REKLAMA

Widziałem Huawei MatePad 12 X 2025. Mówią, że jest jak komputer

Huawei w Paryżu pokazał nowego MatePada 12 X 2025. Tak się składa, że miałem go w rękach i chciałbym o nim co nieco opowiedzieć. To tablet, który jest niczym komputer.

Widziałem Huawei MatePad 12 X 2025. Mówią, że jest jak komputer
REKLAMA

Wśród nowości prosto ze stolicy Francji są m.in. nowe zegarki Huawei Watch GT 6 (Pro), Watch Ultimate 2 czy słuchawki FreeBuds 7i. Producent jednak słynie z tworzenia tabletów z różnych segmentów cenowych, a więc i na tym wydarzeniu nie mogło zabraknąć nowego modelu. Czym może pochwalić się nowy MatePad 12 X 2025?

REKLAMA

Huawei MatePad 12 X 2025. Tablet z matowym ekranem przypominający laptopa

Tegoroczne wydanie MatePad 12 X zostało wyposażone w duży, 12-calowy wyświetlacz o świetnych parametrach: rozdzielczości 2800 x 1840 pikseli, jasności do 1000 nitów czy częstotliwości odświeżania na poziomie 144 Hz. Podczas krótkiego korzystania z urządzenia tuż po premierze moją uwagę zwróciła jednak inna kwestia: matowa powłoka ekranu PaperMatte.

Huawei integruje to rozwiązanie w swoich tabletach już od dłuższego czasu i przyznam się, że jestem jego wielkim fanem. Struktura ekranu przypomina papier - jest zatem przyjemna w dotyku. Największą zaletą tej technologii jest fakt, że eliminuje większość odbić (np. ze słońca), zwiększając czytelność na zewnątrz oraz powoduje mniejsze zmęczenie oczu.

REKLAMA

Za wydajność urządzenia ma odpowiadać autorski procesor połączony z nawet 12 GB RAM i 256 GB wbudowanej przestrzeni na dane. Producent podczas prezentacji chwalił się, że w środku zastosował ulepszony system odprowadzania ciepła, dzięki któremu tablet ma być nawet 27 proc. potężniejszy niż model z ubiegłego roku.

Co jeszcze trzeba wiedzieć o nowym MatePad 12 X 2025? To, że został wyposażony w akumulator o pojemności 10 100 mAh ze wsparciem szybkiego ładowania przewodowego o mocy 66 W. Na tylnym panelu został wyposażony w jeden aparat 50 Mpix do np. skanowania dokumentów, natomiast z przodu znalazł się moduł 8 Mpix służący do wideorozmów. Dodam, że urządzenie obsługuje też najnowszy standard WiFi 7 oraz Bluetooth 5.2 do łączności bezprzewodowych.

REKLAMA

Niezwykle ważnym elementem tabletu jest jego obudowa. Ta oczywiście została wykonana z metalu, jej wymiary to 183 x 270 x 5,9 mm. Sprzęt jest zatem smukły: niemal tak, jak iPhone 17 Air. Całość waży ok. 555 g - nie jest zatem ciężka. Z dodatkowych kwestii warto wspomnieć, że nowy model został  wyposażony w zestaw sześciu głośników i dwóch mikrofonów.

Najbardziej zaskoczyło mnie jednak to, że Huawei chce, aby ten tablet działał niczym laptop. Nie bez powodu podczas prezentacji urządzenie było sparowane z etui z klawiaturą, która ma istotnie pomóc w korzystaniu z MatePada 12 X 2025 jako laptopa. Sprawność pisania na klawiaturze ekranowej tabletu nie jest tak dobra, jak z fizycznymi klawiszami. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że sprzęt faktycznie może być wykorzystywany jako mała i lekka maszynka do notowania. 

Wraz z MatePad 12 X 2025 pokazano też rysik Huawei M-Pencil Pro

Gdyby tego było mało, Huawei pozwala zwiększyć możliwość tabletu za pomocą nowego rysika M-Pencil Pro. Ten ma być jeszcze bardziej zaawansowany niż dotychczasowa 3. generacja M-Pencila. Producent na premierze chwalił się, że sprzęt oferuje wyższą precyzję pisania i rysowania. Został też wyposażony w dodatkowy przycisk oraz wspiera kilka ciekawych funkcji: natychmiastowe wywołanie aplikacji czy wywołanie niektórych narzędzi w aplikacji GoPaint służącej do tworzenia treści.

REKLAMA

Oznacza to, że z MatePada 12 X 2025 można korzystać zarówno w trybie laptopa z użyciem fizycznej klawiatury (np. do notowania), jak i klasycznego tabletu np. do rysowania. Osobiście widzę spore możliwości tego urządzenia w rękach studentów różnych kierunków. 

Więcej o sprzęcie Huawei pokazanym w Paryżu przeczytasz na Spider's Web:

Albert Żurek
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA