Tech

Żona już nie zobaczy, że oglądasz po... szukasz dla niej prezentu. Chrome zabezpiecza karty biometrią

Picture of the author

Google testuje świetną nowość w Google Chrome. iPhone uchroni nasze karty incognito przed niepożądanym wzrokiem.

Są różne oksymorony. Sucha woda, mówiący prawdę polityk, albo dbający o prywatność Google. Teraz jednak przeglądarka Google Chrome na iOS naprawdę zadba o naszą prywatność.

Jak donosi Tom Warren z The Verge, w testowym kanale Google Chrome 89 na iOS pojawiła się nowa, arcyciekawa funkcja. Otóż przeglądarka pozwoli zabezpieczyć biometrycznie karty w trybie incognito.

Face ID zadziała w Google Chrome.

Dzięki nowej funkcji dostęp do kart incognito w Google Chrome będzie mógł zostać zablokowany przez Face ID, lub - w starszych iPhone’ach - przez Touch ID. Dopóki nie potwierdzimy, że to naprawdę my chcemy otworzyć te karty, ich treść pozostanie zamazana.

Funkcja jest na razie dostępna w kanale beta Google Chrome w wersji 89. Ta zaś ma zadebiutować już w marcu, więc nie wiadomo, czy nowa funkcja trafi do niej od razu przy okazji debiutu, czy może z opóźnieniem.

Prywatność w Google Chrome to nie tylko brak śledzenia w przeglądarce.

Zabezpieczenie biometryczne w Google Chrome to świetna wiadomość i bardzo przydatna funkcja, którą do tej pory oferuje bodajże tylko Samsung, do tego w swojej własnej przeglądarce, więc rozwiązaniu dość niszowym.

Można się zastanawiać, po co w zasadzie ta funkcja, skoro jeśli ktoś pozyska nasz telefon, to i tak odbije się od ekranu blokady z zabezpieczeniem biometrycznym. Ale niekoniecznie. Po pierwsze, może być tak, że ktoś „zwinie” nam telefon, gdy ten będzie odblokowany. Po drugie, użyteczność tego rozwiązania widzę w sytuacjach bardziej prozaicznych: np. gdy nie chcemy chwalić się drugiej połówce, co przeglądamy na telefonie, lub chcemy zabezpieczyć treść przed ciekawskimi dziećmi. Każdy na pewno ma w głowie jakiś scenariusz, w którym tego typu zabezpieczenie może być przydatne.

Google Chrome nie jest może przeglądarką znaną z dbałości o naszą prywatność. Przynajmniej nie w sieci. Cieszy fakt, że o ile ochrona prywatności w sieci w przeglądarce Google’a kuleje, tak Google robi coś, by poprawić ją na żywo.

Tagi:
przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst