Tech  / News

Ostatnie zakupy Grupy Allegro mogły być skokiem w bok. Czy spółka zmieni strategię i wystawi Bankiera oraz Wykop pod młotek?

Dwa lata temu Grupa Allegro kupiła serwis Wykop. Spodziewaliśmy się, że ten potężny serwis, który skupia niemałą społeczność aktywnych użytkowników, będzie pewnym nadaniem nowego toru dla grupy, która kojarzona była ze sprzedażą i szeroko pojętym e-commercem. Okazuje się teraz, że był to tylko skok w bok i Grupa Allegro prawdopodobnie wróci na pierwotne tory.

Grupa Allegro jest właścicielem takich serwisów jak Allegro, Citeam, otoDom, otoMoto, Ceneo, czy Tablica. Wszystkie one wiążą się z zakupami grupowymi, handlem w sieci, e-zakupami oraz tzw. e- i m-commercem.

Dlatego też zakup serwisu Bankier.pl, który grupa nabyła w 2009 roku oraz późniejsze przejęcie Wykopu (2012 rok) były odbierane jako sygnały poszerzania horyzontów. Grupa przejmując serwis poświęcony szerokiej tematyce finansów oraz społecznościówkę, na której rozmawia się o polityce, bogu, oszustwach, medycynie, sporcie i każdej innej tematyce, wyszła niejako ze swojej branży i rozwinęła skrzydła nad znacznie szerszym polem. Trzeba przypomnieć, że w rękach Grupy Allegro jest również popularny i nieśmiertelny komunikator GG (dawniej Gadu-Gadu).

Grupa Allegro zaczęła być odbierana jako jeszcze silniejszy gracz na polskim rynku.

Teraz Wirtualna Polska podaje, powołując się na własne źródła, że Grupa Allegro nie chce już Bankiera i Wykopu. Oba podmioty są ponoć wystawione na sprzedaż. Cena Bankiera to około 20 mln zł, a Wykop ma pójść pod młotek za “kilka” milionów.

Rzekomym powodem, dla których grupa chce się pozbyć obu serwisów jest chęć zmiany strategii. WP.pl informuje, że właściciel grupy zamierza skupić się n usługach internetowych, a nie na treściach. Pytanie, czy pod młotek z czasem nie pójdzie też serwis Cokupić, który przecież opiera się na treściach, recenzjach, newsach. Są one związane z tematyką zakupową, ale jednak to też treści.

wykop 2

Wirtualnej Polsce nie udało się potwierdzić w grupie informacji o sprzedaży Bankiera i Wykopu.

- Nie mogę w żaden sposób odnieść się do tych plotek. Nie komentujemy publicznie ani naszej strategii, ani planów biznesowych. Jeśli jakieś decyzje w tym zakresie zostaną podjęte, to poinformujemy o nich rynek w odpowiednim momencie - powiedział WP.pl Paweł Klimiuk, rzecznik prasowy Grupy Allegro.

Spider’s Web próbował zweryfikować te doniesienia u Michała Białka, szefa Wykopu, ale ten jak mantrę powtarza tylko: "nie komentuję".

To może być jednak sygnał, iż coś jest na rzeczy, a Białek nie chce lub nie może o tym teraz rozmawiać. Co nie jest dziwne, przecież Michał Białek jest właścicielem serwisu, który dwa lata temu został przejęty przez Grupę Allegro, co odbiło się głośnym echem w mediach oraz wśród użytkowników Wykopu. Gdy po niespełna dwóch latach (Wykop sprzedano 16 października 2012 roku), nowy właściciel zaczyna mówić, że nie chce już tego tworu, to Białek i jego dorobek są w niewesołej sytuacji.

wykop

Również nieciekawie rysuje się przyszłość Bankiera. Grupa kupiła serwis w 2009 roku za około 63 mln zł. Bankier był wtedy dochodowy (w 2008 roku przyniósł 2 mln zł zysku). Jednak rok po przejęciu odnotował już 80 tys. zł straty, a rok później Grupa Allegro odkupiła akcje i wycofała Bankiera z giełdy. Wirtualna Polska powołując się na własne źródła informuje, że serwis obecnie przynosi straty i w zeszłym roku był kilkaset tysięcy złotych pod kreską.

Nie wiemy, czy Wykop i Bankier będą sprzedawane razem. Dla Wykopu chyba lepiej byłoby, żeby tak się nie stało.

Sprzedaż Wykop.pl w pakiecie z Bankierem, który pod względem finansowym ciągle pikuje w dół nie wpłynie dobrze na wizerunek tej prężnie rozwijającej się społecznościówki.

Jeszcze nie tak dawno temu Michał Białek chwalił się szczątkowymi wynikami statystyk Wykopu na Facebooku. Według tych informacji, serwis stale rósł i to w bardzo dynamicznym tempie. Jeśli finanse Wykopu wyglądają podobnie jak zmiany statystyk odwiedzin to zdecydowanie nie powinien iść pod młotek w pakiecie z Bankierem.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst