Kosmos  / News

Koszty budowy sondy Europa Clipper rosną. Część instrumentów może nie polecieć

Eksploracja przestrzeni kosmicznej nie należy do najtańszych rozrywek. Przekonali się o tym niedawno naukowcy przygotowujący najnowszą misję NASA do Europy, jednego z czterech największych księżyców Jowisza. Sondę Europa Clipper czekają zmiany.

W piątek odbył się briefing NASA, podczas którego poinformowano o zakończeniu okresowego przeglądu misji. Jej ramach podejmowano decyzję o kontynuowaniu/zakończeniu misji trzech instrumentów, które mają być zainstalowane na pokładzie sondy – kamery oraz dwóch spektrometrów. Wszystkie trzy wymagały przeglądu ze względu na znaczące przekroczenie budżetu w fazie ich projektowania.

Curt Niebur, naukowiec programu Europa Clipper, przyznał, że choć jego zespół od jakiegoś czasu już mierzył się z ograniczonym budżetem, w większości przypadków udało się zachować pierwotne cech instrumentów. Jednak jesienią było już jasne, że w planach znajdują się trzy instrumenty, które znacząco przekroczą swój budżet.

Istniało nawet zagrożenie całkowitego usunięcia tych instrumentów z pokładu przyszłej sondy. Teraz jednak podjęto decyzję o tym, aby wszystkie pozostały na jej pokładzie. Przynajmniej na razie.

MASPEX jednak będzie badał gejzery

Mimo to, niezbędne będzie wprowadzenie zmian do kilku instrumentów, szczególnie do spektrometru MASPEX. Instrument ten miał za zadanie badać skład chemiczny nie tylko bardzo rzadkiej atmosfery Europy, ale także wszystkich gejzerów, które mogą tryskać z jej powierzchni.

Niemniej jednak zespół budujący spektrometr MASPEX zanotował wiele opóźnień i wielokrotnie przekroczył planowany budżet. W pewnym momencie poważnie rozważana była rezygnacja z całego instrumentu.

Zrobiliśmy wszystko, co się da, aby zatrzymać instrument na pokładzie. Przeważył fakt, że to właśnie za jego pomocą będziemy starali się ustalić, czy oceany Europy sprzyjają powstaniu życia – mówi Curt Niebur, główny naukowiec projektu Europa Clipper, z siedziby głównej NASA w Waszyngtonie.

W trakcie przeglądu, do zespołu zajmującego się instrumentem MASPEX przydzielono nowego dyrektora, który będzie musiał skupić się na tym, aby budowa instrumentu nie przekroczyła aktualnie zakładanego budżetu.

Póki co dwie kamery zostają na pokładzie

Analogiczna sytuacja miała miejsce w przypadku szerokokątnej kamery WAC, która będzie wykonywała zachwycające zdjęcia Europy, mające jednak mniejsza wartość naukową od kamery wąskokątnej. Po przeanalizowaniu planowanych zadań każdej z kamer naukowcy postanowili skupić się na kamerze wąskokątnej i przystosować ją do wykonywania większej liczby zajęć tak, aby w razie czego była w stanie wykonać choć część zadań kamery WAC. Póki co jednak obydwie powstają.

To nie pierwszy przegląd tego typu

W ubiegłym roku NASA usunęła z pokładu sondy  magnetometr ICEMAG. Jak się można spodziewać, powodem anulowania instrumentu były rosnące koszty i problemy techniczne.

Kiedy Europa Clipper poleci do Jowisza

Według aktualnych danych sonda wystartuje z Ziemi w kierunku Jowisza w 2024 r. czyli rok później, niż zakładano w ubiegłym roku. Inżynierowie mają do wyboru dwa okna startowe – jedno latem, drugie jesienią. W przypadku startu sierpniowego sonda musiałaby polecieć rakietą Space Launch System, kierując się prosto do Jowisza. W październiku natomiast lot będzie wymagał bliskiego przelotu w pobliżu Marsa i Ziemi, co wydłuży jego czas, ale jednocześnie umożliwi realizację misji za pomocą sprawdzonej już rakiety Falcon Heavy.

Jak na razie nie ma decyzji co do tego, która rakieta ostatecznie wyniesie sondę w przestrzeń kosmiczną. Pierwotnie NASA zakładała lot za pomocą SLS, ale rakieta jeszcze nie powstała. Nawet jeżeli powstanie na czas to pierwsze jej egzemplarze będą realizowały misje Artemis, które są najważniejszym programem w NASA. Jakby tego było mało, koszt wyniesienia sondy za pomocą Falcona Heavy będzie znacznie mniejszy od kosztu SLS.

Decyzja dotycząca rakiety musi być jednak podjęta w ciągu najbliższych kilku tygodni, aby można było skupić się na przystosowywaniu sondy do jednej, konkretnej architektury. Kolejny przegląd postępów w przygotowywaniu misji planowany jest na grudzień. Do tego czasu decyzja musi być już podjęta.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst