REKLAMA

Narzekasz na geofencing? Ciesz się, że nie mieszkasz w Rosji

Polacy są bardzo niezadowoleni z tego, że wiele usług internetowych jest niedostępnych na terenie naszego kraju. Mieszkańcy wielu innych państw wcale nie mają lepiej. Dzisiaj złą wiadomość dostali mieszkańcy Rosjii, którzy czekali na debiut Spotify w ich kraju.

Narzekasz na geofencing? Ciesz się, że nie mieszkasz w Rosji
REKLAMA

Spotify to serwis, który został twarzą nowoczesnego sposobu dystrybucji muzyki w formie nielimitowanego streamingu materiałów audio w zamian za abonamentową opłatę. Nie jest to jedyna firma świadcząca usługi tego typu, ale ze względu na długoletnią obecność w Stanach Zjednoczonych jest wokół niej najwięcej szumu.

REKLAMA

Na debiut Spotify w Polsce czekaliśmy bardzo długo.

Na szczęście od dwóch lat możemy cieszyć się dostępem do milionów piosenek w ramach abonamentu w wysokości 20 złotych miesięcznie. Ba, można słuchać muzyki nawet bez żadnych opłat, jeśli jesteśmy w stanie pogodzić się z reklamami, nieco gorszą jakością i brakiem możliwości zapisywania utworów offline.

Rosjanie jednak do tej pory ze Spotify nie mogą skorzystać. Pojawiło się jakiś czas temu światełko w tunelu, a twórcy serwisu szykowali się do debiutu w tym kraju. Nadzieje Rosjan na wygodny dostęp do legalnej muzyki legły dzisiaj w gruzach. Spotify wycofało się z Rosji jeszcze przed startem usługi.

Niedoszły szef lokalnego oddziału Spotify w Rosji nie kryje niezadowolenia.

spotify streaming muzyki

Jak donosi Business Insider Spotify w Rosji miało już osobę na stonowisko lokalnego szefa. Debiutem serwisu w kraju miał zająć się Alexander Kubaneishvili, który wcześniej współpracował z Google. Wygląda jednak na to, że Kubaneishvili musi szukać nowej pracy.

Alexander Kubaneishvili poinformował o zmianie strategii Spotify dotyczącej rosyjskiego rynku w liście do partnerów. Firma postanowiła porzucić wszystkie plany wprowadzenia usługi “w przewidywalnej przyszłości”.

Powodem decyzji Spotify jest sytuacja polityczna na Ukrainie i kryzys ekonomiczny związany ze spadkiem wartości Rubla.

Twórcom Spotify nie podoba się też to, jak rząd Rosji próbuje kontrolować internet. Chociaż plany uruchomienia usługi w tym kraju pojawiły się już rok temu, to nie dojdzie ona do skutku - i to pomimo wcześniejszych zapewnień, że nic nie powinno zakłócić debiutu. Problemy Rosji okazały się jednak na tyle poważne, że Spotify odpuściło ten ogromny rynek.

Usługa miała wyglądać tak samo jak w innych krajach z ceną dostosowaną do lokalnych warunków na poziomie 500 rubli. To podoba taktyka, jak ta stosowana w Polsce. U nas Spotify Premium kosztuje 20 zł, chociaż na zachodnich rynkach jest to znacznie wyższa kwota w przeliczeniu na złotówki, jak np. 9,99 dol. w Stanach Zjednoczonych.

W sprawie warto jeszcze wymienić dwa inne aspekty, które mogły przekonać twórców Spotify do odrzucenia planów ekspansji na rosyjski rynek. Jednym z nich jest rzekome utrudnianie przez rząd Rosji działalności firmom zza granicy, a drugą jest… społeczne przyzwolenie na piractwo, które jest prawdziwą plagą rosyjskiego internetu.

REKLAMA
Ładowanie produktów...

Patrząc na takie doniesienia nadal co prawda nie mogę przeboleć braku Netfliksa, ale znacznie bardziej cieszę się z usług, do których dostęp jednak mam.

*Część grafik pochodzi z serwisu Shutterstock.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-12T21:41:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T19:16:41+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T18:10:24+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T16:21:49+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T16:09:13+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T15:10:26+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T14:41:47+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T12:28:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T11:44:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T10:40:01+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T10:25:32+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T06:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T06:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T21:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T18:08:41+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T17:26:10+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA