Windows i Office wciąż na fali
I bądź tu mądry - po tym, jak w kolejnych kwartałach jedyną dynamicznie zyskującą linią biznesu Microsoftu był Xbox, co pozwalało na snucie teorii, że Redmond zakotwiczył się w erze post-PC, tym razem konsolowy biznes rozczarował najbardziej. Z kolei po tym, jak w kolejnych kwartałach przychody z Windowsa malały, łatwo było wieszczyć, że to dlatego, że ludzie wybierają dziś smartfony i tablety zamiast komputerów PC. Tymczasem przychody z Windowsa w ostatnim kwartale ładnie wzrosły. Jedno się jednak w Microsofcie nie zmienia - Office to wciąż główne źródło rekordowych zysków firmy Steve'a Ballmera.

REKLAMA