Bankowość  / Lokowanie produktu

mBank chce zawłaszczyć tytuł banku mobilnego. Mówimy “sprawdzam”

Jeszcze kilka lat temu wszystkie banki biły się o miano najlepszego polskiego banku online. Silna rywalizacja na tym polu przełożyła się na wypracowanie wygodnych rozwiązań i serwisów transakcyjnych na naprawdę wysokim poziomie, niekiedy znacznie wyższym niż na innych rynkach. Kurz po tej bitwie jeszcze nie opadł, a szykuje się kolejne starcie - gignanci zetrą się w boju o miano najlepszego banku mobilnego.

Bank mobilny to aplikacja mobilna

Niedawno mBank zaprezentował nową aplikację mobilną, która zawiera elementy nowoczesnej bankowości i to nie tylko internetowej, ale przede wszystkim mobilnej. Recenzowaliśmy ją na łamach Spider’s Web. Okiem użytkownika, który na co dzień korzysta z mBanku na smartfonie z systemem Android lub Windows Phone mogę powiedzieć jedno - to bez wątpienia niezwykle świeży produkt, który odmienia podejście do tematu banku w telefonie.

To co spodobało mi się najbardziej to informacje o lokalnych promocjach. Aplikacja sama informuje o tym, że w galerii handlowej, w której się obecnie znajdujemy są ciekawe promocje. Nie trzeba przeszukiwać na stronach internetowych listy partnerów danego banku i starać się zapamiętać ich wszystkich. Z aplikacją mBanku zakupy robię normalnie, ale co jakiś czas dostaję informację o tym, że w ulubionej drogerii lub pobliskim kinie czeka na mnie rabat.

Nowy mobilny mBank to również saldo konta dostępne po jednym dotknięciu ekranu i możliwość wzięcia kredytu w zaledwie 30 sekund.

Po pierwszych 5 dniach od premiery nowej multiplatformowej aplikacji (dostępnej na systemy iOS, Android oraz Windows Phone), jej ikonę posiadało na swoich smartfonach ponad 100 tys. klientów, co stanowi 25% liczby obecnych użytkowników.

źródło: prnews.pl
źródło: prnews.pl

Raport prnews za III kwartał 2013 roku pokazuje, że multiplatformowe aplikacje nie są jednak standardem. Wiele banków skupia się jedynie na iOS-ie i Androidzie, zapominając przy tym o Windows Phone. Patrząc na globalne udziały tej platformy w rynku mobilnych systemów operacyjnych, można uznać decyzję za logiczną z biznesowego punktu widzenia. W Polsce jednak, gdzie smartfony z Windows Phone stanowią około 20% wszystkich sprzedawanych inteligentnych telefonów sytuacja wygląda nieco inaczej. Nad Wisłą nie może być mowy o tym, aby istniał bank mobilny, który nie ma aplikacji dedykowanej mobilnemu systemowi Microsoftu.

Jedna aplikacja? A może dwie?

Na rynku płatności mobilnych panuje spory bałagan. Pojawiają się różne rozwiązania, zarówno fizyczne, jak chociażby przyklejane do telefonów karty zbliżeniowe, czy programowe w postaci przeróżnych aplikacji mobilnych. To spory problem.

Zwykle konkurencja i różnorodność jest dobra. Gdy na danym rynku mamy do czynienia z wieloma rozwiązaniami, konkurującymi firmami, czy prześcigającymi się technologiami, to my konsumenci nie możemy narzekać. Taka rywalizacja przekłada się na wzrost jakości.

iko

Niestety  w przypadku usług finansowych, a konkretnie środków płatniczych sprawa wygląda nieco inaczej. Niedopuszczalna jest sytuacja, w której zwykły obywatel nie wie jak zapłacić za bilet autobusowy, jak za bilet do kina, jak za taksówkę, a jak za zakupy w osiedlowym sklepie. Pod względem płatności mobilnych każda branża i sektor zaczynają rządzić się własnymi prawami. Zagubieni są sprzedawcy i klienci.

Dlatego banki, które walczą o przychylność polskiego klienta postanowiły dojść do porozumienia i działać na tej płaszczyźnie razem. Porozumienie zakłada zbudowanie jednego, silnego, prostego i bezpiecznego standardu płatności mobilnych. Powstanie on w oparciu o rozwiązanie IKO, które przygotował PKO BP.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to IKO jako standard płatności mobilnych zacznie obowiązywać w drugim kwartale 2014 roku w sześciu bankach: mBanku, BZ WBK, Alior Banku, Millennium, ING i oczywiście PKO BP.

To będzie rok mobile

Z rokiem mobile jest trochę jak z rokiem Linuksa - część z nas czeka na niego od lat, część uważa, że nigdy nie nadejdzie, a część już korzysta w najlepsze. Mianem roku mobile na polu usług bankowych można nazywać już 2013 - to wtedy aplikacje mobilne wiodących marek dostały potężnego kopa. To wtedy też banki zaczęły mocno akcentować zalety banku w telefonie.

Obecnie mamy do czynienia z naprawdę silną popularyzacją rozwiązań mobilnych. To w 2014 roku wystartuje standard płatności mobilnych, na który czekają osoby, chcące zamienić portfel na smartona.

Czy mBank utrzyma pozycję lidera?

Według raportów prnews.pl za III i IV kwartał 2013 roku, mBank zajmuje pierwsze miejsce pod względem liczby użytkowników bankowości mobilnej. Ranking zlicza zarówno klientów korzystających z dedykowanych aplikacji mobilnych jak i tych, którzy logują się na mobilne strony internetowe banków.

źródło: prnews.pl
źródło: prnews.pl

Na koniec trzeciego kwartału 2013 roku mBank miał 720,8 tys. mobilnych użytkowników. Po trzech miesiącach było ich już 724 tys. i takim wynikiem marka zamknęła 2013 rok. Co ważne, po IV kwartale 2012 roku z mBanku mobilnie korzystało tylko 300 tys. klientów, czyli w ciągu roku liczba mobilnych użytkowników mBanku wzrosła blisko 2,5 raza.

Nieznacznie szybsze tempo pozyskiwania mobilnych klientów ma jedynie ING. Na koniec 2013 roku z aplikacji mobilnej oraz strony w wersji lite korzystało 98 tys osób. Rok później było ich już 244 tys.

Patrząc na tabelę z raportu prnews, wydaje się, że mBank może być spokojny o koszulkę lidera. Nic nie wskazuje na to, aby jego pozycja była zagrożona.

W związku z powyższym, nie dziwi najwyższy poziom asocjacji atrybutu “mobilny bank” na tle konkurencji, który mBank zdobył w badaniu wizerunku marki przeprowadzonym przez TNS. Ankietowani również częściej zgadzali się ze stwierdzeniem, że „mBank to najbardziej mobilny bank w Polsce” lub „mBank ma najlepszą bankowość mobilną w Polsce”.

To nie czas by siadać na laurach

Rok 2013 zakończył się dla mBanku listą wielu sukcesów i wyróżnień. Po pierwsze, wdrożono nowy serwis transakcyjny, obok którego nie można przejść obojętnie.

nowy mBank, panel logowania

Marka zdobyła również pierwsze miejsce w kategorii “Bank mobilny” w rankingu “Przyjazny Bank Newsweeka 2013”, “Najlepszy bank online i mobilny” oraz “The Most Disruptive Innovation” w globalnym konkursie Efma – “Distribution and Marketing Innovation Awards”. Nie obyło się bez wyróżnienia “Best of Show” na Finovate New York 2013 oraz Finovate London 2013 i nagrody ”2014 Bank Innovation” w globalnym konkursie Bank InnovationAwards w USA.

Jeszcze kilka lat temu mBank nadawał tempa bankowości internetowej. Teraz chce zrobić to samo z bankowością mobilną.  Pamiętajmy, że kiedy powstawał mBank nie wszyscy Polacy wiedzieli, co to Internet a obecnie mBank ma ponad 4 mln klientów.

Duże banki prześcigają się w kampaniach reklamowych prezentujących możliwości aplikacji mobilnych. Bank w telefonie i tablecie nie jest już rozwiązaniem, które dziwi i  zaskakuje. Liczy się jednak forma podania i funkcjonalność - to one przełożą się na dynamikę wzrostu użytkowników mobilnych. Teraz, gdy pojawiła się potrzeba mobilności, mBank nie tylko szybko dostosował się do trendów, ale sam zaczął je kreować i wyznaczać odpowiedni kierunek.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst