Gry  / Artykuł

Age of Empires III powraca! Rozmawiam z twórcami o nowym podejściu do zgodności historycznej i... wybuchach

Picture of the author

Age of Empires III: Definitive Edition zadebiutuje w październiku 2020 r. Miałem przyjemność porozmawiać z producentami nadchodzącej strategii o nadchodzących niespodziankach, zmianach i nowościach w odświeżonej wersji. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony podejściem do prawdy historycznej, zobrazowanej na przykładzie Indian.

Age of Empires III: Definitive Edition będzie jedną z niewielu gier, w której podczas napisów końcowych pojawi się stanowisko „tribal consultant“. Producenci strategii zatrudnili specjalistów od kultury i społeczeństwa rdzennych ludów północnoamerykańskich, aby lepiej oddać te nacje w swojej grze. Wirtualni Indianie są teraz znacznie bliżej swoich prawdziwych odpowiedników, a to tylko jedna z ciekawych nowości w Age of Empires III:

Szymon Radzewicz, Spider’s Web: Podczas tworzenia gry współpracowaliście z „tribal consultants“. Jak to wpłynęło na AoE III?

Bert Beeckman, Forgotten Empires LLC: Prowadziliśmy rozmowy z przedstawicielami plemion Indian z Ameryki Północnej. Powiedzieli nam, że sposób, w jaki ich nacja została przedstawiona w oryginalnym Age of Empires III, była trochę… stereotypowa. Stwierdzili wprost:

- My tak nie żyjemy, nie taka jest nasza kultura.

Z kolei w serii Age of Empires ważne jest odpowiednie odwzorowanie historycznych nacji. Więc kiedy plemiona Indian mówią nam: - hej, my nie tańczymy wokół ognisk jak w filmach, to tak nie działa - to postanowiliśmy to zmienić. Zmiany sięgają elementów powierzchownych, jak również tych głęboko zakorzenionych w kulturze.

Przykładowo, plemiona indiańskie powiedziały nam, że nigdy nie wydobywały złota w okresie AoE III. Nie zajmowały się również zaawansowaną obróbką metali. Z kolei kopalnia złota to bardzo ważna, fundamentalna struktura w Age of Empires. Znalezienie alternatywy wobec niego było dla nas wielkim wyzwaniem, ale się udało. Mamy unikalną mechanikę, dzięki której działa ekonomia Indian.

Brzmi świetnie. Jeszcze jakieś przykłady?

Bert Beeckman, Forgotten Empires LLC: Tak! Weźmy takie nazwy cywilizacji. W Age of Empires III: Definitive Edition wykorzystujemy oryginalne nazwy ludów. Nie te, które nadali im Europejczycy. Uważamy, że to znacznie lepsze podejście.

Wpływ konsultantów to jedno, wpływ społeczności to drugie. Fani wpłynęli na produkcję Age of Empires III: Definitive Edition?

Adam Isgreen: Creative Director, World’s Edge/Xbox Game Studio: Zawsze staramy się angażować naszą społeczność we wszystko co robimy. Z Age of Empires III nie jest inaczej. Gdy pracowaliśmy nad grą, już na wczesnym etapie, skontaktowaliśmy się z najbardziej zaangażowanymi i aktywnymi fanami. Spytaliśmy się ich, czego oczekiwaliby od remastera AoE III.

Byli bardzo podekscytowani, dostaliśmy naprawdę długą listę wszystkiego, co chcieli i chyba nie skłamię jeśli powiem, że spełniliśmy wszystkie oczekiwania - od balansu rozgrywki, przez fanowskie aktualizacje i łatki, aż po poprawki grafiki oraz interfejsu. Wszystko, co zrobiliśmy w Definitive Edition, ma korzenie w potrzebach społeczności.

Gdybyście musieli zrobić krótką listę największych zmian i ulepszeń edycji definitywnej, co by to było?

Joss Ellis: Director of Development, Tantalus: Każdy pojedynczy model i każda pojedyncza tekstura została stworzona na nowo. Technologia została przeniesiona na DX11. Stworzyliśmy od nowa wodę, fizykę, efekty cząsteczkowe, działanie trybu wieloosobowego, wygląd interfejsu, balans rozgrywki, mamy większy zasięg widzenia i systemy przeciwko oszustom…

Ciężko jest mi znaleźć ważny i widoczny obszar, który pozostawilibyśmy nietknięty. To bardzo długa lista zmian - od malutkich do wielkich i widocznych gołym okiem. Przykładowo, możesz rozciągnąć naszą grę na trzy ekrany 4K i wciąż będzie wyglądać świetnie.

W takim razie dajcie mi po jednym elemencie z nowej wersji, z którego jesteście najbardziej dumni.

Joss Ellis: Director of Development, Tantalus: Uwielbiam wybuchy. Uwielbiam nowe eksplozje. Zaimplementowaliśmy do gry system Havoc i wysadzanie wszystkiego stało się niezwykle satysfakcjonujące. Wygląda to kapitalnie.

Bert Beeckman, Forgotten Empires LLC: Dla mnie najważniejszym osiągnięciem jest nowa sztuczna inteligencja komputerowych przeciwników. Jestem z niej bardzo, bardzo dumny. Udało się nam znacznie zredukować liczbę oszustw, jakie AI dokonuje poza widokiem gracza. Komputerowi przeciwnicy są do tego sprytniejsi. Lepiej czytają mapę, lepiej zarządzają jednostkami, lepiej decydują czy walczyć czy uciekać. Od razu gra się znacznie, znacznie przyjemniej.

Adam Isgreen: Creative Director, World’s Edge/Xbox Game Studio: Dla mnie to trudny wybór między nowymi wyzwaniami Art of War oraz miastami-stolicami. Zaprojektowaliśmy je od nowa i wyglądają kapitalnie. Są od siebie bardzo różne, inaczej zachowują się ich mieszkańcy. Gdy pierwszy raz zobaczyłem piramidy Inków… cudowna chwila.

Słyszałem też, że odważyliście się stworzyć zupełnie nową zawartość do gry.

Adam Isgreen: Creative Director, World’s Edge/Xbox Game Studio: Tak! Po tym, jak dodaliśmy nowe cywilizacje do poprzedniej odsłony i zobaczyliśmy ile emocji to wzbudza, postanowiliśmy zrobić to samo z trzecią częścią. Dlatego do Age of Empires III: Definitive Edition dodajemy dwie nowe nacje. Pierwszą jest Szwecja - debiutuje po raz pierwszy w serii. Ciekawa sprawa, bo w tamtych czasach Szwecja była małą nacją, ale miała gigantyczny wpływ na europejskie pola bitwy. To było bardzo interesujące, rozgryźć historyczną zagadkę, skąd wziął się ten wpływ, a następnie przenieść go do gry.

Drugą nową nacją są Inkowie - największe imperium Ameryki Południowej jakie kiedykolwiek powstało. Dosyć klasyczna nacja z typowym rozkładem budynków i funkcji. Zdecydowanie bardziej defensywna w porównaniu do Szwecji.

Dzięki. Powodzenia z premierą!

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst