Po co amatorom tyle megapikseli w aparatach?
Przedwczoraj światu zaprezentowany został nowy model aparatu Nikon o numerze D5200, następca D5100 celujący w segment dla trochę bardziej zaawansowanych amatorów fotografii. Najbardziej rzucającą się w oczy zmianą jest zwiększenie liczby pikseli - dosyć znaczące, bo z 16,2 Mpix w poprzedniku zrobiło się 24,2 Mpix. Taka sama matryca znalazła się w zaprezentowanym kilka miesięcy temu najbardziej amatorskim członku rodziny aparatów Nikona – modelu D3200. Tu rodzi się pytanie - czy taka liczba pikseli w aparatach adresowanych dla amatorów ma sens? Bardziej pomaga, czy szkodzi?

REKLAMA