Sprzęt  / News

HP Envy 17 Leap Motion SE to pierwszy laptop sterowany za pomocą gestów. Następne będą smartfony?

Firma Hewlett Packard oficjalnie zapowiedziała dzisiaj pierwszego na świecie laptopa z czujnikiem Leap Motion, czyli Kinectem dla komputerów.

HP Envy 17 Leap Motion SE został wyposażony w najnowszą wersję Leap Motion, która jest dużo mniejsza i ma rozmiary mniej więcej listka gumy do żucia. To właśnie zredukowanie gabarytów sprawiło, że wykorzystanie tego gadżety w laptopach stało się możliwe.

Jeśli chodzi o samego notebooka, to będzie miał on preinstalowane oprogramowanie do obsługi Leap Motion wraz z Airspace, czyli specjalnym sklepem z aplikacjami. Poza tym znajdziemy tam też 5 gier, w tym Boom Ball, Jungle Jumper oraz specjalnie stworzone przez HP – Jack Lumber. We wszystkie te tytuły można oczywiście grać przy pomocy gestów. Nie zabraknie także oprogramowania z trzeciej ręki, np. Better Touch Tool, które pozwoli na kontrolowanie za pomocą gestów całego systemu operacyjnego Windows 8.

HP Envy 17 Leap Motion SE ma być na razie dostępny tylko w wybranych sklepach na terenie Stanów Zjednoczonych oraz w oficjalnym, amerykańskim sklepie internetowym producenta. Cena nie będzie niska, bowiem zacznie się od 1049 dolarów. Jednak jeśli weźmiemy pod uwagę, że urządzenie zostanie wyposażone w 17,3-calowy, dotykowy ekran o rozdzielczości Full HD, procesor Intel Core czwartej generacji (do wyboru Core i5 lub Core i7) oraz dedykowaną kartę graficzną Nvidia, to chyba nie jest aż tak źle. Tym bardziej, że za standardowego HP Envy 17 w podobnej specyfikacji plus osobno czujnik Leap Motion trzeba zapłacić mniej więcej tyle samo.

Jednak prezes firmy Leap Motion zapowiada, że to dopiero początek.

Już teraz Leap Motion można zmieścić w każdy laptopie, a nawet w większości tabletów i smartfonów. Jednak już pracujemy nad jeszcze mniejszą wersją, a także próbujemy rozbić wszystkie podzespoły – powiedział Michael Buckwald w rozmowie z VentureBeat.

Firma chce, aby ich czujnik pojawił się w następnej kolejności właśnie w smartfonach i tabletach, ale też klawiaturach oraz takich wynalazkach, jak chociażby Google Glass lub GlassUp.

Niestety nie miałem styczności z urządzeniem, więc ciężko mi oceniać, jak ono działa. Jednak sam pomysł zapowiada się ciekawie. Oczywiście od razu na myśl przychodzi film „Raport mniejszości”. Jeśli rzeczywiście działałoby to tak dobrze, jak u Toma Cruise’a, to ja jestem sprzedany. Tym bardziej, że w sklepie Airspace znajduje się już ponad 100 aplikacji, które zostały pobrane już ponad miliony razy. Nie muszę chyba wspominać, że ta liczba cały czas rośnie?

Leap Motion

Jednak nie przekonuje mnie wykorzystywanie tego w smartfonach lub tabletach. Nie widzę specjalnej różnicy między machaniem przed ekranem, a jeżdżeniem palcem o nim. Zresztą te sprzęty i tak zazwyczaj trzymamy w ręce, więc gesty moglibyśmy wykonywać tylko jedną dłonią. Dużo większy sens ma to w laptopach lub okularach typu Google Glass. Z chęcią zobaczyłbym to też w telewizorach. Wiem, że już teraz Smart TV pozwalają na sterowanie gestami, ale zazwyczaj jest ono dość ograniczone. Może Leap Motion wzniosłoby to na wyższy poziom.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst