REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Nauka

Fizycy mówią, że mamy pecha, przebywając w niewłaściwej rzeczywistości. Na szczęście istnieje alternatywna

Przez ostatnie kilka lat wszystko, co może pójść źle na powierzchni Ziemi, konsekwentnie idzie źle. Gdy akurat nie atakuje nas pandemia koronawirusa, pojawia się groźba konfliktu globalnego, której nie było nad naszymi głowami już od kilkudziesięciu lat.

grafen
REKLAMA

Naukowcy z Uniwersytetu stanu Maryland przekonują, że mamy po prostu pecha przebywania w niewłaściwej rzeczywistości. Obok nas istnieje alternatywna rzeczywistość, nie wiadomo czy lepsza, czy gorsza, ale inna.

REKLAMA

Jeżeli powyższe stwierdzenie wydaje się co najmniej oryginalne, to tak właśnie jest. Co więcej, autorzy w ogóle nie zajmowali się badaniem teorii wieloświata czy alternatywnych rzeczywistości, a jedynie skupiali się na właściwościach fizycznych… grafenu. Skąd zatem u nich takie wnioski?

W komunikacie opublikowanym przez Uniwersytet możemy przeczytać, że analizując elektryczne właściwości grafenu, naukowcy zauważyli, że po ułożeniu w stosy arkuszy grafenu, z których każdy ma grubość zaledwie jednego atomu, między poszczególnymi arkuszami pojawiają się zupełnie nowe zjawiska elektryczne.

Badacze doszli do wniosku, że owe zjawiska wynikają z interakcji zachodzących między sąsiadującymi ze sobą arkuszami grafenu. Co więcej, być może takie same niewyjaśnione zjawiska warto przeanalizować w innych dziedzinach fizyki. Stąd z kolei naukowcy doszli do wniosku, że niewyjaśnione do dzisiaj fundamentalne cechy wszechświata, takie jak chociażby rozszerzanie się wszechświata, mogą być skutkiem interakcji naszej rzeczywistości z drugą, sąsiadującą z nią alternatywną rzeczywistością.

W swoim artykule opublikowanym w periodyku Physical Review Research badacze przewidują w ten sposób chociażby istnienie cząstki Higgsa. Autorzy opracowania analizując zachowanie elektryczności między warstwami grafenu stwierdzili, że każdą z takich warstw można interpretować jako dwuwymiarową reprezentację wszechświata. Od czasu do czasu elektrony jednak przeskakują z jednego takiego wszechświata do drugiego.

Czy istnieje alternatywna rzeczywistość?

REKLAMA

Po opisaniu tego procesu matematycznie naukowcy postanowili uogólnić matematykę tego procesu i zastosować do wszechświatów o dowolnej liczbie wymiarów, w tym także do czterowymiarowego wszechświata, jaki znamy z własnego doświadczenia, a następnie sprawdzić, czy podobne zjawiska widoczne są także w naszym wszechświecie. Okazało się, że takie interakcje między dwiema rzeczywistościami przynajmniej czysto teoretycznie mogłyby tłumaczyć problemy związane np. z ustaleniem stałych kosmologicznych takich jak długość Plancka, na której opierają się fundamentalne stałe fizyczne.

Warto jednak zauważyć, że póki co naukowcy wciąż starają się zrozumieć implikacje swojej teorii. Mała zatem szansa na to, że wiemy, jak przeskoczyć z jednej do drugiej rzeczywistości. Może to i dobrze, bo kolejka byłaby naprawdę… kosmicznych rozmiarów.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA