Tech

Valve promuje Portal 2 jako narzędzie edukacyjne. Wspaniały pomysł!

Ze względu na przetarg dotyczący elektronicznych podręczników wiele mówi się teraz na temat nauki za pomocą różnego rodzaju komputerów. Słysząc o nauce na podstawie filmów, muzyki i książek na ekranie komputera, wydaje mi się, że system ten tworzą osoby, które komputer widziały tylko na filmie. Być może doświadczenie Valve pozwoli tworzyć prawdziwe aplikacje edukacyjne.

Politycy zdają się nie rozumieć, że obejrzenie filmu zamiast przeczytania definicji jest tylko trochę ciekawsze z punktu widzenia ucznia. By zaciekawić dziecko daną dziedziną nauki, konieczne jest zaangażowanie go i pokazanie mu, że może nie tylko powielać schematy, ale też stworzyć coś własnego. Do tego celu idealnie nadaje się gra Portal 2 i dołączony do niej edytor komór testowych. Na podstawie tych narzędzi Valve stworzył usługę Steam for Schools, która pozwoli na ciekawszą niż do tej pory naukę dziedziń ścisłych i twórczych.

Strona projektu mówi, że Portal 2 to perfekcyjne narzędzie do doświadczalnego zaprezentowania zjawisk fizycznych opierających się na interakcji z otaczający środowiskiem. Wyjaśnienie poszczególnych zjawisk dotyczących ciążenia, energii, rzutów i przyspieszenia będzie nie tylko proste, ale też ciekawe. Uczniowie będą też mogli robić swoje poziomy i w ten sposób uczyć się kreatywności.

Wiadomość o udostępnieniu gry nauczycielom została podana na dziewiątej edycji festiwalu Games for Change. Jest to cykliczna impreza poświęcona połączeniu świata nauki z branżą gier i społecznych skutkach takiego działania. Otrzymanie gry jest możliwe po wypełnieniu formularza na stronie Teachwithportals.com. Po podaniu swoich danych osobowych, nazwy szkoły i liczby uczniów będzie możliwe otrzymanie edukacyjnych licencji gry Portal 2. Warto pamiętać, że usługa jest jak na razie w fazie betatestów. Valve na swojej stronie udostępnia też przykładowe plany zajęć, które mogą być pomocne nauczycielom.

Szkoda, że w Polsce nie mamy warunków do takiej edukacji. Według mnie nauka za pomocą komputera jeszcze przez długi czas nie zastąpi tradycyjnej lekcji (siedzenie przed ekranem jest niezdrowe), ale może być ciekawym, doświadczalnym uzupełnieniem lekcji, które pozwoli uczniom w praktyce zobaczyć to, czego się uczą. Być może za dekadę taka forma nauczania stanie się standardem w całym cywilizowanym świecie.  Do tego czasu jednak szkoły muszą zakupić komputery lub wymagać od uczniów posiadanie takowego. Sprzęt jest tak tani, że jego zakup raz na 3-4 lata nie powinien nikomu sprawić problemu.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst