Sprzęt  / Felieton

Pytanie na otwarcie tygodnia: jak często i dlaczego kupujesz nowy smartfon?

9 na 10 dorosłych uważa, że kupowanie najnowszego smartfona to strata pieniędzy.

Taki wynik uzyskano w ankiecie przeprowadzonej na zlecenie internetowego sklepu MusicMagpie. Na pytania związane z zakupem nowego telefonu odpowiedziało 2 tys. Brytyjczyków.

Wymiana smartfona na nowy

Nieco ponad połowa ankietowanych przyznała również, że jest znudzona byciem na bieżąco z najnowszymi technologiami. Trudno, chociaż po części, nie zgodzić się z tym stwierdzeniem.

Minęły czasy, gdy co roku dostawaliśmy w smartfonach nowości, które sprawiały, że zeszłoroczne modele stawały się zauważalnie gorsze. Sam korzystam obecnie z leciwej już (jak na smartfonowe tempo) Motoroli One Vision i aktualnie nie widzę żadnego sensu w zakupie jakiegokolwiek nowszego modelu.

Obecnie, jedynym, sensownym argumentem przemawiającym za zakupem nowszego modelu smartfona jest trochę lepszy (jak co roku) aparat fotograficzny. Jeśli jednak ktoś nie wymaga od swojego telefonu robienia świetnych zdjęć, to co ma go przekonać? Rozumiem jeszcze graczy mobilnych, którym zawsze przyda się dodatkowa moc obliczeniowa.

Większość użytkowników oczekuje znacznie mniej od swojego telefonu - ma być wygodny do przewijania Facebooka, zrobienia okazjonalnej fotki (nie musi być dobra) i uruchamiania potrzebnych aplikacji, z których prawie wszystkie działają równie dobrze na tegorocznym flagowcu i średniaku sprzed dwóch, czy trzech lat.

Nie zapominajmy też o tym, że nowe smartfony nie są tanie

75 proc. ankietowanych w badaniu MusicMagpie stwierdziło wprost, że nie chce wydawać już fortuny na nowego smartfona. Tyle samo uważa również, że nieco starsze i tańsze modele są odpowiednio dobre i w pełni zadowalające, jeśli chodzi o tzw. codzienne użytkowanie.

Co ciekawe, 62 proc. respondentów, jako główny powód zmiany telefonu na nowszy model wskazało krótką żywotność smartfonów. Stwierdzenie to odnosi się spadku pojemności wbudowanego akumulatora, czy też znaczącego spadku wydajności.

Choć akurat ta druga kwestia staje się coraz mniej zauważalna. Jeszcze pięć lat temu rzeczywiście, coroczna wymiana smartfona, w przypadku korzystania z niektórych modeli z Androidem wydawała się wręcz obowiązkowa. Teraz na szczęście spadek wydajności nie jest aż tak zauważalny.

Są też inne powody, dla których Brytyjczycy nie chcą wymieniać swojego obecnego smartfona

Nie dla wszystkich bowiem pieniądze są kluczową kwestią. 72 proc. badanych stwierdziło na przykład, że kupowanie pierwszej generacji modelu oferującego jakąś nową technologię jest nieopłacalne, ponieważ takie nowości bardzo często są niedopracowane i mogą nie działać tak, jak powinny. Lepiej poczekać na ulepszoną i poprawioną wersję takiej nowości w jakimś modelu.

80 proc. z kolei twierdzi, że nie widzi różnicy pomiędzy swoim obecnym modelem smartfona i nowymi modelami. Rzeczywiście, jeśli od lat korzysta się z tego samego zestawu niezbyt wymagających aplikacji, trudno oczekiwać, że najnowszy flagowiec w jakikolwiek znaczący sposób odmieni tę rutynę.

Nawet, jeśli radzi sobie np. lepiej z wielozadaniowością, wielu użytkowników nie będzie nawet próbowało zmienić obecnego sposobu obsługi telefonu. Aż 42 proc. badanych stwierdziło bowiem, że ma trudności z nauczeniem się korzystania z nowych technologii i woli trzymać się tego, co jest im znane.

Ostatnim powodem, dla którego Brytyjczycy nie rzucają się już co roku na najnowsze modele smartfonów okazała się być ekologia. Aż 62 proc. badanych stwierdziło, że jest zaniepokojona wpływem, jaki nieustanna pogoń za nowościami w technologii wywiera na środowisko. Bardzo miło mi to słyszeć. Szkoda, że nie padło pytanie, ilu z ankietowanych zdecydowało się na naprawę swojego obecnego telefonu zamiast kupić nowego.

A wy? Jak często i z jakich powodów zmieniacie telefon?


Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst