REKLAMA

Oto zegarek, który nosi prezydent Nawrocki. Polska marka zamiast Rolexa

Wybór zegarka przez prezydenta-elekta Karola Nawrockiego to wymowny gest. Postawił na polskie Błonie. Nie kojarzysz tej marki? A powinieneś.

jaki zegarek ma prezydent Karol Nawrocki?
REKLAMA

Zegarki polskich prezydentów po 1989 r. odzwierciedlały zmieniające się czasy. W przypadku Lecha Wałęsy trudno wskazać jeden konkretny model, który na stałe gościł na jego nadgarstku. Z kolei Aleksander Kwaśniewski, w okresie otwierania się Polski na świat, stawiał na luksus, nosząc czasomierze renomowanych marek, takich jak Franck Muller czy IWC. Teraz można go spotkać z m.in. Rolexem czy Ulyssem.

REKLAMA

Prezydenckie zegarki III RP

Kolejni prezydenci wybierali większą dyskrecję. Bronisław Komorowski był widywany ze szwajcarskim zegarkiem Atlantic Seacrest – solidnym modelem ze średniej półki cenowej. Andrzej Duda, choć przed objęciem urzędu nosił zegarek QUADRATO marki Tissot, w trakcie kadencji konsekwentnie ukrywa swój czasomierz pod mankietem koszuli.

Karol Nawrocki i polski zegarek

Wybór zegarka przez prezydenta-elekta Karola Nawrockiego wywołał spore zainteresowanie. Uwagę internautów i komentatorów przykuł fakt, że na jego nadgarstku gości zegarek polskiej marki Błonie, a konkretnie model Zodiak.

Komentatorzy sugerują, że decyzja o wyborze polskiego produktu zamiast marek takich jak Rolex, Omega czy Patek Philippe to posunięcie wizerunkowe. Wybór ten ma wpisywać się w nurt patriotyzmu gospodarczego i być spójny z dotychczasową rolą Nawrockiego jako prezesa IPN. To komunikat, że „polska marka jest wystarczająco dobra dla głowy państwa”.

Co istotne, nie jest to zagrywka obliczona na zdobycie popularności w kampanii wyborczej. Jak wskazują obserwatorzy, Karol Nawrocki był widywany z tym samym modelem zegarka Błonie na nadgarstku już od co najmniej połowy 2024 r. - miesiące przed ogłoszeniem startu w wyborach.

Marka Błonie to reaktywacja polskiej legendy

Warto poznać historię samej marki Błonie. Jej początki sięgają lat 50. XX wieku, a produkcja w Zakładach Mechaniczno-Precyzyjnych w Błoniu pod Warszawą ruszyła w 1959 r. W realiach PRL-u zegarki takie jak Zodiak, Bałtyk czy Jantar szybko stały się obiektem pożądania i symbolem statusu, o czym świadczyło popularne powiedzenie: „Sprzedaj krowę, sprzedaj konie, kup zegarek marki Błonie”.

Pod koniec lat 60. produkcję wstrzymano, a marka na dekady popadła w zapomnienie. Jej powrót nastąpił w 2014 r. za sprawą dwóch pasjonatów, którzy postanowili wskrzesić legendę. Współczesne Błonie to mariaż szacunku dla historii z nowoczesnym podejściem. Za projekty odpowiadają polscy projektanci, a zegarki świadomie nawiązują stylistyką do historycznych modeli.

Marka Błonie już podchwyciła temat.

Chociaż serca zegarków – mechanizmy – pochodzą od sprawdzonych, zagranicznych producentów (np. japońskich lub szwajcarskich), każdy egzemplarz jest składany i regulowany w Polsce, a marka konsekwentnie podkreśla swój polski charakter.

REKLAMA

To może cię zainteresować:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-01T15:40:11+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T14:36:01+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T13:18:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T12:53:49+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T12:51:15+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T09:36:42+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T08:53:42+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T06:15:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA