1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Sprzęt

Laptop z możliwościami stacjonarki. Przepytujemy filmowca, jak się pracuje z Lenovo ThinkBook 16p 2. generacji

Sprzęt z rozwiązaniami NVIDIA na pokładzie kojarzy nam się na co dzień z grami i kartami graficznymi dla graczy. Ja w każdym razie ulegam tego typu stereotypom. Nie powinniśmy jednak zapominać, że karty graficzne NVIDIA wspierają również w codziennej pracy kreatywnych profesjonalistów, zajmujących się edycją i montażem filmów i zdjęć.

Lenovo ThinkBook 16p 2. generacji - OPINIA

Jednym z ukłonów NVIDIA w stronę tego typu specjalistów jest NVIDIA Studio. Studio to specjalna platforma stworzona, aby wspierać twórców. Składają się na nią certyfikowany sprzęt, aplikacje powstające przy współpracy NVIDII oraz specjalny zestaw sterowników, zoptymalizowanych nie pod gry, a pod używanie mocy obliczeniowej karty w programach do edycji zdjęć i filmów.

Na bazie kart NVIDIA pracujących z NVIDIA Studio, powstają między innymi komputery takie jak Lenovo ThinkBook 16p 2. generacji

Ten sprzęt to komputer przenośny, ale z parametrami maszyny stacjonarnej. Jego najważniejsze cechy to:

  • Nowy standard z 16-calowym ekranem o proporcjach 16:10 (to aż 11,45% powierzchni roboczej więcej)

Na pokładzie znajdują się dedykowana mocna karta graficzna NVIDIA GeForce RTX3060 zdolna do realizacji do ciężkich zadań i potężny procesor AMD Ryzen 9 5900HX

  • Port ładowania i część portów USB umiejscowiona jest z tyłu urządzenia dla większego komfortu użytkownika i schludniejszego wyglądu miejsca pracy
  • Fabrycznie skalibrowany ekran za pomocą technologii kalibracji kolorów RGB CMYK X-Rite Color Assistant, dzięki czemu charakteryzuje się niesamowicie realistyczną paletą barw

ThinkBook testowany przez fachowca

Od kilku miesięcy ThinkBook 16p 2. generacji używał Paweł Karpiński - zajmujący się zawodowo produkcją filmów. Ciekaw byłem, jak wypada ten sprzęt w ocenie specjalisty zajmującego się na co dzień edycją wideo i zdjęć, i postanowiłem zadać mu kilka pytań.

Hubert Taler, Spider's Web: Powiedz kilka słów o sobie. Pracujesz w agencji kreatywnej, tak?

Paweł Karpiński: No właśnie nie. Jestem wolnym strzelcem. Odkąd sięgam pamięcią zawsze mnie przyciągał obraz filmowy - swój pierwszy film nagrałem w trzeciej klasie szkoły podstawowej. Sfilmowałem płonący samochód (resorak), zwykłą kamerą na taśmę filmową. Potem te kamery jak i zainteresowania młodego człowieka się zmieniały. Były kamery VHS, Super8, Mini DV, HDV i obecnie kamery z zapisem na kartach i dyskach. Teraz wiem, że zawsze to było moją pasją.

Miałem też "epizod ślubny" - jak prawie każdy z filmowców, choć nie każdy się do tego przyznaje. Wytworzyłem przy tym swój system szybkiej pracy filmowo – montażowej i zacząłem również szkolić początkujących filmowców. Ośrodek szkoleniowy prowadziłem ponad 10 lat.

Jestem też ambasadorem wielu marek związanych ze sprzętem filmowym, prowadzę warsztaty oraz prezentacje, gdzie potrzeba mi dobrego i mobilnego narzędzia, jakim jest laptop, ale przede wszystkim - jestem cały czas aktywnym filmowcem.

Jak wyglądała praca filmowca na samym początku Twojej przygody?

Moja historia filmowa rozpoczęła się bardzo dawno. Początki mojego montażu sięgają do czasów, kiedy to sklejarka była podstawowym narzędziem filmowca amatora. Sklejarka, to takie urządzenie do sklejania klisz filmowych i przy okazji oglądania na miniaturowym podglądzie na matówce.

Odcinało się tam klatki, przyklejało ujęcia i z tego powstawał film. Jak sam rozumiesz, to była zabawa w sklejanie, a nie prawdziwe montowanie filmu. Chyba nawet nie chodziłem wtedy do pierwszej klasy szkoły podstawowej. Zatem jak na dziecko przystało lubiłem ciąć wszystko i ponownie sklejać bezbarwną cienką taśmą.

Jaki jest ulubiony gatunek filmowy jaki lubisz nagrywać?

Nie mam ulubionego gatunku czy rodzaju realizacji. Myślę, że w każdej sobie poradzę – jeśli potrafisz filmować, to pozostaje Ci tylko przygotować się do danego dzieła. Zatem zawsze polecam trochę próbować innych rozwiązań, innego podejścia czy prób realizacji nowych tematów.

Na czym polega twoja współpraca z Lenovo i NVIDIA?

Używam ich sprzętu na co dzień i współpracujemy wizerunkowo. Od wielu lat używam Lenovo, nawet gdy jeszcze nikogo w tej firmie nie znałem, była to marka mojego wyboru. Pierwszy laptop, jaki miałem do „mobilnego” montażu, był właśnie tej firmy. NVIDIA z kolei to zawsze mój wybór, jeśli chodzi o kartę graficzną. Szukając komputera, staram się wybrać taki, który będzie oparty o układ tej firmy.

Jakich programów używasz na co dzień?

W przypadku realizacji filmów, używam na co dzień DaVinci Resolve do color gradingu i montażu oraz Adobe Premiere Pro. Czasami używam kilku innych narzędzi np. firmy Avid, ale te dwie aplikacje to moje główne narzędzia. Nie wspomniałem o tym, ale jestem również fotografem i w mojej pracy często używam Adobe Lightroom i Photoshop.

Używam także oprogramowania do tworzenia storyboardów, czyli „obrazkowych scenopisów”, gdzie nie muszę rysować, ale wstawiam wirtualne postacie 3D, scenografię i odpowiednio ustawiam plan. Czasem w ramach nauki także rysuje na tablecie podłączonym do laptopa. Jak widać, moc komputera i karty graficznej ma dla mnie duże znaczenie.

Co jest według ciebie najważniejsze przy wyborze oprogramowania?

Tak naprawdę wybór oprogramowania jest to sprawa drugorzędna. Wybierzmy, co jest dla nas wygodne i na co nas stać. Najważniejsze zaś jest, żeby montażysta miał w głowie obraz projektu i tego, co chce osiągnąć. Komputery i oprogramowanie to tylko narzędzia, które nas w tym wspomogą, o ile wiemy, czego chcemy.

Warto przypomnieć, że jeszcze niedawno oprogramowanie było bardzo drogie, a komputery potrzebne do uruchomienia tego oprogramowania były jeszcze droższe. Teraz jesteśmy w stanie uruchomić narzędzia do edycji na laptopie, praktycznie w każdym miejscu i do tego w cenie o wiele przystępniejszej.

Gdy przygotowywałem się do naszej rozmowy i czytałem na ten temat, rzuciła mi się w oczy nazwa NVIDIA Studio. Czy możesz wyjaśnić, co to właściwie jest?

NVIDIA Studio to platforma sprzętowo – software’owa przygotowana specjalnie pod potrzeby twórców. Oprócz certyfikowanego sprzętu i zadbaniu o to, aby twórcy aplikacji wykorzystywali w pełni jego możliwości, zawiera również stabilne i wszechstronnie przetestowane sterowniki.

Zwykły sterownik do kart NVIDIA jest sterownikiem gamingowym - skupia się na wydajności w grach, i na tym, aby po wyjściu jakiejś znanej nowej gry były dla niej obecne odpowiednie ustawienia. Natomiast sterowniki NVIDIA Studio skupia się na potrzebach osób używających narzędzi do edycji - nowa wersja ukazuje się np. po ukazaniu się nowej wersji Premiere Pro. Są one też lepiej sprawdzane i są o wiele stabilniejsze od tych gamingowych. Trzeba pamiętać, że godzina realizacji filmu kosztuje bardzo dużo - nie można sobie pozwolić na przestoje związane z tym, że coś się zawiesza lub nie działa prawidłowo po aktualizacji oprogramowania.

Jak wygląda twoje stanowisko pracy?

Dla mnie laptop jest podstawą pracy, a w moim pokoju do pracy nie mam nawet komputera stacjonarnego. Mam duży monitor 4K, konsolę do color gradingu, konsolę do montażu i tablet graficzny. Trzeba dodać, że Lenovo ThinkBook obsługuje w tym przypadku kilka ekranów.

Zawsze denerwowały mnie kable walające się pod biurkiem przy stacjonarnych komputerach oraz wszędobylski kurz od dużych wentylatorów. Laptopa zamykam i nie kurzy się w środku.  Z drugiej zaś strony często nie mogłem towarzyszyć żonie w wyjazdach na działkę - zostawałem w domu, bo musiałem skończyć projekt. Praca na laptopach Lenovo, znacznie uprościła moje życie.

Od tej pory laptop jeździ ze mną wszędzie. Na plan, jestem w stanie zrobić backup w chmurze będąc w drodze, zaprezentować materiał klientowi i mam zawsze wszystko przy sobie. Często robię też "wstępną sklejkę" czyli prototyp projektu na bieżąco, prosty montaż pokazujący, jaka jest koncepcja, aby uwidocznić to klientowi.

Wiem, w teorii mówi się, że komputer stacjonarny możesz upgrade’ować. Ale wiesz co? Nigdy tego jakoś nie robiłem, po prostu kupowałem nowy komputer. Dokładałem najwyżej pamięć - ale to można zrobić też w większości profesjonalnych laptopów (z Windows).

Co jest najważniejsze przy wyborze sprzętu do pracy?

Bateria ma znaczenie - ale wbrew pozorom nie tak duże, bo zawsze w podróży jakieś gniazdko się znajdzie. Montaż na baterii na dłuższą metę się nie sprawdza - uruchamia się dedykowana karta graficzna GeForce i jest ona bardziej zasobożerna. Coś za coś. Da się jednak coś zmontować w pociągu czy popracować nad koncepcją, bo bateria jednak w Lenovo jest całkiem sporej pojemności i wystarcza na długo.

Inną ważną cechą jest ekran. Minimum dla mnie do 15-17 cali - tutaj mobilność musi przegrać z wielkością dostępnego ekranu. Mam jeszcze 13-calowego ThinkBooka - do celów biurowych i na wyjazdy, kiedy nie potrzebuję większego komputera i możliwości montażu.

Znaczenie ma też design - komputer powinien dobrze wyglądać, gdy prezentuję coś klientowi. ThinkBook 16p 2. generacji wygląda świetnie.

Na co zwróciłeś uwagę, rozpakowując po raz pierwszy ThinkBooka 16p 2. generacji?

Gdy dostałem ten model komputera, byłem już przyzwyczajony do bardzo mocnego ThinkPada, jakiego miałem wcześniej. Spodziewałem się, że ThinkBook to będzie w porównaniu z tym jak zabawka. Uruchomię coś i będę się denerwował wydajnością.

Jakie było moje zdziwienie, gdy go wyciągnąłem z pudełka. Po pierwsze - rzucił mi się w oczy wygląd - bardzo fajny, ale wygląd to nie wszystko. Ekran daje krystaliczny obraz - o wiele lepszy niż w moim dotąd ukochanym ThinkPadzie. Po zamknięciu - jest płaski i zajmuje mało miejsca.

Oczywiście natychmiast postanowiłem go przetestować. Zakładałem z automatu, że będzie sobie radził słabiej niż mój wypasiony laptop. Okazało się, w środku ThinkBooka 16p 2. generacji znajdują się mocny AMD Ryzen 9 5900HX, aż 32 GB RAM i co dla mnie najistotniejsze – układ graficzny NVIDIA GeForce RTX 3060 z 6 GB VRAM z technologią Max-Q z TGP 75W i Dynamic Boost 2.0! Nie pozostało mi więc nic innego jak uruchomić DaVinci Resolve z plikami RAW 4K i...  uwierz mi, wszystko działało niezwykle płynnie.  Jestem w stanie doskonale na nim pracować. ThinkBook 16p 2. generacji spełnia wszystkie moje wymagania - idealnie łączy mobilność z wydajnością.

Do czego go ostatnio użyłeś? Możesz opowiedzieć o ostatnim swoim projekcie?

Nie muszę daleko sięgać pamięcią, gdyż było to w okresie między świętami Bożego narodzenia a Sylwestrem. Zazwyczaj w wolnym czasie staram się testować nowe sprzęty. Dzięki temu, że miałem ze sobą mobilnego potwora wydajności, bez żadnych problemów zgrałem z pliki z drona i kamer. Normalnie musiałbym wrócić do swojego studia i z uwagi na wysoka rozdzielczość plików zgrać je na swój główny komputer do montażu. Zamiast tego, już w pociągu wyciągnąłem ThinkBooka 16p 2. generacji, zrzuciłem materiał i w parę minut powstał film, który bezkompromisowo pokazuje możliwości dzisiejszej technologii. Bez dodatkowych zmartwień o długość renderowania się pliku czy problemów związanych z dużym obciążeniem urządzenia, mobilnie zmontowałem materiał, który śmiało mógłbym pokazywać swoim klientom. Tak wydajny sprzęt otwiera nowe możliwości pracy dla takich osób jak ja. Właśnie dlatego uwielbiam laptopy, są ze mną prawie wszędzie i nie przeszkadzają dużymi gabarytami.


ThinkBook 16p 2. generacji - potężne wnętrze, dobra prezencja

Paweł miał rację - laptop przyciąga wzrok stylowym, nowoczesnym wyglądem za sprawą wykończonej w dwóch kolorach aluminiowej pokrywy. Zwraca uwagę też zmienione umiejscowienie kamery oraz elegancko wycięty przycisk zasilania. Dla miłośników minimalizmu i porządku na biurku większość portów została przeniesionych na tył laptopa, co ułatwia schowanie nieestetycznych kabli czy urządzeń podpinanych pod USB. Na laptopie Lenovo ThinkBook 16p 2. generacji nawet wymagające aplikacje działają płynnie, dzięki czemu wykonywanie wielu zadań naraz nie stanowi problemu.

TEKST PRZYGOTOWALI
Lokowanie produktu: Lenovo