REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Nauka

Uchwyt z martwego pająka. Wytrzymuje 1000 cykli pracy

Precyzyjny, tani w "produkcji" i łatwy w montażu uchwyt, przydatny zwłaszcza przy produkcji mikroelektroniki i podzespołów? Tak, to właśnie uchwyt z martwego pająka. Może brzmieć jak żart, ale amerykańscy naukowcy z całą powagą wykorzystują ciśnienie hydrostatyczne do stworzenia jedynego w swego rodzaju urządzenia.

Nekrorobotyka
REKLAMA

Pająki to iście wspaniałe stworzenia - pomagają nam walczyć z uciążliwymi insektami, samodzielnie wytwarzają niezwykle wytrzymałe i imponujące sieci oraz pneumatyczne nogi, które pozwalają naukowcom wykorzystać je po śmierci jako... uchwyt.

REKLAMA

Nietypowego eksperymentu podjęli się naukowcy z Uniwersytetu Rice w Teksasie, a jego wyniki opisali w artykule opublikowanym w czasopiśmie Science Advances. W ramach projektu uczeni wykorzystali niezwykłą właściwości pajęczych odnóży: fakt, że do chodzenia wykorzystują one ciśnienie hydrostatyczne, a nie jak większość zwierząt antagonistyczne mięśnie, które za pomocą skurczy poruszają kończynami.

Cecha ta pozwoliła badaczom wykorzystać ciało martwego pająka jako uchwyt do chwytania drobnych przedmiotów.

Nekrorobotyka - uchwyt stworzony z martwego pająka

My, ludzie, posiadamy w kończynach mięśnie antagonistyczne, które wykonują przeciwstawne do siebie czynności. Przykładem może tu być biceps i triceps - biceps odpowiada za zginanie się, triceps za prostowanie ramienia. Natomiast pająki posiadają mięśnie, dzięki którym zginają swoje cienkie kończyny do odnóża, natomiast do wysuwania ich na zewnątrz używają ciśnienia hydrostatycznego, tworzonego w głównej jamie ich ciał.

Prawie wszystkie inne zwierzęta posiadają zarówno mięśnie zginające, jak i rozciągające, dzięki czemu ich ruchy są płynniejsze i znacznie mniej niepokojące niż ruchy pajęczaków. Jednocześnie jest to powód, dla którego martwy pająk jest "skulony" w charakterystyczny sposób.

Proces tworzenia uchwytu z pająka

Uczeni z Uniwersytetu Rice najpierw przeprowadzili na pająku zabieg eutanazji za pomocą niskiej temperatury. Następnie do prosomy zwierzęcia wprowadzono cienką igłę, a miejsce przekłucia zabezpieczono klejem.

Następnie igłę z pająkiem przymocowano do specjalnego urządzenia, które za pomocą ciśnienia hydrostatycznego rozkładało i składało odnóża martwego pająka. W ten sposób naukowcy stworzyli niezwykle delikatny "uchwyt", zdolny podnieść przedmioty o wadze większej niż waga pająka.

Podczas testów laboratoryjnych naukowcy poddali ciało pająka tysiącu cyklom rozkładania i składania tysiąc razy.

REKLAMA

"W miarę zbliżania się do 1000 cykli zaczynamy zauważać pewne zużycie. Uważamy, że jest to związane z problemami z odwodnieniem kończyn. Jednocześnie sądzimy, że możemy to przezwyciężyć poprzez zastosowanie powłok polimerowych." - mówi Daniel J. Preston, jeden z autorów badania

Choć projekt był jedynie eksperymentem, naukowcy mają kilka pomysłów na praktyczne zastosowanie "nekrorobotyki" - jak sami nazywają "nową dziedzinę" inżynierii. Według Prestona pajęcze uchwyty mogłyby mieć zastosowanie w produkcji m.in. układów scalonych i mikroelekrtoniki, w których potrzebna jest precyzja i delikatność.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA