Kinect nie będzie potrzebny do włączenia Xboksa One
Microsoft walczy jak lew, by media i gracze zaczęli postrzegać jego konsolę, Xboksa One, w lepszym świetle. Najpierw zdecydował się na zrezygnowanie ze swojej polityki dotyczącej gier. Następnie zdecydował, by konsola mogła działać bez dostępu do Internetu. Z kolei tydzień temu okazało się, że zegar karty graficznej konsoli został podniesiony z 800 do 853 MHz, a maksymalna przepustowość pamięci nie wynosi 176 Gb/s, tylko 192 Gb/s. Teraz przyszedł czas na coś jeszcze – na Kinecta. Będzie można swobodnie go odłączyć i nie bać się tego, że Microsoft lub co gorsza rząd USA będzie nas podglądał.

REKLAMA
