Kosmos  / News

Elon Musk mówi: zepsuta rakieta z zaklejonymi silnikami jednak gotowa do lotu za 3 dni

438 interakcji
dołącz do dyskusji

Ależ to jest rollercoaster! Rakieta Falcon 9, której start został anulowany na 2 sekundy przed uruchomieniem silników niemal miesiąc temu, już jest gotowa do lotu - informuje SpaceX.

Drugiego października rakieta Falcon 9 miała wynieść na orbitę wojskowego satelitę GPS. To i tak była już druga próba startu, który pierwotnie zaplanowany był na koniec września. Nie udało się, sekwencja startowa została przerwana na dwie sekundy przed faktycznym startem.

Okazało się, że dwa z dziewięciu silników chciały uruchomić się nieco szybciej niż zaplanowano, co mogło doprowadzić do rozsynchronizowania pracy rakiety, co z kolei mogło doprowadzić do uszkodzenia silnika, a w wyjątkowo pechowej sytuacji do nieudanego startu i straty rakiety i ładunku.

Jak się okazało, w zaworach spustowych dwóch silników rakiety wykryto niewielkie ilości lakieru, który uniemożliwiał ich prawidłową pracę. Usterka doprowadziła także do kilku innych opóźnień, w tym także do opóźnienia pierwszego komercyjnego lotu statku Crew Dragon na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Statek miał być wyniesiony na orbitę za pomocą rakiety, w silnikach której także znaleziono zatkane zawory spustowe.

Będzie opóźnienie

SpaceX początkowo poinformował, że start rakiety z satelitą został przełożony na 10 listopada, a jeżeli start przebiegnie bezproblemowo, 4 dni później (14 listopada) wystartuje także misja załogowa Crew-1.

30 października SpaceX poinformował o przesunięciu lotu z satelitą na koniec listopada. Pojawiły się w tym momencie pytania, czy misja Crew-1 także ulegnie opóźnieniu.

Wtem!

Teraz okazuje się, że SpaceX oraz Space Force poinformowały, że rakieta jest gotowa do lotu. SpaceX poinformował na Twitterze o prawidłowym wyniku testu statycznego rakiety już po wymianie silników na nowe. Sytuacja jak widać jest bardzo dynamiczna. Jeżeli jednak lot przebiegnie bez żadnych zakłóceń wydaje się, że start misji załogowej na pokład ISS w dniu 14 listopada będzie niezagrożony.

W związku z powyższym kolejna data startu została zaplanowana na godzinę 0:24 polskiego czasu w nocy z czwartku na piątek. Okno startowe będzie otwarte przez 15 minut.

Relację ze startu tradycyjnie będziecie mogli obejrzeć, chociażby w oknie powyżej. Już teraz natomiast możecie ustawić sobie przypomnienie, aby nie zapomnieć o tym starcie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst