RTV  / Felieton

Xbox Video zamiast Xbox Music w Polsce: szaleństwo czy metoda?

Z niepotwierdzonych, „kuluarowych” źródeł wiemy, że news Fandroida na temat Xbox Video w Polsce nie jest wyssany w palca, a redakcja tylko nieprecyzyjnie określiła datę premiery tej usługi w naszym kraju. Czemu Microsoft woli VoD zamiast muzyki? Przecież druga forma rozrywki jest popularniejsza. Uzasadnienie tkwi w samym Xbox One.

Microsoft ma w swojej ofercie dwie całkiem przyzwoite usługi multimedialne: Xbox Video i Xbox Music. Łączy je wiele, ale nas dziś interesuje ich jeden wspólny mianownik: oba serwisy nie są dostępne w naszym kraju. Wiemy jednak, że sytuacja ta wkrótce się zmieni. Udało nam się ustalić z naszych źródeł, że Xbox Video wkrótce ruszy w naszym kraju. Konkretniej, wraz z wrześniową premierą Xboxa One.

Xbox Video nie jest jednak powiązany z konsolą do gier Microsoftu. Usługa ta ma dedykowane aplikacje na Windows, Windows Phone, Windows RT, Androida i iOS-a, działa też w przeglądarce internetowej. Ale to właśnie Xbox One jest najprawdopodobniej głównym czynnikiem, który uzasadnia dość… oryginalną decyzję Microsoftu.

Xbox_music_na_xbox_360_2

Filmy zamiast muzyki?

Na logikę, Microsoft powinien zacząć od uruchomienia swojej muzycznej usługi w naszym kraju. Zdecydowana większość z nas dużo częściej słucha muzyki niż ogląda filmy. Nasze ulubione utwory są przy nas gdy wsłuchujemy się w album, gdy coś robimy, idziemy ulicą ze słuchawkami na uszach, gdy prowadzimy samochód. Film wymaga skupienia i przynajmniej dwóch godzin wolnego czasu. Siłą rzeczy większość z nas częściej słucha niż ogląda.

Sęk w tym, że Microsoft zapowiada coraz więcej usług multimedialnych, które przenikają się z grami dostępnymi na Xbox One. Wiemy już, że powstanie serial i film pełnometrażowy osadzony w uniwersum gry Halo, które będą dostępne wyłącznie na platformie Xbox Video. Remedy Games, twórcy kultowego Maxa Payne’a czy Alana Wake’a zapowiadają dostępną tylko na Xboxa One superprodukcję o nazwie Quantum Break, której fabuła i wydarzenia będą przeplatane z interaktywnym serialem, na którego wydarzenia z gry będą wpływać.

To oznacza, że brak Xbox Video powoduje, że posiadacze Xboxa One nie będą mogli w pełni cieszyć się wszystkimi doświadczeniami wynikającymi z niektórych gier. Brak Xbox Music spowoduje, że w naszej konsoli nie będziemy mieli dostępu do „muzycznej chmury”. Jest jeszcze jeden argument.

Giganci muzyki u nas już są, giganci VoD… jeszcze nie

Nie chcę tu umniejszać niemałych osiągnięć Onetu, ipli czy TVN-u w próbach stworzenia porządnej polskiej usługi VoD. Sam korzystam z ich usług. Ale gdyby spełniały one wszystkie nasze oczekiwania, to nie wzdychalibyśmy za brakiem Netflixa czy Hulu w naszym kraju. Rynek muzyczny wygląda inaczej.

Działają u nas znakomite Spotify, Deezer, MixRadio i kilka innych. Jest w czym wybierać. A według niepotwierdzonych plotek, Xbox One wkrótce ma otrzymać aplikacje do Spotify. To oznacza, że na konsoli Xbox One i tak będziemy mieli dostęp do co najmniej jednej, porządnej, międzynarodowej usługi muzycznej.

Decyzja Microsoftu dotycząca naszego kraju ma więc jednak pewien sens. Dalej powinniśmy marudzić na brak Xbox Music w Polsce, by zmotywować koncern do szybszego jego wprowadzenia i zapewnienia nam większego wyboru usług muzycznych. Ale mimo iż Xbox Music byłby przez nas częściej wykorzystywany, Xbox Video faktycznie należy się pierwszeństwo.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst