1. SPIDER'S WEB
  2. Kosmos
  3. Nauka
  4. Tech

Latające obserwatorium zbadało planetoidę odległą o 6,5 mld kilometrów od Ziemi

Latające obserwatorium SOFIA zbadało niewielką, ale bardzo ważną planetoidę MU69. Ten odległy obiekt jest kolejnym celem podróży sondy New Horizons.

Sonda New Horizons

Słyszeliście o obserwatorium SOFIA? To bardzo ciekawy zbiór instrumentów astronomicznych. Nietypowy, bo zainstalowany na pokładzie zmodyfikowanego Boeinga 747SP. To przede wszystkim 2,5 metrowy teleskop działający w zakresie podczerwieni. Skrót SOFIA to oczywiście, jak prawie zawsze w przypadku NASA, akronim. Co kryje ta nazwa? Stratospheric Observatory for Infrared Astronomy, czyli Stratosferyczne Obserwatorium Astronomii Podczerwonej.

SOFIA pojawia się nieprzypadkowo.

Latającemu teleskopowi udało się zrealizować trudne zadanie obserwacji planetoidy MU69. To kolejny cel lotu sondy New Horizons, która w lipcu 2015 roku przeleciała nad Plutonem.

Obserwacja MU69 nie była prosta, bo to ciało niebieskie o niewielkich rozmiarach. Jego średnica nie przekracza 40 km, a odległość od Ziemi wynosi ponad 6,5 mld km. To dlatego NASA opisując zdarzenie rozpływa się w komplementach dla swojego zespołu. Sam mechanizm ilustruje zamieszczona przez agencję grafika.

W namierzaniu MU69 pomogły dane z Teleskopu Kosmicznego Hubble'a i należącej do Europejskiej Agencji Kosmicznej satelity Gaia. Astronomowie wyliczyli, gdzie pada cień planetoidy podczas przechodzenia przez tarczę gwiazdy. Zjawisko to nazywane jest okultacją. Po dokonaniu obliczeń wystarczyło skierować samolot-obserwatorium w odpowiednie miejsce nad Pacyfikiem, tak by znalazł się w centrum cienia.

Sonda New Horizons kontynuuje swoją długą podróż.

Obserwacje MU69 mają dostarczyć informacji dotyczących otoczenia planetoidy, jej najbliższego środowiska. W styczniu 2019 roku dotrze do niej sonda New Horizons. Naukowców interesuje m.in. czy statek może napotkać na swojej drodze przeszkody.

Sonda New Horizons podróżuje przez Układ Słoneczny od 19 stycznia 2006 roku. 14 lipca 2015 roku dotarła do głównego celu swojej misji, czyli Plutona. Dostarczyła naukowcom wiele gigabajtów danych na temat planety karłowatej, a ludzkości pokazała ją w całej krasie, na pierwszych tak szczegółowych zdjęciach. Już miesiąc po przelocie NASA podjęła wstępną decyzję, gdzie dalej poleci New Horizons. Wytypowano dwa obiekty i ostatecznie skierowano sondę w kierunku znajdującej się 1 mld kilometrów dalej planetoidy MU69.

MU69 to obiekt Pasa Kuipera odkryty zaledwie 3 lata temu, przy okazji szukania kandydatów do badań. Mimo niepozornych rozmiarów może wzbogacić naszą wiedzę na temat powstawania Układu Słonecznego. Jest bowiem jednym z reliktów z czasów jego młodości.