REKLAMA

Chińska rakieta spada na Ziemię. Hiszpania zamyka przestrzeń powietrzną

Kilka dni temu chińska rakieta Długi Marsz 5B wyniosła na orbitę okołoziemską ostatni moduł chińskiej stacji kosmicznej Tiangong. Moduł Mengtian został już połączony z krążącymi od roku modułami Tianhe i Wentian. Tymczasem fragment rakiety właśnie wraca na Ziemię i nie wiadomo gdzie spadnie.

04.11.2022 10.08
dlugi marsz
REKLAMA

Aktualizacja na końcu tekstu

REKLAMA

Tak naprawdę za każdym razem kiedy Chińczycy wynosili element stacji kosmicznej na orbitę, wiązało się to z upadkiem na Ziemię fragmentu rakiety. Za każdym razem istniało ryzyko, że rakieta spadnie na terenie zamieszkanym. Tak też jest i teraz.

Czytaj dalej:

Problem jednak w tym, że nie da się dokładnie ustalić, w którym miejscu znajdująca się na orbicie rakieta zahaczy o gęstsze warstwy atmosfery i rozpocznie proces wchodzenia w atmosferę. Górne warstwy atmosfery niczym powierzchnia morza bezustannie falują, to unosząc się, to opadając, w zależności od wielu czynników, takich jak temperatura, ciśnienie, wilgotność, itd. Dla obiektu znajdującego się na niskiej orbicie okołoziemskiej okres obiegu Ziemi wynosi zaledwie kilkadziesiąt minut, w związku z czym opóźnienie wejścia w atmosferę o kilkanaście minut oznacza, że statek kosmiczny, czy w tym przypadku 23-tonowy fragment rakiety Długi Marsz 5B spadnie w zupełnie innej części świata.

Problem w tym, że aktualne modele charakteryzują się znacznie większą niepewnością. Badacze wskazują, że rakieta spadnie na Ziemię o godzinie 12:20 polskiego czasu +/- trzy godziny. Oznacza to, że rakieta może zatem spaść zarówno w Ameryce Północnej, Ameryce Środkowej, Afryce i Australii.

Tymczasem w Hiszpanii…

W piątek rano służby zawiadujące kontrolą lotów nad terytorium Hiszpanii podjęły decyzję o zamknięciu części przestrzeni powietrznej ze względu na ryzyko upadku fragmentu chińskiej rakiety. Ewidentnie władze wolą przesadzić z ostrożnością niż potem żałować.

Doświadczenie z poprzednich startów rakiety wskazuje, że choć większa część rakiety spłonie w atmosferze, to 20-40 proc. jej masy dotrze na powierzchnię Ziemi, gdzie będzie stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla ludzi. Wystarczy tutaj wspomnieć o przypadku z maja 2020 roku, kiedy fragment Długiego Marszu 5B spadł na wioskę na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Miejmy nadzieję, że tym razem rakieta jednak skończy w oceanie lub na niezamieszkałym terenie.

Aktualizacja

REKLAMA

O godzinie 12:01 rakieta Długi Marsz 5b weszły w atmosferę nad Oceanem Spokojnym, o czym poinformowały służby monitorujące ruch satelitów i śmieci kosmicznych na orbicie okołoziemskiej. Jak na razie nie ma informacji nt. miejsca upadku rakiety.

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA