1. SPIDER'S WEB
  2. Kosmos
  3. Nauka
  4. Tech

Chiny chcą zbudować statek kosmiczny o długości kilku kilometrów. Poważnie

future stacja kosmiczna
762 interakcji
dołącz do dyskusji

Jeżeli ktoś myślał, że budowa własnej stacji kosmicznej jest szczytem kosmicznych ambicji Chin, to się grubo pomylił. Naukowcy z Państwa Środka właśnie myślą nad czymś znacznie, znacznie większym.

W kwietniu 2021 r. Chiny wyniosły na orbitę pierwszy moduł swojej nowej stacji kosmicznej Tiangong. Gdy budowa stacji zostanie ukończona do końca 2022 r., będzie ona miała rozmiary 1/4 Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Warto jednak zwrócić uwagę, że ISS była budowana przez długie lata przez koalicję 16 różnych państw. Chiny chcą samodzielnie zbudować stację w dwa lata. Zresztą jak na razie bardzo dobrze im idzie. Tianhe działa na orbicie bez zarzutu, a na jej pokładzie znajduje się od ponad miesiąca pierwsza trzyosobowa załoga.

Dziennik South China Morning Post donosi jednak, że Chiny patrzą już także znacznie dalej w przyszłość chińskiego programu kosmicznego. Jedna z działających w Chinach fundacji naukowych - National Natural Science Foundation of China - finansuje właśnie prace nad stworzeniem projektu statku kosmicznego, którego rozmiary będą mierzone w kilometrach.

Znamy już takie konstrukcje... z filmów science-fiction

To ten moment, w którym na myśl przychodzi Star Trek, Gwiezdne Wojny i inne wymysły pisarzy science-fiction. Chiny jednak myślą poważnie nad stworzeniem takiego pojazdu. Oczywiście fizyki nie da się oszukać, dlatego nie ma możliwości stworzenia tak potężnej konstrukcji na Ziemi, a następnie wyniesienia jej w przestrzeń kosmiczną. Dlatego naukowcy z Chin mają opracować projekt takiego statku, który dałoby się w segmentach zbudować na Ziemi, wysłać na orbitę i tam zmontować już we właściwy statek.

Czy takie coś jest możliwe? Ależ oczywiście. Jakby nie patrzeć niewiele się to różni od budowy stacji kosmicznej Tiangong czy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Wszak obydwa te twory są w częściach wynoszone na orbitę i tam montowane w całość. Tylko w ten sposób udało się stworzyć stację kosmiczną, która rozmiarami porównywalna jest do boiska piłkarskiego. Warto jednak pamiętać, że nawet Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ma „zaledwie” 109 metrów długości, a Chińczycy myślą o statku o długości kilometrów. To zupełnie inny poziom zaawansowania.

To kiedy to chińskie miasto w kosmosie powstanie?

W ramach programu finansowanego przez fundację naukowcy mają przede wszystkim skupić się na tworzeniu modułów o jak najmniejszej masie, aby ograniczyć do minimum ilość lotów na orbitę.

Ewentualna budowa orbitalnego monstrum to kwestia odległej przyszłości. Aktualnie chińscy naukowcy pracują m.in. nad silnikami, które będą zasilały potężną rakietę Długi Marsz 9, której pierwsze loty aktualnie planowane są na okolice 2030 roku. Kiedy jednak wejdzie ona do użytku, budowa monstrualnego statku kosmicznego będzie jedynie trudna, ale z pewnością możliwa.

Jak na razie państwa Zachodu dominują w przestrzeni kosmicznej, aczkolwiek od kilku lat nikt już nie lekceważy Chin. Trendy natomiast wskazują, że przed 2030 rokiem to właśnie Chiny staną się głównym graczem na orbicie okołoziemskiej. Jak na razie Zachód nie ma na to żadnej gotowej odpowiedzi.