Gry  / News

Oto technologia, która stoi za PlayStation 5. Porównajmy ją z nowym Xboxem

306 interakcji
dołącz do dyskusji

Mark Cerny, główny sprzętowy architekt PlayStation, poprowadził długi wykład na temat nowości technicznych, jakie zawarte są w PlayStation 5. Przyjrzyjmy się im i spróbujmy je porównać z konsolą Xbox Series X.

Sony w końcu podzielił się czymś więcej niż tylko kilkoma ogólnikami na temat swojej nowej konsoli. Firma pozostawiła kilka tajemnic na później, jednak wiemy już na tyle dużo o PlayStation 5, że możemy porównać ją z jej konkurentem – Xboxem przyszłej generacji.

PlayStation 5 – procesor główny

Konsola korzysta z ośmiordzeniowego procesora o architekturze Zen 2, taktowanego maksymalnie z częstotliwością 3,5 GHz. PlayStation 5 jest w stanie utrzymać to taktowanie przez cały czas działania, jednak w miarę możliwości będzie ono obniżane, by mogła pracować ciszej.

To wedle posiadanej przez nas wiedzy bardzo podobny układ do tego w konsoli Microsoftu. Nowy Xbox oferuje jednak przewagę w formie wyższego taktowania: 3,6 GHz przy włączonej dwuwątkowości na rdzeń i 3,8 GHz przy wyłączonej. Taktowanie u Microsoftu jest stałe.

Punkt dla: Microsoft.

PlayStation 5 – procesor graficzny

W sprzęcie Sony znajdziemy układ graficzny bazujący na architekturze RDNA 2. Wyposażono go w 36 Compute Units z maksymalnym taktowaniem 2,23 GHz. W miarę możliwości będzie ono obniżane, by zapewnić cichszą pracę konsoli. Układ graficzny PlayStation 5 wyposażony jest również w sprzętową akcelerację przeliczeń związanych ze śledzeniem promieni wedle implementacji DXR 1.1. Sony oferuje też twórcom gier autorską technologię do geometrii z wyższą dokładnością przy niewielkim narzucie na układy scalone oraz mechanizmy dynamicznie dobieranej precyzji w operacjach shaderów.

Konsola konkurenta wyposażona jest w układ o tej samej architekturze. Również zawiera mechanizmy do optymalizacji tworzenia geometrii, działań na shaderach czy ray tracingu. Również wykorzystuje do tego własnościowe API, choć to jest wykorzystywane w ramach DirectX (w tym DXR) również i na innych platformach. GPU Xboxa zawiera 52 Compute Units i jest taktowane stałą wartością 1,825 GHz.

Punkt dla: trudno powiedzieć. Układ Microsoftu jest bardziej złożony, układ Sony wyżej taktowany. Jednak według uniwersalnej w ramach architektury RDNA 2 miary wydajność graficzna PS5 to 10,3 TFLOPS, podczas gdy Xbox Series X to 12 TFLOPS. Punkt dla Microsoftu.

Pamięć operacyjna PlayStation 5 – ile RAM-u?

Konsola wyposażona jest w 16 GB GDDR6 RAM o przepustowości 448 GB/s. Niestety nie wiemy ile faktycznie będzie dostępne dla programistów. PlayStation 5 będzie jednak wyposażony w sprzętowy koprocesor do usprawniania komunikacji z pamięcią.

Konkurent jest wyposażony w 10 GB pamięci GDDR6 o przepustowości 560 GB/s i 6 GB o przepustowości 336 GB/s. 2,5 GB wolniejszej pamięci jest zarezerwowane na system operacyjny.

Punkt dla: remis

Pamięć masowa PlayStation 5 – ile jej jest i czy jest wymienna?

PlayStation 5 wykorzystywać będzie pamięć masową SSD z niestandardowym kontrolerem i koprocesorem do akceleracji operacji wejścia i wyjścia do pamięci. PlayStation 5 będzie oferowało pamięć o objętości 825 GB połączonej 12-kanałowym interfejsem z płytą główną. Konsola korzystać tez będzie z nowego mechanizmu kompresji danych Kraken, ponoć znacznie wydajniejszego od stosowanego aktualnie Zlib. Pamięć ma mieć zawrotną wydajność co najmniej 5 GB/s. Nie jest jasne, w jaki sposób będzie można ją rozszerzyć – Sony rozważa wprowadzenie zgodności z dostępnymi na rynku dyskami SSD M.2. Nie podjął jeszcze decyzji. Pamięć masowa może być też rozszerzona za pomocą dysków USB, jednak na nich będziemy mogli instalować tylko gry dla PlayStation 4. Główna pamięć masowa może być wykorzystana jako dodatkowa pamięć operacyjna (do 150 GB).

Konkurencja wypada tu blado. Xbox Series X oferuje co prawda 1 TB pamięci SSD NVME, również korzysta z autorskiego kontrolera i koprocesora do operacji we/wy, a nowy Xbox również pozwoli na instalowanie starszych gier na dyskach USB. Również twórcy gier mogą wykorzystać wbudowaną pamięć jako rozszerzoną pamięć operacyjną (do 100 GB). Wydajność pamięci Xboxa Series X to jednak tylko 2,4 GB/s, korzysta ona z kompresji Zlib, a rozszerzyć ją będzie można tylko za pomocą własnościowych i prawdopodobie bardzo drogich kart rozszerzeń.

Punkt dla: Sony (przez nokaut!)

PlayStation 5 – dźwięk

Konsola Sony ma być wyposażona w niesłychanie zaawansowany sprzętowy kodek do dźwięku, który potrafił będzie symulować wiele różnych scen akustycznych, w tym bardzo skomplikowanych, dostosowując się przy tym doskonale do sprzętu, jaki wykorzystywany jest przez gracza.

Microsoft oferuje podobną funkcjonalność w ramach Xbox Series X.

Punkt dla: remis

Zgodność wsteczna z grami na starsze PlayStation

PlayStation 5 uruchomić ma bez problemu większość gier dla PlayStation 4.

Nowy Xbox ma uruchomić wszystkie gry dla Xbox One, większość dla Xbox 360 oraz część dla Xboxa pierwszej generacju.

Punkt dla: Microsoft

Wnioski? Na razie trudne do wyciągnięcia.

Zestawienie obu konsol ze sobą jest bardzo trudne. Obie stanowią prawdziwie generacyjny przeskok jakościowy. Procesor Zen 2 zapewnią na PlayStation 5 dużo bardziej złożone gry, niż było to możliwe na PS4. RDNA 2 z akceleracją ray tracingu zapewni oświetlenie tak realistyczne, jakiego świat gier w takiej powszechności jeszcze nie widział. Bardzo szybka pamięć umożliwi umieszczanie na ekranie wielu różnorodnych, a zarazem złożonych obiektów na ekranie. No i wyraźnie obie konsole kładą duży nacisk na dźwięk.

Nie znamy jednak tych najważniejszych szczegółów. Jak głęboki dostęp do sprzętu mają twórcy gier przez API. Jakie w ogóle rozwiązania programowe mają do dyspozycji. A nawet patrząc na powyższe, nie jest jasne co okaże się ważniejsze: lepsza karta graficzna Xboxa, czy też wydajniejsza pamięć PlayStation 5.

Jedno wydaje się jednak niemal pewne: to właśnie pamięć jest najdroższym elementem nowych konsol. Skoro ta w PlayStation 5 jest w zasadzie ponad dwukrotnie wydajniejsza od tej konkurenta, to możemy się spodziewać, że nowa konsola Sony będzie bardzo droga. Kto wie, może nawet przekroczona zostanie granica trzech tysięcy złotych za urządzenie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst