Dramat Nokii z jedną małą gwiazdką
Już wiemy, czemu kilka dni temu Nokia wystosowała oficjalne ostrzeżenie przed słabymi wynikami kwartalnymi - w rzeczywistości są one dramatyczne, a wcześniejsze zapowiedzi miały nieco osłabić dzisiejszy odbiór skali zniszczenia. Niestety, ogrom zniszczeń jest porażający - fińska firma straciła 929 mln euro (1,2 mld dol.) w ciągu zaledwie trzech miesięcy, a przychody poszybowały w dół o 29% do 7,35 mld euro. Jest jednak jedna mała gwiazdka, która pozwala na nieco mniej tragiczny odbiór tych wyników - Nokia traciła głównie na rynku chińskim. Tam mimo wszystko łatwiej będzie walczyć o odbudowanie pozycji aniżeli w Europie.

REKLAMA
