Motoryzacja  / Lokowanie produktu

Od cyfrowych świateł po miękką hybrydę: czym przekonuje nowe Audi A3?

Najnowsza generacja kompaktowego Audi jest naszpikowana rozwiązaniami, które do tej pory kojarzyliśmy tylko z autami wyższej klasy. Czyli jakimi?

Czas płynie zaskakująco szybko, dlatego już za rok Audi A3 będzie świętować swoje ćwierćwiecze. Współczesna motoryzacja całkiem sporo zawdzięcza temu modelowi – w końcu można uznać, że to pierwszy kompakt segmentu premium. Pierwsza „A-trójka” robiła wrażenie pod koniec lat 90 XX. wieku, za to w trzecią dekadę wieku XXI Audi wkracza z zupełnie nową generacją swojego przeboju.

Jest wyjątkowo nowoczesna.

Tak jak w przypadku wcześniejszej generacji, klient może wybrać praktyczną wersję Sportback lub eleganckiego sedana A3 Limousine. Obie wersje mają podobne wymiary, co w poprzedniku, ale oferują więcej miejsca w środku.

Audi A3 Limousine
Audi A3 Sportback

Co ze stylistyką A3? Nową generację wyróżnia przetłoczenie, które zaczyna się przy przednich reflektorach. W wersji Sportback biegnie aż do tylnego zderzaka, a w Limousine podnosi się ku górze tuż przed końcem auta, by podkreślić jego krótki, zgrabny tył. Powierzchnia poniżej jest wklęsła, co podkreśla nadkola i powoduje, że na nadwoziu można obserwować bardzo ciekawą grę świateł i cieni. Trzeba przyznać, że całość wygląda modnie i sportowo. Swoje „trzy grosze” dorzuca szeroka, charakterystyczna osłona chłodnicy Singleframe. No i opcjonalne cyfrowe światła do jazdy dziennej Matrix LED, które sprawiają, że nie pomylisz nadjeżdżającego A3 z żadnym innym autem.

Audi A3 Sportback

Ładne kształty to nie wszystko.

Wiadomo, że samochody kupuje się oczami i nadwozie musi wyglądać efektownie. Ale w dzisiejszych czasach „efektownie” to nie wszystko. Musi być jeszcze efektywnie.

Nowe Audi A3 jest wyjątkowo aerodynamiczne. Dzięki temu kierowca mniej płaci na stacji benzynowej, a samochód emituje do atmosfery mniej szkodliwych substancji. Dokładniej: A3 Limousine osiąga wartość oporu Cd rzędu 0,25, czyli aż o 0,04 punktu lepiej niż w poprzedniku. Odpowiadają za to nie tylko specjalnie zaprojektowana osłona podwozia i opływowe lusterka zewnętrzne, ale i „inteligentny” wlot powietrza z podzieloną na dwie części, elektrycznie sterowaną żaluzją. W zależności od sytuacji, przymyka się ona lub otwiera, by sterować wlatującym powietrzem.

Audi A3 Limousine

Wnętrze też robi wrażenie.

Gdy usiądziesz za kierownicą, od razu poczujesz, że wszystko jest tu projektowane tak, żebyś to ty poczuł się najlepiej. Panel przyrządów wraz z centralnym ekranem zwrócono w twoją stronę. Ekran ma aż 10,1 cala przekątnej, więc bez problemu trafisz we wszystkie ikonki… ale wcale nie trzeba tego robić. Z A3 można porozmawiać, a funkcja obsługi głosowej „rozumie” także mowę potoczną, więc nie musisz starać się mówić jak robot. Audi rozpoznaje pismo odręczne, więc możesz np. napisać adres na ekranie tak, jakbyś się podpisywał. Klimatyzacja jest za to obsługiwana „klasycznymi” przyciskami. Nie musisz się martwić o odwracanie wzroku od drogi.

Kokpit z MMI Navigation Plus

Jakie funkcje ma system multimedialny MMI Navigation plus? Całe mnóstwo! A3 jest połączone z siecią w standardzie LTE Advanced, a system ma aż dziesięć razy większą moc obliczeniową niż w poprzedniku… a już tam wcale nie był powolny.

Nowe Audi A3 jest ze światem na bieżąco.

Byłoby miło, gdyby samochody potrafiły się ze sobą porozumiewać i dawać znać np. o tym, czy w okolicy są jakieś wolne miejsca do parkowania. W nowym Audi to możliwe.

Fachowo nazywa się to „inteligencja rozproszonej floty”. Brzmi skomplikowanie, działa prosto. Dodajmy do tego usługi Audi Connect: od informacji o korkach, po opinie użytkowników o danym miejscu, wraz z godzinami otwarcia. Zgłodniałeś i szukasz miejsca na obiad? Audi pomoże ci znaleźć właściwe.

Ekran o przekątnej 10,1 cala

Trafisz tam nawet, gdy nie zaparkujesz pod samymi drzwiami. Po wyjściu z auta możesz za pomocą aplikacji myAudi przenieść obraz z nawigacji na ekran smartfona i pozwolić się prowadzić. Nie zgubisz się w wąskich uliczkach starego miasta, na które nie można wjeżdżać autem.

O czym jeszcze warto wspomnieć?

Może o efektownych, cyfrowych „zegarach”, których wygląd możesz dopasować do swojego nastroju? Może o funkcji uruchamiania silnika smartfonem i możliwości zapisania nawet sześciu profili kierowców – z innymi ustawieniami foteli, mediów czy nawet klimatyzacji. No i o pakiecie systemów asystujących kierowcy, które nie tylko poprawiają bezpieczeństwo, ale i pomagają oszczędzać paliwo, np. podpowiadając, kiedy zdjąć nogę z gazu?

Audi A3 Limousine

A może po prostu o tym, że Audi A3 doskonale się jeździ? Pewne prowadzenie to jedno, a dynamiczne silniki benzynowe i diesla: drugie. Są też oszczędne, bo dzięki stosowanej w wersjach TFSI z przekładnią S tronic technologii miękkiej hybrydy – mild hybrid – palą nawet o pół litra mniej niż w poprzedniku. Energia odzyskiwana podczas hamowania „wraca” potem podczas ruszania i przyspieszania z niskich obrotów. Efekt? Dodatkowe 50 Nm dostępne w takich sytuacjach. No i płynny start i niewyczuwalne włączenie się silnika na światłach.

A najlepiej, żebym to tobie zostawił sprawdzenie na żywo, jakie jest nowe Audi A3. Zobacz, jak zmienił się pierwszy kompakt segmentu premium. Sedan wygląda naprawdę ładnie, prawda?

Materiał powstał we współpracy z firmą Audi.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst