Ekologia  / Artykuł

Polska na roślinach. W zamawianiu potraw wege jesteśmy już drudzy w Europie

633 interakcji
dołącz do dyskusji

Okazuje się, że z roku na rok nasz kraj coraz mniej stoi schabowym i golonką, a potrawy roślinne i rozmaite zamienniki mięsa mają się u nas coraz lepiej.

Uber Eats przeanalizował zamówienia potraw na przestrzeni ostatnich trzech lat. Z analizy jasno wynika, iż przez ten czas liczba zamówień wegańskich potraw wzrosła pięciokrotnie, co plasuje Polskę na drugim miejscu w Europie, jeśli chodzi o zamawianie dań roślinnych.

Weganizm w Polsce - co zamawiają Polacy?

Uber Eats podsumował zamówienia z tego roku i wyłonił najpopularniejsze dania zamiawiane w 2020 r. zależnie od miasta. Najpopularniejszym daniem w kraju jest bez wątpienia Vegan Pastarami, czyli zamiennik popularnego dania mięsnego, w którym zwykle zamiast wędzonego mięsa znajdziemy seitan - substytut mięsa otrzymywany z glutenu pszennego.

Polskie wege TOP 5 w Uber Eats wygląda następująco:

  1. Vegan Pastarami
  2. Sałatka Vegan Miso Mango
  3. Vegan Kebab
  4. Vegan BBQ Burger
  5. Miso Vegan Ramen

Widać więc, że najpopularniejsze są potrawy tradycyjnie zawierające mięso, ale zaproponowane w wariancie roślinnym lub z wykorzystaniem substytutów takich jak wspomniany seitan czy roślinne zamienniki a’la Beyond Burger.

Polacy nie boją się eksperymentować i są ciekawi nowych potraw. Bez wątpienia widać też, że ludzie zamawiają więcej dań roślinnych z tego powodu, że mają więcej opcji. Lokale serwujące dania roślinne wyrastają w każdym mieście jak grzyby po deszczu (no, może nie w ostatnich miesiącach, ale nie ma się czemu dziwić), a też coraz więcej restauracji serwujących głównie dania mięsne rozszerza swoje portfolio o bezmięsne alternatywy.

Ograniczenie mięsa jest łatwiejsze niż kiedykolwiek.

Jak wynika z raportu GUS „Rolnictwo w 2019 r.” Polacy w zeszłym roku zjedli o 2,24 proc. mniej mięsa niż w roku poprzednim. Badania podają również, iż aż 40 proc. Polaków zadeklarowało zmianę nawyków żywieniowych i chęć spróbowania roślinnych zamienników podczas pandemii.

Omawiając raport GUS pisaliśmy:

Popularne sieci sklepów, jak Biedronka czy Lidl, zaczęły oferować coraz bogatszy wybór produktów roślinnych i tzw. „zamienników mięsa”, w tym ostatnio nawet kotlety marki Beyond Burger. Nie brakuje też wegańskich zamienników nabiału, a nawet dodatków, takich jak majonez czy sosy.

Dla Polaków przyzwyczajonych do tradycyjnej kuchni to okazja, by spróbować zastąpić mięso w klasycznych potrawach, do których są przyzwyczajeni. Dla tych zaś, którzy nie gustują w tradycyjnych polskich potrawach, większy wybór produktów oznacza znacznie większą łatwość w zakupach i urozmaicaniu menu.

Ta sytuacja - jak widać po analizie Uber Eats - przenosi się ze sklepów także do restauracji. Wraz ze wzrostem dostępności bezmięsnych potraw na zamówienie wzrasta też nasze zainteresowanie kuchnią wegańską.

Mięsożerców uspokajam - klasyczne dania mięsne nigdzie się nie wybierają. Nie da się jednak nie zauważyć, że świadomość społeczna naszego społeczeństwa ustawicznie wzrasta, a fakt, że coraz więcej osób sięga po wegańskie potrawy napawa nadzieją na przyszłość, w której nad Wisłą gwałtownie ograniczymy cierpienie zwierząt i fatalny wpływ na klimat, jaki wywiera produkcja mięsa.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst