Kosmos  /  News

NASA ustala najważniejsze zadania misji Artemis III. Nie wiadomo tylko, czy misja dojdzie do skutku

Picture of the author
581 interakcji
dołącz do dyskusji

Program misji księżycowych Artemis to jeden z głównych programów kosmicznych przygotowywanych przez NASA. Jak na razie nadal nie wiadomo, czy i kiedy faktycznie ludzie powrócą na Księżyc.

Z jednej strony NASA bezustannie przekonuje, że pierwsze załogowe lądowanie na „Łysym” czeka nas już w 2024 r., a z drugiej strony rakieta, która ma zabrać astronautów na powierzchnię Księżyca, nawet jeszcze nie powstała i nie wykonała ani jednego lotu.

Tymczasem aktualny harmonogram programu mówi o pierwszym locie rakiety Space Launch System i statku Orion wokół Księżyca jeszcze przed końcem 2021 r. Dwa lata później w taką samą podróż dokoła Księżyca mają wybrać się ludzie, a rok później, w 2024 r., na powierzchni naszego naturalnego satelity mają ponownie wylądować ludzie, w tym pierwsza kobieta. Mało realistycznie?

Cały ten lot ma stanowić przyczynek do stworzenia stałej bazy załogowej na księżycu jeszcze przed końcem obecnej dekady. Nie trzeba podkreślać, że osiągnięcie tego celu wymagałoby potoku miliardów dolarów ładowanych w program Artemis przez kolejnych 10 lat. Z pewnością póki co na to się nie zanosi – choć jeszcze nie znamy planów przyszłego prezydenta Joe Bidena, to wiele znaków na niebie i ziemi wskazuje, że w kosmosie będzie on kładł większy nacisk na badania klimatu na Ziemi z orbity niż na misje na Księżyc czy Marsa.

NASA: pora zaplanować pobyt na Księżycu

Amerykańska agencja kosmiczna właśnie opublikowała obszerny, niemal 200-stronicowy raport, w którym wyszczególniła najważniejsze cele i priorytety dla osób zaangażowanych w realizację misji Artemis III w 2024 r. Można zatem przyjąć, że agencja uznała, że do momentu, w którym będzie wiadomo, że się nie uda, realizujemy plan tak, jakby wszystko było w porządku.

W związku z powyższym z raportu możemy się dowiedzieć, że astronauci, którzy spędzą na powierzchni Księżyca maks. 6,5 dnia, będą musieli przywieźć na Ziemię 85 kg skał księżycowych, zarówno z powierzchni, jak i tych wydobytych spod powierzchni.

Agencja podkreśla także konieczność ustanowienia bezpośredniego łącza do przesyłu danych i obrazu między powierzchnią Księżyca a centrum kontroli lotów na Ziemi. Inżynierowie mają natomiast zająć się próbą stworzenia lekkich instrumentów naukowych, które będą w stanie wykonać więcej niż jedno zadanie tak, aby możliwe było ograniczenie masy osprzętu zabieranego na powierzchnię Księżyca.

Alternatywnie rozważany jest też dodatkowy lot transportowy na Księżyc. W ramach tego lotu część instrumentów dla astronautów mogłaby zostać dostarczona na miejsce nieco wcześniej, jeszcze przed startem misji Artemis III.

Jak zwykle w przypadku takiej misji, inżynierowie i naukowcy mają zamiar zaplanować czas pracy astronautów na powierzchni z dokładnością niemal co do sekundy. Skoro po 52 latach w końcu dostarczymy ludzi na Księżyc, to należy maksymalnie wykorzystać ten cenny tydzień na pozyskanie jak największej liczby informacji o naszym satelicie.

Wszystkie szczegóły harmonogramu prac poszczególnych astronautów na powierzchni Księżyca zostaną doprecyzowane dopiero wtedy, gdy już będzie wiadomo, jaką rakietą, jakim statkiem i jakim lądownikiem ludzie dotrą na miejsce.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst