Gry  / News

Podnosisz pada DualSense, a PS5 automatycznie cię rozpoznaje i loguje. Sony złożyło taki patent

W dobie płatności bezgotówkowych, cyfrowej kolekcji dóbr niematerialnych oraz integracji oprogramowania z platformami społecznościowymi zabezpieczenia na konsolach są ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Dlatego Sony zastanawia się nad porzuceniem hasła i podwójnej weryfikacji na rzecz rozwiązań jakie znamy z urządzeń mobilnych.

Współczesne smartfony i tablety są najszpikowane sensorami zdolnymi do rozpoznawania i rozróżniania ludzi. Czytniki linii papilarnych i skanery twarzy stanowią dzisiaj pierwszą linią obrony naszej prywatności i naszego cyfrowego bezpieczeństwa. Na tym tle mechanizmy obronne konsol do gier - niezależnie od producenta - wydają się bardzo archaiczne. Sony zastanawia się, jak to zmienić.

Japońska firma pracuje nad technologią weryfikacji za pośrednictwem kontrolera DualSense.

Świadczy o tym złożony w lutym 2020 r. patent, który właśnie wypłynął na światło dzienne. Dokument zakłada istnienie jednego lub więcej sensorów, za pomocą których kontroler DualSense dla PlayStation 5 rozpoznaje użytkowników. Wystarczy chwycić pad w dłonie i gotowe - konsola loguje odpowiedniego członka rodziny na jego konto, bez podawania żadnych danych oraz bez wpisywania żadnych haseł.

Chociaż patent jest w stu procentach autentyczny i pochodzi bezpośrednio od Sony, nie wiadomo, czy zostanie wykorzystany w PlayStation 5. Finalną wersję kontrolera DualSense znamy już bowiem od przynajmniej kilku miesięcy. Podczas oficjalnej prezentacji Sony nie wspomniało ani razu o weryfikacji tożsamości, ani tym bardziej o sensorach zdolnych do rozpoznawania użytkowników. DualSense jest naszpikowany czujnikami, ale na ten moment nic nie wiadomo o takim, który działa jak Touch ID lub Face ID.

Dlatego patent Sony - chociaż ciekawy i praktyczny - niekoniecznie musi zostać wykorzystany w PlayStation 5. Szkoda. Dzięki procesowi weryfikacji przy pomocy danych biometrycznych wiele operacji mogłoby przebiegać znacznie szybciej. Jak na przykład kupowanie gier z PS Store. Z jakiegoś powodu nieustannie muszę wpisywać tam dane karty debetowej, mimo korzystania z PS4 w trybie głównej konsoli domowej.

PlayStation 5 wciąż ma przed nami wiele sekretów.

Dwa największe to oczywiście data premiery i cena nowej konsoli Sony. Częściową tajemnicą pozostaje również katalog gier startowych. Wciąż czekamy również na informacje dotyczące oprogramowania oraz możliwości systemu. Dla wielu interesująca jest także cena dysków SSD o większej pojemności, spełniających wysokie wymagania architektów PS5. Wszystko to ważne niewiadome, mogące w istotnym stopniu wpłynąć na decyzje zakupowe graczy na całym świecie.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst