REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Sprzęt
  3. Technologie
  4. Tech

Oto iPhone Galaxy Fold. Apple kopiuje patenty Samsunga na samoregenerujący się składany wyświetlacz

Do amerykańskiego urzędu patentowego wpłynął wniosek od Apple’a, informujący o rezerwacji pomysłu na samoregenerujące się wyświetlacze elastyczne. To kolejna poszlaka sugerująca, że na rynku w nieokreślonej przyszłości pojawi się elastyczny iPhone.

samsung-galaxy-fold (3 of 14)
REKLAMA

Telefony z elastycznymi wyświetlaczami to nadal bardziej rynkowa ciekawostka niż mainstreamowy produkt. Prym zdają się wieść Samsung (tu recenzja Galaxy Z Fold 2) i Motorola (tu pierwsze wrażenia z użytkowania Razr 5G), choć też i inni producenci eksperymentują z nową technologią. Problemem są wysoka cena tych urządzeń oraz ich kruchość.

REKLAMA

Rzeczone elastyczne wyświetlacze są bardzo delikatne. Ich wierzchnia powłoka może być względnie łatwo uszkodzona przez twardy obiekt – w tym nawet ziarenko piasku czy paznokieć. Dodatkowo, w miejscu zgięcia pojawiają się mikroszczeliny, przez które mogą się przedostać obce ciała, które również mogą uszkodzić ekran.

Wielu producentów stara się neutralizować ten problem do minimum. Samsung w 2018 r. opatentował mechanizm samoleczących się wyświetlaczy, które wykorzystują  polirotaksan, wielościenny silseskwioksan i fluorowany (met)akryl, które mają sprawić, że materiał z jakiego powstał wyświetlacz ma zdolności samoregeneracyjne.

Na podobny pomysł wpadł Apple. Firma wnioskuje o opatentowanie samoregenerujących się elastycznych wyświetlaczy.

 class="wp-image-1443362"
(źródło: Patently Apple)

O znalezisku jako pierwszy doniósł Patently Apple. Wniosek jest przy tym znacznie mniej szczegółowy od tego złożonego przez Samsunga, więc o samej technice regeneracji wyświetlacza dowiadujemy się niewiele. Co zdumiewające, Apple w swoim wniosku wręcz… spekuluje.

REKLAMA

-Regeneracja wyświetlacza może być dokonana lub przyspieszona za sprawą zapewnienia ciepła z zewnętrznego źródła, światła, prądu elektrycznego lub innego zewnętrznego oddziaływania – czytamy we wniosku. -Jeżeli wykorzystane zostanie ciepło, powłoka wyświetlacza może zawierać przeźroczyste przewodniki. Mechanizm może działać automatycznie, według harmonogramu, na polecenie użytkownika lub podczas ładowania akumulatora – jak jest dalej napisane.

Wynalazek jest więc rozczarowująco słabo opisany. Sam patent sugeruje jednak, że Apple zdecydowanie eksperymentuje z elastycznym iPhone’em. Eksperymentowanie oczywiście nie oznacza pewnego wprowadzenia na rynek – no ale przynajmniej teraz możemy mieć na to nadzieję.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: tydzień temu
Aktualizacja: tydzień temu
Aktualizacja: tydzień temu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA