1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Motoryzacja

Elon Musk: 5. poziom autonomii w Tesli jeszcze w tym roku

Jeśli ktoś tęsknił za kolejnymi deklaracjami Elona Muska, to uspokajam: mamy jego kolejne oświadczenie. Tym razem Musk zabrał głos jako założyciel firmy Tesla i stwierdził, że jego elektryczne auta są już bardzo blisko osiągnięcia autonomii na poziomie 5.

vw, mercedesy i beemki jak nokia
296 interakcji
dołącz do dyskusji

Jest to bardzo odważna deklaracja, zważywszy, że 5. poziom autonomii oznacza, że auto właściwie już zupełnie nie potrzebuje kierowcy. Można wymontować z niego kierownicę, pedały i urządzić jego wnętrze w zupełnie innym stylu niż w dotychczasowych, nieautonomicznych pojazdach.

Pełna autonomia jest zresztą według ogromnej rzeszy ekspertów nieuniknionym kierunkiem rozwoju transportu.

Eliminując w pełni czynnik ludzki i powierzając pełne sterowanie pojazdem odpowiednio inteligentnym komputerom, możemy przestać się martwić o manifestacje ułańskiej fantazji, nadmierną brawurę i wszystkie inne zachowania, które wszyscy czytający ten tekst kierowcy zapewne kojarzą aż za dobrze.

— Jestem przekonany, że w tym roku ukończymy podstawową funkcjonalność autonomii poziomu 5 - powiedział Elon Musk w swoim wystąpieniu otwierającym tegoroczną edycję Światowej Konferencji Sztucznej Inteligencji (WAIC) w Szanghaju.

Tesla o dwa kroki przed rywalami?

Piąty poziom autonomiczności, który według Muska Tesla osiągnie lada moment, byłby sporym krokiem naprzód w porównaniu do pozostałych koncernów samochodowych. Większość aut, które aktualnie posiadają systemy wspomagania kierowcy, nie przekracza trzeciego poziomu autonomiczności. Oznacza to, że owszem, auto potrafi jechać samo, ale po pierwsze: wymaga to od kierowcy stałej uwagi, a po drugie: tryb autonomiczny dostępny jest tylko na dobrze oznaczonych i w miarę prostych (do odczytania przez komputer) drogach.

Musk twierdzi co prawda, że uzyskanie 5. poziomu autonomiczności będzie możliwe dzięki bardziej wydajnym komputerom, które pojawią się w Teslach zaraz po opracowaniu ich (tych komputerów) systemu chłodzenia. Jest to jakiś plan - pytanie tylko, kiedy zostanie zrealizowany. I czy taka w pełni autonomiczna Tesla poradzi sobie na przykład na jakimś polskim prowizorycznym objeździe spowodowanym remontem głównej drogi, czy nagle okaże się, że owszem, Tesla oferuje 5. poziom autonomii, ale tylko w wybranych regionach i w bardzo ściśle określonych warunkach drogowych. Odpowiedź na to pytanie poznamy na pewno w stosownym czasie.