REKLAMA
  1. Spider's Web
  2. Technologie
  3. Sprzęt

Korzystałem już z Oppo z x10 zoomem - pierwsze wrażenia

Oppo zaprezentowało prototyp smartfona z aparatem pozwalającym na bezstratny x10 zoom. Sprawdziliśmy, na co go faktycznie stać.

23.02.2019
18:58
oppo mwc 2019 aparat zoom 10 13
REKLAMA
REKLAMA

To, że firma pokaże tego typu aparat, było tajemnicą poliszynela. Od kilku tygodni spodziewaliśmy się prezentacji zoomu 10-krotnego w smartfonie. Dzisiaj producent odsłonił wreszcie karty i zdradził, jak udało mu się to osiągnąć. Dowiedzieliśmy się, że pozwala na to aparat główny wykorzystujący trzy obiektywy:

  • obiektyw szerokokątny o polu widzenia 120 stopni i ogniskowej 16 mm, który robi zdjęcia 8 Mpix,
  • obiektyw główny z optyczną stabilizacją obrazu, który robi zdjęcia 48 Mpix,
  • obiektyw telefoto z optyczną stabilizacją obrazu o ogniskowej 160 mm, który robi zdjęcia 8 Mpix.
 class="wp-image-892921"

Po rzuceniu okiem na specyfikację od razu widać, skąd wziął się tu bezstratny x10 zoom - firma liczy bowiem powiększenie obrazu, począwszy od obiektywu szerokokątnego, aż po obiektyw telefoto. Za bazę nie jest brany więc podstawowy obiektyw, czyli odpowiednik tego zwykłego w klasycznych smartfonach.

oppo 5x zoom class="wp-image-548156"

Oppo nie chwali się też, jaką dokładnie ogniskową ma jego obiektyw główny. Na ten moment trudno więc oszacować, jakiego powiększenia można się spodziewać względem głównego aparatu, by porównać smartfon Oppo z konkurencją. Na uwagę zasługuje jednak konstrukcja samego obiektywu telefoto.

Oppo korzysta z lustra oraz soczewek umieszczonych w poziomie

Fizyki nie da się oszukać. Aby robić fotografie czegoś znajdującego się w oddali, w aparacie muszą zostać zastosowane odpowiednie soczewki. Nie bez powodu profesjonalne są ciężkie i duże. Smartfony z kolei mają zaledwie kilka milimetrów grubości i po prostu nie ma gdzie zmieścić kilku tafli szkła.

oppo zoom 10 mm aparat class="wp-image-893074"

Oppo wpadło na pomysł, by soczewki w telefonie umieścić w poziomie. Światło pada na nie po odbiciu się od lustra. Taka konstrukcja pozwoliła na stworzenie mobilnego obiektywu telefoto o ogniskowej 160 mm, którego grubość to zaledwie 6,76 mm, co ma w teorii znacznie poprawić jakość fotografii.

Jak działa x10 zoom w smartfonie Oppo?

Po konferencji Oppo pozwoliło zgromadzonym dziennikarzom sprawdzić aparat samodzielnie - a pisząc aparat, mam na myśli konkretnie aparat fotograficzny. Firma nie ma bowiem jeszcze gotowego telefonu, który trafi do klientów. Premierę smartfona z aparatem z x10 zoomem zaplanowano dopiero na 2. kwartał 2019 roku

Mogłem natomiast pobawić się prototypem. Na urządzenie założona została szczelna obudowa, której nie dało się zdjąć, skrywająca jego wygląd. Smartfon w ustawieniach identyfikowany był jednak jako Oppo R11s z systemem Android w wersji 7.1.1. To jednak w zasadzie nieistotne. Najciekawsza była tutaj aplikacja aparatu.

oppo mwc 2019 aparat zoom 10 class="wp-image-892918"

Aplikacja aparatu Oppo jest do bólu prosta

Do prototypu trafiła aplikacja bazująca na tej, którą firma używa w nakładce Color OS. Oprócz podglądu obrazu z kamery, widoczny był w niej jedynie wskaźnik pokazujący, jaki zoom jest obecnie wybrany. Po jego przytrzymaniu można było zmienić powiększenie - co ciekawe, w zakresie od 1x–20x.

Od powiększenia 1x do x10 aparat sam przeskakuje pomiędzy kolejnymi obiektywami; w zakresie x10 do 20x mamy do czynienia z zoomem cyfrowym. Wartości można wybierać z dokładnością do 1 miejsca po przecinku. Nie da się w ogóle wybrać samodzielnie obiektywu, z którego użyciem zostanie zrobione zdjęcie.

Celowanie suwakiem w dokładnie x10 też nie należy do najprostszych

Po lekturze specyfikacji wiadomo też, że nie ma tutaj mowy o klasycznym optycznym płynnym zoomie znanym dobrze z aparatów kompaktowych. W urządzeniach mobilnych powiększenie powstaje dzięki połączeniu hardware’u i obrazu z kilku obiektywów oraz oprogramowania.

oppo mwc 2019 aparat zoom 10 class="wp-image-892909"

Na prezentacji Oppo przygotowały makiety, które miały symulować robienie zdjęć detali w budynkach podczas spacerowania po mieście. Po skierowaniu aparatu na zbyt bliski plan, gdy telefon przełączał się na obiektyw telefoto przy powiększeniu 8.1x, obraz robił się rozmazany - co oczywiście nie jest zaskoczeniem.

zdjęcie ze smartfona Oppo - zoom 8.2x class="wp-image-892939"
Na zdjęciu Oppo i zoom x8.2

Zamiast robić zdjęcia makietom, zacząłem fotografować mało atrakcyjnie wizualny sufit oraz… innych dziennikarzy. Dopiero to pozwoliło mi docenić aparat w prototypie Oppo. Co prawda nie mogłem zrobić zdjęcia z powiększeniem x10 względem fotografii wykonanej prywatnym iPhone’em, ale i tak możliwość przybliżenia obrazu w dużo większym niż zwykle zakresie robi wrażenie.

oppo mwc 2019 aparat zoom 10 class="wp-image-892912"
Na zdjęciu Oppo i zoom x1.0
REKLAMA
Zdjęcie ze smartfona Oppo - Zoom 10x class="wp-image-892945"
Na zdjęciu Oppo i zoom x10

Same obrazki wyświetlane na ekranie prototypu Oppo wyglądały bardzo ładnie. Co prawda niektóre z nich były rozmazane, ale biorąc pod uwagę wartość zoomu i fakt, że nie używałem statywu, byłem z jakości zadowolony. Nie mogę się doczekać, aż sprawdzę ten aparat w praktyce.

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA