Oprogramowanie  / Artykuł

Twórca Linuksa: nowe MacBooki są prawie idealne. Brakuje im tylko Linuksa

Picture of the author

Linus Torvalds, twórca jądra Linuksa, chwali nowe MacBooki z procesorami M1, ale jednocześnie widzi w nich sporą wadę. Nie mają Linuksa.

Premiera nowych Maków z procesorami M1 odbiła się szerokim echem w świecie nowych technologii. Recenzenci są zachwyceni kombinacją wysokiej wydajności, długiego czasu pracy, prawie zerowego poziomu głośności i niskich temperatur. Jednocześnie wiele słów uznania otrzymała Rosetta 2, czyli warstwa zapewniająca kompatybilność ze starszymi aplikacjami, które nie mają jeszcze natywnej wersji na architekturę ARM, w ramach której działa nowy procesor.

Ojciec Linuksa chwali nowe Maki. Widziałby u siebie MacBooka Air, gdyby tylko nie ten system...

Linus Torvalds, twórca jądra Linuksa, na forum tego systemu podzielił się informacją, że dekadę temu korzystał z. MacBooka Air 11", którego uwielbiał. Torvalds ostatecznie zmienił komputer z uwagi na bardzo przeciętny ekran w Airze.

Nowy MacBook Air z procesorem M1 jest według Torvaldsa "prawie idealny". Torvalds czekał na taki komputer od bardzo dawna, ale jedna rzecz nie pozwala mu kupić nowej maszynki. Jest nią system operacyjny.

I choć macOS należy do uniksowych systemów, to nie jest Linuksem. Torvalds stwierdził, że chciałby zobaczyć MacBooka Air z procesorem M1 działającego pod kontrolą Linuksa, ale jest to raczej mało realne. Apple coraz bardziej oddala się od Linuksa. Instalacja tego systemu na Makach jest skomplikowana lub niemożliwa, ale jednocześnie Torvalds zaznacza, że Apple korzysta z Linuksa w swoich serwerach i rozwiązaniach chmurowych.

Wygląda na to, że 2021 rok znów nie będzie rokiem Linuksa. A co z Windowsem?

2021 r., podobnie jak każdy poprzedni w obecnym tysiącleciu, będzie rokiem Windowsa. Nie ma co do tego wątpliwości. Tylko czy zobaczymy Windowsa na nowych Makach z procesorem M1?

Craig Federighi, jedna z głównych postaci w Apple, twierdzi, że Windows na M1 jest kwestią leżącą w pełni po stronie Microsoftu. Apple nie miałby z tym problemu, a wszystkie narzędzia i technologie potrzebne do stworzenia Windowsa na M1 są gotowe.

Bardzo jestem ciekaw, czy rzeczywiście Microsoft zdecyduje się na taki ruch. Trzeba pamiętać, że Microsoft również rozwija komputery oparte o architekturę ARM, czego przykładem jest Surface Pro X. Sprzęt sam w sobie robi świetne wrażenie, ale znacznie gorzej wypada oferta aplikacji. Na tym tle dobrze widać, jak potężną pracę programistyczną wykonał Apple przy Rosetta 2.

Osobiście nie mam wątpliwości, że ARM jest przyszłością komputerów osobistych. Nowe Maki to ogromny powiew świeżości. Bardzo wysoka wydajność, niski pobór mocy, pasywne chłodzenie i niskie temperatury nawet przy renderze wideo 4K... to wszystko robi bardzo duże wrażenie, a pamiętajmy, że obserwujemy działanie najgorszych w historii komputerowych procesorów ARM, jakie stworzył Apple.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst