Oprogramowanie  /  News

Śpij słodko, aniołku. Windows 11 oficjalnie bez Skype’a. Zastąpi go Microsoft Teams

skype windows 11

Windows 11 to pogrzeb marki Skype. Kupiony lata temu za kosmiczne pieniądze komunikator ustępuje miejsca Microsoft Teams, który będzie głęboko zaszyty w następcy dziesiątki.

Internet popsuł Microsoftowi niespodziankę, a wczesny build systemu Windows 11 wyciekł do sieci przed premierą. Firma z Redmond się jednak nie zraziła i udowodniła dziś, że ma kilka asów w rękawie. Wśród licznych zapowiedzi nowych funkcji między wierszami przemycono przy tym ciekawą informację. Zapowiedzi nowości można interpretować jako łabędzi śpiew legendarnego komunikatora, który powstał blisko dwie dekady temu — faktycznie nie będzie on preinstalowany.

Skype, bo o nim mowa, przez lata był najpopularniejszym komunikatorem internetowym świata — no, przynajmniej w tej naszej, zachodniej jego części. Program stał się dla wielu osób alternatywą dla drogich połączeń telefonicznych na numery zagraniczne i ułatwił im utrzymywanie kontaktu z bliskimi rozsianymi po całym globie. W 2011 r. kupił go Microsoft, by zrobić z niego integralną część systemów Windows. Okazało się to… początkiem końca tej usługi.

Windows 11Skype odchodzi do lamusa

Co prawda od przejęcia tego komunikatora przez giganta z Redmond minęła dekada, ale Microsoft borykał się potem z licznymi problemami. Jego włodarze nie mieli spójnego pomysłu na rozwój usługi i przepisywali w locie jej silnik, a ubijanie i tworzenie kolejnych wersji aplikacji klienckich również nie pomagało. Do tego jak grzyby po deszczu wyrosła konkurencja. Skype zaczął tracić użytkowników i w rezultacie doszło do tego, że w Windows 11 nie pozostał po nim widoczny ślad.

Microsoft całą uwagę skupia teraz na Teams, czyli konkurencyjnej usłudze wobec Slacka i Zooma naraz. Ta aplikacja udostępniana jest bez dodatkowych opłat klientom biznesowym opłacającym abonament za dostęp do pakietu Office oraz innych narzędzi giganta i dorobiła się również wersji dla klientów indywidualnych. To właśnie ona ma być zaszyta głęboko w systemie Windows 11 zamiast Skype’a, z którym… współdzieli całkiem sporo kodu źródłowego.

Oprócz tego w systemie pojawi się prosta aplikacja o nazwie Chat, która będzie służyła do wymieniania się wiadomościami z innymi użytkownikami, ale o marce Skype nie ma już tutaj mowy. Można rozsądnie założyć, że Microsoft będzie ją stopniowo wygaszał — po tylu latach spędzonych w limbo trudno uwierzyć, że da się ją jeszcze odratować w oczach konsumentów. A skoro Windows 11 ma być takim nowym rozdaniem, to jest to dobry moment na pozbycie się tego balastu…

WINDOWS 11 - PREMIERA
Sprawdź nasze najnowsze teksty o Windows 11: