Biznes  / Artykuł

Samsung wrócił na szczyt rynku smartfonów. Apple poza podium

Mamy już najbardziej aktualne wyniki sprzedaży smartfonów na świecie. Niekwestionowanym liderem jest Samsung, a Apple tym razem znalazło się poza podium. Pozostałem firmy w TOP 5 pochodzą - tak, zgadliście - z Chin.

2020 r. nie jest najlepszym rokiem do sprzedaży smartfonów i elektroniki w ogóle. Sytuacja nie jest jednak tak zła, jak przewidywali analitycy. Według IDC, spadki w ujęciu rok do roku miały wynosić aż 9 proc., natomiast ostatecznie trzeci kwartał 2020 r. był tylko o 1,3 proc. gorszy od tego samego okresu w 2019 r. W kontekście zupełnie nieprzewidywalnego roku 2020, jest to dużym sukcesem. Niespodziewanie wielkie wzrosty sprzedaży pojawiły się w Indiach, czyli drugim na świecie rynku pod kątem wielkości sprzedaży.

Największe spadki sprzedaży pojawiły się w rejonach najbardziej rozwiniętych, czyli w Ameryce Północnej, zachodniej Europie oraz w Chinach. W tych rejonach nie pomógł też fakt, że premiera iPhone’a 12 została przesunięta o miesiąc względem standardowego cyklu wydawniczego.

Spójrzmy na producentów. Samsung globalnym numerem jeden.

W trzecim kwartale 2020 r. niekwestionowanym liderem globalnej sprzedaży smartfonów był Samsung, z udziałem rynkowym na poziomie 22,7 proc., co oznacza, że Koreańczycy bardzo mocno wyprzedzili rywali. W trzecim kwartale producent sprzedaż 80,4 mln smartfonów, o prawie 3 proc. więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Najwięcej Samsungów sprzedaje się w Indiach (wzrost o 40 proc.) i w Stanach Zjednoczonych. W Indiach najlepiej sprzedają się smartfony do 250 dol., w tym seria M. Z kolei Amerykanie najbardziej polubili serię A, ale świetnie sprzedawały się też modele serii Note 20.

Miejsce drugie to Huawei z udziałem rynkowym na poziomie 14,7 proc. i z 51,9 mln sprzedanych modeli. Huawei zaliczył potężny spadek sprzedaży, na poziomie aż 22 proc. Jest to oczywiście efekt decyzji administracji Donalda Trumpa, według której Huawei nie może korzystać z usług Google w nowych smartfonach.

Globalny numer trzy to Xiaomi z udziałem na poziomie 13,1 proc. i z 46,5 mln sprzedanych modeli. Główne rynki zbytu to Indie i Chiny, które łącznie odpowiadają za 53 proc. sprzedaży smartfonów Xiaomi. Popularne modele to Redmi 9 i Redmi K30 Ultra, a w Chinach dochodzi do tego także topowy Mi 10.

Apple poza podium. Amerykanie dopiero na czwartej pozycji w globalnym rankingu.

Apple w trzecim kwartale 2020 r. sprzedał 41,6 mln smartfonów, co odpowiada za 10,8 proc. udziału rynkowych. Spadek sprzedaży wyniósł ponad 10 proc. Pamiętajmy jednak, że trzeci kwartał w przypadku Apple zawsze jest kiepski, ponieważ następuje tuż przed premierą nowych iPhone’ów. Czwarty kwartał zawsze oznacza potężne wzrosty, bowiem obejmuje nie tylko premierę nowych urządzeń, ale też okres świąteczny, jak i Black Friday, czyli przynajmniej trzy potężne okazje do zakupów.

Na piątym miejscu znalazło się Vivo z udziałem na poziomie 8,9 proc. i sprzedażą wynoszącą 31,5 mln smartfonów. Vivo jest szczególnie popularne w Indiach, ale firma rozszerza dostępność swoich smartfonów na coraz więcej rynków. Od niedawna Vivo jest oficjalnie dostępne w Polsce.

Na koniec warto jeszcze dodać, że pomiary nie mówią o liczbie smartfonów, które trafiły do końcowego użytkownika. Mowa o smartfonach przekazanych do sprzedaży, w sklepach, salonach producentów, czy u operatorów. Jest to jednak najważniejszy wskaźnik używany w badaniach rynku smartfonów.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst