Na jeden dzień stanęły fabryki Toyoty. Ktoś przekombinował i skończyło się miejsce na dysku
Brak miejsca na dysku to typowy problem, z którym spotykają się posiadacze konsol lub smartfonów bez wejścia na karty pamięci. Dlatego niemałe zaskoczenie wzbudził komunikat Toyoty, która poinformowała klientów oraz dostawców, że za zeszłotygodniową awarią stoi, cóż, skończenie się pamięci na serwerach.

REKLAMA