REKLAMA

Ten rosyjski cyberatak miał odciąć tysiące ludzi od elektryczności. Odparła go Ukraina, przy pomocy Microsoftu i Eseta

Wojna XXI wieku to również starcia w cyberprzestrzeni. Ukraińskie służby powstrzymały atak rosyjskiego cyberwojska, wymierzony w urządzenia infrastruktury energetycznej. Pomogły prywatne firmy, ze Stanów Zjednoczonych i Słowacji.

cyberatak ukraina prąd
REKLAMA

Władze Ukrainy poinformowały o próbie ataku hakerskiego na jednego z wiodących w kraju dostawców energii. Atak miał być przeprowadzony w cyberprzestrzeni i miał na celu całkowity paraliż, który w efekcie doprowadziłby do wstrzymania dostaw elektryczności na obszary o dużej gęstości zaludnienia. Agresorem było rosyjskie wojsko, ale na szczęście ukraiński CERT (CERT-UA, Computer Emergency Response Team Ukraine) stanął na wysokości zadania i wykazał się wysokimi kompetencjami. Choć po części dlatego, że było na czym trenować.

Rosyjska napaść zbrojna na Ukrainę rozpoczęła się pod koniec lutego bieżącego roku, jednak - o czym przypomina CERT-UA) - kraj ten wielokrotnie już przeprowadzał przeciwko Ukrainie działania agresywne w cyberprzestrzeni. Zatrudnieni w organizacji specjaliści podejrzewają wręcz, że bieżący atak był już na Ukrainie testowany kilka lat temu. Z powodzeniem.

REKLAMA

Rosyjski cyberatak na ukraińską infrastrukturę energetyczną. Przypomina ten przeprowadzony pół dekady temu na Kijów.

W 2014 i 2015 r. służby wywiadowcze Rosji przeprowadziły dwa skuteczne ataki, na skutek których część z mieszkańców Kijowa tymczasowo straciło dostęp do elektryczności. Do ataku wykorzystano robaka, którego odkrywcy nazwali Sandworm. Szkodnik został dokładnie przeanalizowany i opisany przez słowacką firmę Eset, która po tych atakach nawiązała współpracę z władzami Ukrainy i pomogła wzmocnić zabezpieczenia krajowej infrastruktury informatycznej. W bieżącym ataku również wykorzystano tego robaka.

W ramach ostatniego ataku Rosjanom udało się, cytując CERT-UA, "zyskać dostęp do wybranych systemów i wywołać problem w jednej elektrowni, jednak atakujący zostali wykryci i zablokowani, zanim ktokolwiek w Ukrainie stracił prąd". W wykryciu sprawców pomógł wspomniany wyżej Eset, zaś podczas samego cyberstarcia zespół CERT-UA miał wsparcie w formie specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa z Microsoftu.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-06T18:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T17:01:48+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T16:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T16:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T13:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T11:11:08+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T06:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T19:53:48+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T18:15:32+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T16:15:58+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T12:58:26+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T11:18:34+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T10:48:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T08:18:58+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T08:12:28+01:00
Aktualizacja: 2026-01-04T11:57:45+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA