REKLAMA

Oto iPhone Galaxy Fold. Apple kopiuje patenty Samsunga na samoregenerujący się składany wyświetlacz

Do amerykańskiego urzędu patentowego wpłynął wniosek od Apple’a, informujący o rezerwacji pomysłu na samoregenerujące się wyświetlacze elastyczne. To kolejna poszlaka sugerująca, że na rynku w nieokreślonej przyszłości pojawi się elastyczny iPhone.

samsung-galaxy-fold (3 of 14)
REKLAMA

Telefony z elastycznymi wyświetlaczami to nadal bardziej rynkowa ciekawostka niż mainstreamowy produkt. Prym zdają się wieść Samsung (tu recenzja Galaxy Z Fold 2) i Motorola (tu pierwsze wrażenia z użytkowania Razr 5G), choć też i inni producenci eksperymentują z nową technologią. Problemem są wysoka cena tych urządzeń oraz ich kruchość.

REKLAMA

Rzeczone elastyczne wyświetlacze są bardzo delikatne. Ich wierzchnia powłoka może być względnie łatwo uszkodzona przez twardy obiekt – w tym nawet ziarenko piasku czy paznokieć. Dodatkowo, w miejscu zgięcia pojawiają się mikroszczeliny, przez które mogą się przedostać obce ciała, które również mogą uszkodzić ekran.

Wielu producentów stara się neutralizować ten problem do minimum. Samsung w 2018 r. opatentował mechanizm samoleczących się wyświetlaczy, które wykorzystują  polirotaksan, wielościenny silseskwioksan i fluorowany (met)akryl, które mają sprawić, że materiał z jakiego powstał wyświetlacz ma zdolności samoregeneracyjne.

Na podobny pomysł wpadł Apple. Firma wnioskuje o opatentowanie samoregenerujących się elastycznych wyświetlaczy.

(źródło: Patently Apple)

O znalezisku jako pierwszy doniósł Patently Apple. Wniosek jest przy tym znacznie mniej szczegółowy od tego złożonego przez Samsunga, więc o samej technice regeneracji wyświetlacza dowiadujemy się niewiele. Co zdumiewające, Apple w swoim wniosku wręcz… spekuluje.

REKLAMA

-Regeneracja wyświetlacza może być dokonana lub przyspieszona za sprawą zapewnienia ciepła z zewnętrznego źródła, światła, prądu elektrycznego lub innego zewnętrznego oddziaływania – czytamy we wniosku. -Jeżeli wykorzystane zostanie ciepło, powłoka wyświetlacza może zawierać przeźroczyste przewodniki. Mechanizm może działać automatycznie, według harmonogramu, na polecenie użytkownika lub podczas ładowania akumulatora – jak jest dalej napisane.

Wynalazek jest więc rozczarowująco słabo opisany. Sam patent sugeruje jednak, że Apple zdecydowanie eksperymentuje z elastycznym iPhone’em. Eksperymentowanie oczywiście nie oznacza pewnego wprowadzenia na rynek – no ale przynajmniej teraz możemy mieć na to nadzieję.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-12T20:38:13+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T19:32:29+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T19:24:18+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T18:49:39+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T17:49:27+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T16:08:15+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T15:04:31+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T11:41:31+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T10:50:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:50:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:14:20+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:06:52+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:42:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-11T16:10:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA