Ekologia  /  News

Człowiek zniszczył już niemal całą powierzchnię lądów na Ziemi. Zostały tylko resztki

Picture of the author
2577 interakcji
dołącz do dyskusji

Wszyscy mamy świadomość ogromnego wpływu, jaki nasz gatunek ma na środowisko naturalne. Badacze od lat starali się ustalić jaki procent lądów na Ziemi padło już ofiarą modyfikacji wprowadzonych przez ludzi. Najnowsze badania wskazują, że jest gorzej, niż myśleliśmy.

Dotychczas badania opierające się na zdjęciach satelitarnych, przedstawiających powierzchnię Ziemi, wskazywały, że człowiek „zmodyfikował” w ten czy inny sposób już 60-80 proc. powierzchni lądów na Ziemi. Nie były to dane zbyt pozytywne. Niewiele osób jednak przypuszczało, że w rzeczywistości może być znacznie gorzej.

Z orbity nie widać wszystkiego!

Jak przekonują autorzy najnowszych badań, zdjęcia satelitarne, szczególnie obszarów leśnych, nie pokazują zmian zachodzących na powierzchni, pod koronami drzew. Wiele obszarów z góry wygląda na nietknięte, ale w rzeczywistości na przestrzeni setek lat zniknęło z nich wiele gatunków zwierząt. Na część z nich ludzie polowali, inne z kolei zostały wyparte przez gatunki inwazyjne wprowadzone przez człowieka, czy też z powodu chorób.

Naukowcy z Key Biodiversity Areas Secretariat na zdjęcia satelitarne nałożyli także mapy obszarów, z których wiele zwierząt zniknęło lub ich populacja została zmniejszona do poziomu zagrażającego stabilności ekosystemu (np. nieodpowiednia liczebność drapieżników szczytowych).

Okazuje się, że 20 proc. to byłby bardzo dobry wynik

Jeżeli weźmie się pod uwagę nie tylko florę, ale także faunę, okazuje się, że człowiek negatywnie zaburzył aż 97 proc. lądów na Ziemi. Pojedyncze miejsca, w których jeszcze znajdują się obszary, którymi człowiek się dotąd nie interesował, znajdują się w niedostępnych rejonach Kongo, Tanzanii, Syberii, Chile oraz w części amazońskich lasów deszczowych.

Warto jednak zauważyć, że ta liczba wciąż będzie malała. Jakby nie patrzeć obszar lasów deszczowych, szczególnie w Brazylii maleje z roku na rok. Im więcej obrzeży się wycina, tym głębiej człowiek się dostaje, spychając jednocześnie mieszkające tam dotychczas gatunki zwierząt. Naukowcy zauważają, że zidentyfikowane przez nich obszary nietknięte przez człowieka w dużej mierze nie są w żaden sposób prawnie chronione. Zaledwie 11 proc. z tych 3 proc. powierzchni lądów na Ziemi jest chronione odpowiednimi przepisami prawa. 11 proc. z 3 proc. to zaledwie 0,33 proc.

0,33 proc. powierzchni lądów na Ziemi - takiego obszaru człowiek jeszcze nie dotknął i jednocześnie obecnie chroni. Ta liczba jest zatrważająca. Naukowcy zauważają, że przynajmniej część pozostałego obszaru Ziemi można by odzyskać dla natury, wprowadzając na nie zwierzęta z gatunków, które kiedyś tam mieszkały. Pytanie, czy ktokolwiek będzie chciał się tym zająć, póki co pozostaje bez odpowiedzi.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst