1. SPIDER'S WEB
  2. Kosmos
  3. Nauka
  4. Tech

Virgin Galactic bezterminowo uziemione. Co się stało podczas lotu Bransona w kosmos?

Virgin Galactic bezterminowo uziemione. Co się stało podczas lotu Bransona w kosmos?
281 interakcji
dołącz do dyskusji

Federalna Administracja Lotnictwa postanowiła uziemić samolot kosmiczny SpaceShipTwo, który 11 lipca wyniósł Sir Richarda Bransona w kosmos. Virgin Galactic może mieć problemy.

Przypomnijmy, o co chodzi. 11 lipca 2021 r. z portu kosmicznego Spaceport America wystartował samolot VMS Eve, do którego podczepiony był samolot rakietowy VSS Unity. Na pokładzie tego drugiego znajdował się m.in. założyciel firmy Virgin Galactic Sir Richard Branson. Po osiągnięciu odpowiedniego pułapu VSS Unity odczepił się od samolotu-matki, włączył silnik rakietowy i rozpoczął wznoszenie na wysokość 86 km. Po dotarciu do celu załoga samolotu mogła przez chwilę skorzystać ze stanu nieważkości i poczuć się jak w kosmosie. W zależności od przyjętej definicji kosmosu Branson dotarł w kosmos lub przynajmniej się o niego otarł. Zresztą przypomnijmy sobie ten dzień.

Nie wszystko poszło jednak dobrze

Jak się okazuje, lot nie przebiegł tak jak to pierwotnie planowano. W najnowszym artykule opublikowanym w magazynie The New Yorker reporter Nicholas Schmidle ujawnił, że podczas lotu w kokpicie zapaliła się czerwona lampka ostrzegająca. Piloci jednak postanowili ją zignorować i kontynuowali lot bez wprowadzania żadnych zmian. W efekcie samolot zboczył z zaplanowanego kursu i znalazł się poza przydzieloną mu przestrzenią przez niemal dwie minuty.

Według procedur w przypadku pojawienia się takiego ostrzeżenia piloci powinni wyłączyć silniki, co byłoby najbezpieczniejszą opcją. Dlaczego piloci tego nie zrobili? Nie wiadomo, aczkolwiek można przypuszczać, że czynnikiem była presja. Całe wydarzenie było relacjonowane przez większość stacji telewizyjnych na całym świecie. Gdyby lot się nie udał, Branson nie stałby się pierwszym miliarderem, który poleciał w kosmos statkiem wyprodukowanym przez własną firmę (9 dni później zaplanowany był lot Jeffa Bezosa). W efekcie piloci kontynuowali lot z prędkością trzykrotnie większą od prędkości dźwięku, zmierzając ku granicy atmosfery ziemskiej.

Tutaj autor artykułu przywołuje sytuację z 2015 r., kiedy to podczas rozmowy z pilotami, którzy w lipcu realizowali lot, usłyszał, że

„żółta lampka powinna cię przerazić, bowiem kiedy zmieni się w czerwoną, będzie już za późno”.

Virgin Galactic przekonuje jednak, że lot Unity 22 był bezpiecznym i udanym lotem testowym, w którym firma nie złamała żadnych procedur.

Federalna Administracja Lotnictwa reaguje

Federalna Administracja Lotnictwa (FAA), instytucja, która nadzoruje całą działalność lotniczą na terenie Stanów Zjednoczonych właśnie podjęła decyzję o bezterminowym uziemieniu Virgin Galactic do czasu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości dotyczących lotu Unity 22.

SpaceShipTwo nie może oderwać kół od pasa startowego do czasu, kiedy FAA zatwierdzi raport z prowadzonego aktualnie śledztwa. Można się zatem spodziewać, że najbliższy lot statku, w ramach którego w kosmos mieli polecieć przedstawiciele Włoskich Sił Powietrznych, zostanie przełożony na późniejszy termin.

Wizerunkowo jednak cała sytuacja może się negatywnie odbić na planach Virgin Galactic. Choć już teraz firma posiada długą kolejkę chętnych do lotu, to z pewnością część klientów zastanowi się jeszcze raz, czy aby na pewno warto ryzykować. Sam lot suborbitalny z natury rzeczy niesie ze sobą określone ryzyko, jednak jeżeli dołożymy do tego pilotów zdolnych do łamania procedur, dla części osób może się zrobić po prostu zbyt niebezpiecznie.