Oprogramowanie  /  News

Windows 11 nie ma Skype’a. Ma go zastąpić Microsoft Teams

Picture of the author

Skype był z nami od 18 lat, ale zabrakło go w Windowsie 11. Jest duża szansa, że to nie przypadek, ale celowe działanie. Skype’a może zastąpić Microsoft Teams.

Windows 11 pojawił się jako wyciek, co pokrzyżowało plany Microsoftowi. Duża konferencja Microsoftu odbędzie się jutro i to zapewne dopiero wtedy poznamy pierwsze oficjalne informacje na temat przyszłości Windowsa, ale już teraz dziennikarze i fani odkrywają kolejne ciekawostki, bazując na przecieku.

Windowsa 11 w testowej, nieoficjalnej wersji, testuje u nas Maciek Gajewski. Zmian jest naprawdę wiele, ale codziennie dochodzą nowe ciekawostki. Tym razem jedna z nich dotyczy Skype’a, czyli programu, który dotychczas był preinstalowany na Windowsie.

Windows 11 bez Skype’a. Jest duża szansa, że to nie przypadek.

Windows 11

W testowej, niepełnej wersji Windowsa 11 zabrakło aplikacji Skype. To zaskakujące posunięcie, bo do tej pory Microsoft dostarczał ją wraz z systemem. Możliwe są dwa scenariusze.

Skype’a mogło zabraknąć w tej konkretnej, testowej wersji systemu. Mamy bowiem do czynienia z niepełnym produktem. Windows 11, który wyciekł do sieci, nie ma kilku innych zapowiedzianych aplikacji, w tym nowego klienta poczty o tymczasowej nazwie Monarch.

Jest jednak druga możliwość, którą wielu komentatorów uznaje za bardzo prawdopodobną. Skype może odejść na zasłużoną emeryturę, a zastąpi go wielki hit Microsoftu, czyli aplikacja Teams. Microsoft Teams w czasie pandemii wyrósł na jeden z najważniejszych programów do komunikacji w zespołach.

Co więcej, nieoficjalny build Windowsa wskazuje na głęboką integrację Windowsa 11 w Microsoft Teams. To nowość, której nie było w czasach Windowsa 10.

Skype nie zostanie uśmiercony, ale prawdopodobnie oglądamy początek jego zejścia na boczny tor.

W sklepie Mirosoft Store na Windowsie 11 nadal można pobrać i zainstalować Skype’a, więc program nie zostanie wygaszony z dnia na dzień. Nieobecność w Windowsie 11 może jednak zwiastować początek cichego wygaszania Skype’a na rzecz bardziej obiecującego Microsoft Teams.

Na razie Microsoft nie komentuje całej sprawy, a być może o konkretach dowiemy się już jutro, na konferencji poświęconej Windowsowi 11.