Sadzą drzewa i myślą, że pomagają klimatowi. To jest bzdura
Sadzenie drzew ma dziś niemal status klimatycznego odruchu dobra. Problem w tym, że Ziemia nie działa tak, że więcej drzew to znaczy chłodniejsza planeta. W wielu przypadkach ważniejsze od samej liczby sadzonek jest to, gdzie dokładnie wyrasta nowy las.

Zespół ETH Zurich porównał trzy scenariusze zalesiania w pełnym modelu systemu Ziemi, czyli takim, który uwzględnia jednocześnie atmosferę, oceany i lądy. Wcześniejsze prace często patrzyły na zalesianie bardziej uproszczonym okiem, skupiając się głównie na pochłanianiu dwutlenku węgla przez drzewa. Tym razem badacze policzyli nie tylko efekt biochemiczny, czyli magazynowanie CO2, ale też skutki biofizyczne: zmianę odbijania światła, parowania wody i właściwości powierzchni terenu.
Wynik jest zaskakujący. Okazuje się, że wszystkie scenariusze dawały globalne ochłodzenie, ale tylko w zakresie od około 0,13 do 0,25 st. C do końca wieku. To znaczy, że lasy mogą pomóc, lecz nie są cudownym przełącznikiem resetującym klimat. Ich wpływ jest ogromny, ale ograniczony i częściowo osłabiany przez mechanizmy, które z daleka łatwo przeoczyć.
Tropiki chłodzą najmocniej, północ potrafi robić coś odwrotnego
Największy potencjał chłodzenia model pokazał w tropikach, zwłaszcza w Amazonii, w Afryce Zachodniej i części Afryki Środkowej oraz w Azji Południowo-Wschodniej. To właśnie tam drzewa nie tylko dobrze wiążą węgiel, lecz także silnie chłodzą otoczenie dzięki ewapotranspiracji. Jest to proces, w którym woda odparowuje z gleby i liści, zabierając energię cieplną i pomagając obniżać temperaturę przy powierzchni. Las tropikalny nie tylko magazynuje węgiel, lecz także działa jak ogromny biologiczny układ klimatyzacji.
Na wysokich szerokościach północnych sytuacja wygląda zupełnie inaczej. W takich rejonach, jak Syberia, Alaska, Kanada czy północna część Ameryki Północnej śnieg i lód przez dużą część roku bardzo skutecznie odbijają promieniowanie słoneczne. To właśnie efekt albedo. Kiedy jednak na takim jasnym tle pojawia się więcej ciemnych koron drzew, powierzchnia zaczyna pochłaniać więcej energii. W efekcie część chłodzącego wpływu związanego z pochłanianiem CO2 jest niwelowana, a lokalnie może nawet pojawić się ocieplenie.
Da się osiągnąć podobny efekt na dużo mniejszym obszarze
Jedna z najbardziej uderzających liczb w tym badaniu dotyczy nie tyle samej temperatury, lecz powierzchni. Autorzy pokazali, że dwa analizowane scenariusze, różniące się skalą zalesiania o około 450 mln hektarów, dawały niemal taki sam globalny efekt ochłodzenia. To obszar porównywalny mniej więcej z terytorium wszystkich państw Unii Europejskiej razem wziętych. Można więc obsadzić znacznie większy kawał świata drzewami i nie dostać wyraźnie lepszego wyniku, jeśli sadzi się je w mniej korzystnych miejscach.
To właśnie z tego bierze się główny wniosek pracy: lokalizacja nowych lasów bywa ważniejsza, niż sam areał. Badacze piszą wprost, że rezygnacja z szerokiego zalesiania północy i większe skupienie na tropikach czyniłoby zalesianie narzędziem klimatycznym znacznie bardziej efektywnym. To zła wiadomość dla kampanii liczonych w miliardach sadzonek, ale dobra dla planowania polityki klimatycznej, bo pokazuje, że liczy się nie spektakl, tylko geografia.
Las działa nie tylko tam, gdzie rośnie
Badanie pokazuje też coś jeszcze znacznie ciekawszego. Okazuje się, że nowy las nie zmienia wyłącznie temperatury w swoim bezpośrednim sąsiedztwie. Zalesianie wpływa na cyrkulację atmosferyczną i oceaniczną, a więc może przekładać się na opady i temperaturę także tysiące kilometrów dalej. To oznacza, że skutki sadzenia drzew mają charakter nie tylko lokalny, ale także światowy. Jeden region może chłodnieć lub się osuszać nie tylko dlatego, że tam pojawiły się drzewa, lecz także dlatego, że drzewa zasadzono gdzie indziej na świecie.
Drzewa nie są więc neutralnymi gąbkami na CO2, które można rozstawić w dowolnym miejscu z identycznym skutkiem. Są elementem systemu klimatycznego, a system reaguje całościowo. Właśnie dlatego ten sam pomysł może w jednym miejscu działać bardzo dobrze, a w innym po prostu słabo.
To nie jest argument przeciw drzewom, tylko przeciw sadzeniu ich byle gdzie
Najłatwiej byłoby przeczytać to badanie jako kontrę wobec samego zalesiania. To byłoby jednak zbyt duże uproszczenie. Autorzy nie twierdzą, że lasy nie pomagają. Twierdzą, że pomagają nierówno i że trzeba wreszcie liczyć ich wpływ na klimat nie tylko przez pryzmat pochłaniania CO2. Zalesianie powinno być planowane systemowo, naukowo i z globalnej perspektywy, a nie prowadzone jako uniwersalne lekarstwo na wszystko.
Badacze zaznaczają też jasno, że nawet przy bardzo dużych scenariuszach zalesiania nie da się w ten sposób zatrzymać zmiany klimatu. Maksymalny efekt rzędu około 0,25 st. C do 2100 r. jest ważny, ale nie zastąpi szybkiej i głębokiej redukcji emisji paliw kopalnych. To chyba najmocniejsza puenta całej pracy: drzewa mogą być cennym wsparciem, ale nie są biletem zwalniającym świat z dekarbonizacji.
Drzewa wciąż są potrzebne, ale politycy powinni przestać mylić liczbę z sensem
Dla polityki klimatycznej to dość kłopotliwy wniosek, bo rozbija atrakcyjne uproszczenie o zbawiennej sile każdego nowego lasu. Łatwiej przecież sprzedać opinii publicznej wielką akcję sadzenia drzew, niż wytłumaczyć, że część takich projektów może mieć słaby sens klimatyczny, jeśli powstaje w niewłaściwej strefie. Jeszcze trudniej powiedzieć, że las nie może być liczony wyłącznie jako magazyn węgla, bo równie ważne są jego skutki dla bilansu energii, wody i cyrkulacji powietrza. Ale właśnie do tego zmusza nowe badanie.
Przeczytaj także:
Oznacza to, że najrozsądniejsze podejście do zalesiania powinno łączyć trzy rzeczy naraz: klimat, bioróżnorodność i lokalne potrzeby ludzi. Las sadzony wyłącznie pod wynik może nie dać takiego efektu, jakiego oczekują politycy i sponsorzy. Las planowany mądrze (we właściwym regionie, bez monokultury i z uwzględnieniem całego systemu) nadal pozostaje wartościowym narzędziem. Tylko że nie działa wszędzie tak samo dobrze.
*Źródło zdjęcia wprowadzającego: Mumemories / Shutterstock



















