Sprzęt  /  News

Intel i Apple już dogadani z TSMC. Za rok pierwsze laptopy z 3-nanometrowymi procesorami

intel optane h20

Im precyzyjniejszy proces technologiczny, tym sprawniejsze procesory. A więc potrafiące osiągnąć jeszcze wyższą wydajność przy tym samym zużyciu energii i emisji ciepła. Apple i Intel mają stać się liderami branży.

Według nieoficjalnych informacji zebranych przez redakcję Nikkei Asia, TSMC – jeden z wiodących producentów układów scalonych na rynku – ma już pierwszych klientów na swój nowo opracowany, 3-nanometrowy proces technologiczny. Od przyszłego roku w fabrykach tajwańskiego producenta ma ruszyć produkcja zupełnie nowych układów od Apple’a i Intela. Szczególnie cieszy obecność tego drugiego, który do tej pory oferował produkty pod tym względem niezwykle zacofane.

Obie firmy mają już ponoć projekty nowych procesorów, zoptymalizowanych pod nowy proces technologiczny TSMC. Ich produkcja ma się rozpocząć w drugiej połowie przyszłego roku. To by oznaczało, że pierwsze PC z tymi procesorami mogłyby się pojawić na rynku jeszcze przed przyszłymi świętami bożego narodzenia.

Dla Intela procesory z nowym procesem technologicznym to niebywały przełom.

Na dziś najbardziej zaawansowanym procesem technologicznym stosowanym w powszechnie dostępnej elektronice użytkowej to proces 5-nanometrowy. Korzysta z niego chociażby Apple, dzięki czemu jego układy mogą pochwalić się fenomenalnymi osiągami – mimo iż za sprawą ich relatywnie niewielkiego zużycia energii i emisji ciepła montowane są nawet w tak kompaktowych urządzeniach jak iPhone.

W przypadku Intela sytuacja wygląda znacznie gorzej. Jego ofertę nadal dominują układy produkowane w 10- i 14-nanometrowym procesie technologicznym. Odpowiednio zasilone i chłodzone zapewniają wysoką wydajność, okupione jest to jednak relatywnie niewielką mobilnością.

Apple ma wykorzystać 3-nanometrowe układy na początek w iPadach Pro, jeżeli wierzyć reportażowi Nikkei Asia. Intel ma jednak znacznie większe plany i od razu zamierza je stosować w notebookach. Podobno też wolumen zamówień od Intela jest znacznie większy niż ten od Apple’a.

Trudno się dziwić. Intel traci rynek w alarmującym tempie.

Jeszcze nie tak dawno temu Intel niemal zmonopolizował rynek PC. Dziś ma poważnych konkurentów przede wszystkim w formie AMD i Apple’a, choć i Qualcomm coraz śmielej podgryza jego pozycję. AMD w 2019 r. kontrolował 11 proc. rynku – dziś już 20 proc. do niego należy, co jest gigantycznym wzrostem. Trudno się dziwić, biorąc pod uwagę ceny, sprawność energetyczną i wydajność układów Ryzen w zestawieniu z Intel Core.

Porzucenie polityki trzymania się własnych fabryk za wszelką cenę i nawiązanie współpracy z zewnętrznymi podwykonawcami – takimi jak TSMC – może być dla Intela zbawieniem. Amerykański gigant nadal jest rynkowym liderem, ale trendy działają na jego niekorzyść. A na tym wszystkim korzystamy my, użytkownicy. Dzięki wysiłkom Apple’a AMD i Qualcomma możliwości komputerów osobistych przez ostatnie lata znacząco się rozwinęły. Wydaje się wątpliwym taki sam rozwój zdarzeń, gdyby Intel nadal utrzymywał rynkową dominację.