najważniejszym okiem na wszechświat. Pytanie jednak, czy aby na pewno powinien nosić imię Jamesa Webba?

REKLAMA