Ekologia  / News

Nowa Zelandia robi to dobrze. Prywatne firmy będą zgłaszać zagrożenia i pomogą w walce z kryzysem klimatycznym

Nowa Zelandia może być pierwszym krajem na świecie, który będzie wymagał od swoich głównych instytucji finansowych zgłaszania zagrożeń związanych z kryzysem klimatycznym. O ile nowe prawo wejdzie w życie.

Zaproponowana przez nowozelandzką Partię Zielonych ustawa oznacza, że około 200 największych firm i banków działających na terenie Nowej Zelandii musiałoby raportować jaki wpływ ekstremalne zdarzenia pogodowe lub polityka klimatyczna mają na ich działalność.

— Dziś podjęliśmy kolejny krok na drodze tego rządu w kierunku niskoemisyjnej przyszłości w Nowej Zelandii oraz czystszej i bezpieczniejszej planety dla przyszłych pokoleń - powiedział minister ds. Zmian klimatycznych James Shaw.

Nowa Zelandia robi to dobrze

Nie jest to pierwsza propozycja nowozelandzkiego rządu, jeśli chodzi o przeciwdziałanie zmianom klimatycznym. Najważniejszą decyzją tamtejszych rządzących było bez wątpienia przegłosowanie historycznej ustawy o zerowej emisji dwutlenku węgla, która zobowiązuje Nową Zelandię do przestrzegania celów przyjętych w ramach porozumienia paryskiego i osiągnięcie zerowej emisji CO2 do 2050 r.

Innym przykładem działań na rzecz klimatu może być również tegoroczne uwzględnienie nauki o kryzysie klimatycznym, aktywizmie i lęku ekologicznym w programie nauczania realizowanym przez nowozelandzkie szkoły. Zajęcia te są nieobowiązkowe, ale - co ciekawe - o wprowadzenie ich do systemu nauczania apelowali sami uczniowie.

— Jedną z informacji zwrotnych, którą otrzymaliśmy od nauczycieli z całego kraju jest to, że (uczniowie) naprawdę apelują o coś takiego, ponieważ dzieci już teraz rozmawiają o zmianach klimatu – tłumaczył wprowadzenie nowych lekcji James Shaw

Nowy pomysł rządu musi poczekać na nową kadencję

Wymóg zgłaszania zagrożeń związanych z kryzysem klimatycznym to pomysł, który może nie zostać zrealizowany. Parlament Nowej Zelandii jest obecnie rozwiązany. Jego ponowne utworzenie odbędzie się po wyborach zaplanowanych na 17 października. Głosowanie nad ustawą odbędzie się, jeśli Partia Zielonych, której przewodniczącym jest James Shaw, wejdzie w skład nowego rządu. No chyba, że konkurenci polityczni zechcą wprowadzić ją w życie bez względu na nowy układ sił w parlamencie.

Jeśli ustawa wejdzie w życie, każdy bank w Nowej Zelandii, firma budowlana, ubezpieczyciel i instytucja finansowa z aktywami przekraczającymi 1 mld dol. będą musiały co roku składać sprawozdania na temat ryzyka, jakie zmiany klimatyczne stwarzają ich działalności. Oprócz samego raportowania, podmioty musiałyby również opisywać, co robią aby zaradzić skutkom zmian klimatu.

Jeśli wniosek przejdzie przez parlament, raportowanie dotyczące klimatu rozpocznie się w 2023 r.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

przeczytaj następny tekst