Gry  / News

Flash umarł, ale nie gry we Flashu. Flashpoint to prawdziwa Arka Noego, z 36000 zachowanych gier za darmo

Wraz z końcem 2020 r. Adobe oficjalnie wyłącza Flashowi wtyczkę. Podczas gdy internetowe podmioty w naturalny sposób przechodzą na alternatywne rozwiązania pokroju HTML5 czy Unity, część flashowej spuścizny będzie nie do odzyskania. M.in. proste gry możliwe do uruchomienia w oknie przeglądarki. Sytuację ratuje Flashpoint.

Flashpoint to prawdziwa Arka Noego dla gier we Flashu. Mówimy o środowisku uruchomieniowym dla gier, zintegrowanym z kolekcją ponad 36 000 interaktywnych tytułów. Na takie archiwum składa się imponujące 240 GB spakowanych danych, które zajmują po ekstrakcji prawie 300 GB przestrzeni dyskowej. Gdyby tego było mało, osoby stojące za tym projektem wciąż poszerzają bibliotekę o nowe pozycje.

Flashpoint 7.1 można pobrać kompletnie za darmo.

Na oficjalnej witrynie tej inicjatywy znajdziecie odsyłacz do pliku startowego Flashpoint 7.1 Ultimate dla sieci Torrent, a także linki do pobrania tej kolekcji z Archive.org, Unstable.life oraz The-Eye.eu. Przypominam, że mówimy o zbiorze zajmującym ponad 240 GB przestrzeni dyskowej, który po rozpakowaniu potrzebuje prawie 300 GB miejsca. Alternatywą wobec tak wielkiego magazynu jest odchudzony Flashpoint 7.1 Infinity.

Infinity to wymagająca połączenia z siecią, zajmująca zaledwie 300 MB wersja kolekcji, która pobiera tytuły ad-hoc gdy chcemy w nie zagrać. Znacznym minusem lżejszej wersji jest to, że główne menu zostało ograbione z miniaturek oraz podglądowych zrzutów ekranu. Na szczęście można je pobrać osobno, również ze strony twórców projektu. Takie okładki dla ponad 36 000 gier we Flashu zajmują zaledwie 14 GB przestrzeni dyskowej.

Jest sens w zachowywaniu gier we Flashu?

Przytłaczająca większość tytułów uruchamianych w Adobe Flash nadaje się wyłącznie na cyfrowy śmietnik. To niskiej jakości amatorskie produkcje stworzone przez młodych pasjonatów. Jednak nie każda flashowa produkcja zasługuje na wieczne zapomnienie. Zdarzają się chlubne wyjątki. Zdarzają się błyszczące perełki. Dla czytelników Spider’s Web urodzonych w latach 80. i 90. gry we Flashu często urastały do kategorii gier kultowych. Takich, o których pamięta się po dziś dzień. Sam należę do tego grona.

Pamiętam, że tygodniami zagrywałem się w klona Blobby Volley. Byłem przerażająco dobry w galaretowatą siatkówkę. Najlepszy na osiedlu. Popularne Bejeweled polegające na łączeniu kolorowych kamieni również powstało najpierw we Flashu. Sporą popularność w szkolnych czasach zyskał Bow Man polegający na celnym strzelaniu z łuku. Swoimi możliwościami zachwycał Line Rider – tytuł pozwalający tworzyć własne trasy 2D za pomocą pociągnięć kursora. Pamiętam również, że znajomi nie potrafili się oderwać od Yeti Sports. Statusu legendy doczekała się również platformówka The Fancy Pants Adventure.

M.in. z powodu tych gier zainstalowałem Flashpoint 7.1 Infinity na własnym PC.

Zostałem pozytywnie zaskoczony menu w języku polskim. Program jest łatwy w obsłudze, z kolei pobranie gry to zaledwie moment. Produkcje automatycznie uruchamiają się w dedykowanym oknie. Na kilkanaście przetestowanych tytułów, żaden nie odmówił posłuszeństwa. Flashpoint 7.1. Infinity działa jak w zegarku, z kolei zakładka Hala Sławy przenosi nas od razu do tych najlepszych, najpopularniejszych tytułów we Flashu. Producenci launchera przygotowali również inne zakładki tematyczne, grupujące tytuły w oparciu o kryterium jakości, gatunku czy tematyki.

Macie ochotę na retro-granie? Flashpoint 7.1 w wersji Infinity oraz Ultimate pobierzecie z tego miejsca.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst