W Czernobylu przed tym uciekali. W Fukushimie radioaktywne węże badają dla ludzi skażenie terenu
Od tsunami, które wywołało awarię elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi w regionie Tōhoku w Japonii, minęło już 10 lat. Mimo że większość ze 150 000 mieszkańców regionu ostatecznie zdecydowało się na powrót na ten teren, to jego skażenie wciąż jest stosunkowo wysokie. Do monitorowania tempa zmian skażenia radioaktywnego w tym regionie naukowcy wykorzystują… węże.

REKLAMA