Gry  / Lokowanie produktu

Myślisz nad podarowaniem dziecku pierwszego laptopa na święta? Wydajny, markowy i ekonomiczny: trzy opłacalne modele z 2019 r.

Laptop to hojny prezent świąteczny, który powinien być kupowany w odpowiedzialny, przemyślany sposób. Wszakże nasze pociechy będą go potrzebować do szkoły, na studia, do kampusu albo do akademika. Dlatego jeśli nie wiesz jaki model wybrać, służę pomocą. W 2019 r. testowałem wiele modeli ze średniej oraz niskiej półki, spośród których wybrałem te najbardziej opłacalne.

Nim przejdziemy do moich propozycji, należy się nam wszystkim słowo wstępu. Musimy postawić sprawę jasno i szczerze zdefiniować potrzeby dziecka i nastolatka. Prawda jest bowiem taka, że niezależnie od pięknych sloganów typu laptop do nauki czy laptop dla lepszej edukacji wasz podopieczny będzie próbował wykorzystać omawiane urządzenie do jednego, konkretnego i oczywistego celu:

Gier wideo.

Nie  przeskoczycie tego. Nie pokonacie tego. Nigdy nie będziecie mieli nad tym pełnej kontroli. Wpływ rówieśników oraz atrakcyjność współczesnych gier wideo jest tak duża, że prawie każde dziecko będzie chciało poświęcać przy laptopie czas na interaktywną rozgrywkę. Samemu lub ze znajomymi, wykorzystując do tego połączenie internetowe. Musicie wiedzieć, że współcześnie nawet najtańsze laptopy są w stanie uruchomić popularne gry pokroju League of Legends czy Minecrafta. Także to nie tak, że kupując sprzęt do nauki dziecko nie będzie na nim uruchamiało gier wideo. Najlepiej wiem to po samym sobie.

Wasza pociecha tak czy siak będzie próbowała grać na laptopie. Dlatego z perspektywy zakupu sprzętu dla dziecka najważniejsza jest wydajność procesora oraz karty graficznej. Idąc tym tropem, wybierając odpowiednie modele do zarekomendowania postawiłem na trzy proste założenia. Po pierwsze, możliwie niska cena i bardzo uczciwy stosunek ceny do możliwości. Po drugie, super wydajny procesor. Jednostka CPU jest powszechnie uważana za prawdziwe serce każdego laptopa i to od wydajnego procesora zależy poprawne działanie innych podzespołów. Stąd decyzja o wyborze układów Intel ósmej oraz dziewiątej generacji. Po trzecie, dedykowana karta graficzna w architekturze Pascala, która minimalizuje różnice wydajności między przenośnymi oraz stacjonarnymi maszynami.

Wariant opłacalny: HP Pavilion 15-bc501nw (2999 zł)

Poruszając się w segmencie laptopów do gier, bardzo trudno znaleźć rozsądną ofertę poniżej 3 tysięcy złotych. Nam się udało. HP Pavilion 15-bc501nw to urządzenie o dobrym stosunku ceny do wydajności, które poradzi sobie ze WSZYSTKIMI najnowszymi grami wideo. Laptop pochodzi z rodziny Pavilion Gaming, będącej oczko niżej od droższych, potężniejszych laptopów HP by Omen tego samego producenta.

Odświeżony HP Pavilion 15-bc501nw dostał nowy, bardziej wydajny procesor dziewiątej generacji Intel Core i5-9300H (model z 2018 r. działał na 8300H). To jednostka montowana zwłaszcza w laptopach do gier ze średniej półki, którą poradzi sobie ze wszystkimi najnowszymi produkcjami, a także grami wydanymi w niedalekiej przyszłości.  W obudowie pozostała dedykowana karta GeForce 1050 - układ GPU w popularnej i wydanej architekturze Pascala, który umożliwia uruchomienie każdej najnowszej gry wideo. Do tego dodajmy standardowe 8 GB RAM-u oraz szybki dysk SSD 512 GB. Podstawowa konfiguracja to gier, której trudno coś zarzucić.

HP Pavilion 15-bc501nw uruchamia wszystkie najnowsze i najbardziej wymagające gry powyżej 30 klatek na sekundę. Wiedźmin 3: Dziki Gon na średnich ustawieniach graficznych oferował średnio 43 fps-y. Poniżej 40 klatek na średnich ustawieniach nie spadał również Assassin’s Creed: Origins. Battlefield V z suwakami na medium hulał aż miło w ponad 50 klatkach, spadając do ponad 40 klatek przy ustawieniach high. Jeśli nie musimy korzystać z maksymalnych ustawień graficznych, HP Pavilion 15-bc501nw bez problemu wystarczy na tutaj i teraz, a także obsłuży większość gier wydanych w ciągu następnych kilku lat.

Spodobał mi się wygląd tego urządzenia. Zielony motyw na czarnym tle przyjemnie odróżnia się od fluorescencyjnej czerwieni, która zdominowała rynek gier wideo. Pozytywnym zaskoczeniem jest również użycie szczotkowanego aluminium przy klawiaturze, przez co nasze dłonie są przyjemnie chłodzone. HP Pavilion 15-bc501nw oferuje solidny i uczciwy stosunek ceny do jakości, będąc świetnym pierwszym laptopem dla podopiecznego albo młodego gracza.

Wariant markowy: Acer Nitro 5 (2899 zł)

Acer Nitro 5 to jeden z najpopularniejszych laptopów do gier wybieranych w Polsce. Takie nieoficjalne informacje mamy od popularnej sieci RTV AGD i trudno nie dać im wiary. Podobnie jak wcześniejszy model, Nitro 5 otwiera przed użytkownikami bramy do osiągów kart graficznych w architekturze Pascal oraz wydajnych układów Intel ósmej generacji. Pod obudową tego laptopa znajdziemy kartę graficzną GeForce GTX 1050 oraz procesor Intel Core i5 8300H. Taka jednostka CPU jest instalowana w urządzeniach ze średniej półki, dzięki czemu Acer obsłuży nawet najnowsze, najbardziej wymagające gry wideo. Czterordzeniowy procesor został także zoptymalizowany do pracy wielowątkowej, coraz popularniejszej w programach do usługi grafiki i wideo.

Warto zauważyć, że omawiany Acer Nitro 5 oraz wyżej wymieniony HP Pavilion 15 to laptopy bardzo do siebie podobne. HP wyróżnia potężniejszy i nowszy procesor Intel, za to GPU Nvidii w Acerze ma więcej pamięci. Pavilion jest lżejszy i mniejszy, z kolei do Acera zainstalowano lepszy system chłodzenia. Pamięć RAM w HP jest wyżej taktowana, natomiast Nitro został wyposażony w coraz popularniejszy i powszechniejszy port USB-C, którego bardzo brakuje w alternatywnej ofercie. Gdyby oba laptopy były w tej samej cenie, miałbym bardzo trudny orzech do zgryzienia.

Oczywiście młodszemu graczowi zapewne bardziej przypadnie do gustu Acer. Seria Nitro jest znacznie bardziej znana i popularna niż bardziej multimedialna, biurkowa linia Pavilion. Do tego na Piątce Acera można pracować bez dodatkowych źródeł światła, ponieważ laptop posiada podświetlaną klawiaturę. LED-y są krwistoczerwone, jak nakazują podstawowe wzorce dominujące na rynku PC.

Wariant budżetowy: ASUS VivoBook X509FJ-EJ184T (2199 zł)

Tanio. Taniej. ASUS VivoBook. Rozglądając się za możliwie najtańszą konfiguracją dla początkującego gracza, szukałem czegokolwiek wyróżniającego się dedykowanym układem graficznym, przy możliwie jak najniższej cenie. No i znalazłem. We wskazanym Asusie za działanie gier odpowiada GeForce MX230 - ekonomiczna karta oparta w architekturze Pascala, która działa razem z procesorem Intel Core i3-8145U. Jego dwa rdzenie, cztery wątki oraz taktowanie od 2100 MHz do 3900 MHz zapewniają stabilne działanie programów oraz mniej wymagających gier. Dodatkową zaletą tego CPU jest niski pobór mocy.

Gry uruchomione na VivoBooku będą działać płynnie, o ile zdecydujemy się na kilka kompromisów. Zaręczam, że na laptopie uruchomimy prawie każdą najnowszą produkcję. Oczywiście w tytuły z 2018 i 2019 r. będziemy grać na niskich ustawieniach wizualnych,  zyskując w zamian stabilne 30 klatek na sekundę. Za to świetnie zoptymalizowane gry takie jak The Sims 4, Diablo 3 czy Destiny 2 bez problemu zadziałają nawet na średnich ustawieniach grafiki, zachowując przy tym płynność powyżej 30 klatek.

Asus na pewno zda egzamin jako platforma do nauki, do odrabiania lekcji, do tworzenia prezentacji i do korzystania z Internetu, od czasu do czasu spisując się także jako maszyna do gier. Nie polecałbym za to szukać jeszcze tańszego rozwiązania ze zintegrowanym układem.

Czy laptop to dobry prezent na święta?

Współcześnie laptop jest czymś więcej niż fanaberią. Dla wielu z nas to podstawowy instrument zdobywania wiedzy, nauki, rozrywki, komunikacji oraz korzystania z multimediów. Prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie własnych studiów bez porządnego laptopa. Mieszkając w akademiku, było to moje główne i podstawowe okno na świat. M.in. z tego powodu uważam, że laptop po prezent bardzo praktyczny, który na pewno nie wyląduje w szufladzie. Jego zakup warto przemyśleć zwłaszcza teraz, kiedy trwają przedświąteczne wyprzedaże oraz promocje. Przykładowo, jeszcze kilka dni temu wskazany przeze mnie Acer Nitro 5 kosztował 3500 zł.

Cała sztuka to dopasowanie konkretnych podzespołów do obdarowywanej osoby. Jeśli wasz podopieczny lubi od czasu do czasu zagrać w grę wideo, koniecznie zwróćcie uwagę na jednostki CPU oraz GPU. Architektura Pascala oraz wielordzeniowe procesory Intel ósmej i dziewiątek generacji to fundament, na którym można zbudować solidny sprzęt bez przepłacania.

Szukasz innych pomysłów na prezenty? Możesz poszukać inspiracji w naszym poradniku świątecznym Spider's Web.

* Tekst powstał we współpracy z marką Intel.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst