REKLAMA

AI jednak nie zabierze ci pracy. Przełomowy wyrok sądu

To koniec ery bezkarnego zastępowania etatów algorytmami. Przynajmniej w Chinach. Tamtejszy wymiar sprawiedliwości uznał, że firma nie może przerzucać kosztów innowacji na barki zwalnianych pracowników.

AI zabiera pracę? W Chinach sąd powiedział: nie tak szybko
REKLAMA

Chiński sąd w Hangzhou orzekł, że firma technologiczna nie miała prawa zwolnić pracownika, którego stanowisko zautomatyzowano za pomocą sztucznej inteligencji. Wyrok ustanawia zasadę, która w żadnym innym dużym kraju na świecie nie istnieje: wdrożenie AI to dobrowolna decyzja biznesowa, nie nieprzewidzialna katastrofa i nie może służyć jako pretekst do zwalniania ludzi. W czasie, gdy na całym świecie branża technologiczna tnie etaty w tempie 78 tys. zwolnień w samym pierwszym kwartale 2026 r., Chiny robią coś, czego nie robi ani USA, ani Europa. Po prostu stają po stronie pracownika.

REKLAMA

Zhou odówił degradacji i wygrał w sądzie

Bohaterem całej sprawy jest mężczyzna identyfikowany w dokumentach sądowych wyłącznie nazwiskiem Zhou. Pracował w firmie technologicznej w Hangzhou od listopada 2022 r., na stanowisku kierownika kontroli jakości. Jego codzienna praca polegała na weryfikowaniu odpowiedzi generowanych przez duże modele językowe, optymalizowaniu ich wyników i filtrowaniu treści wrażliwych. Zarabiał 25 tys. juanów miesięcznie. To około 13 tys. zł, solidna pensja jak na chińskie standardy.

W 2024 r. firma zdecydowała, że jej systemy AI poprawiły się na tyle, żeby zautomatyzować stanowisko Zhou. Zaproponowała mu przeniesienie na niższe stanowisko z obniżką pensji do 15 tys. juanów. Zhou odmówił. Firma go zwolniła, argumentując, że postęp technologiczny uczynił jego pozycję zbędną.

Zhou odwołał się do arbitrażu pracy. Komisja arbitrażowa przyznała mu rację, uznając zwolnienie za nielegalne. Firma nie odpuściła: zaskarżyła wyrok do sądu rejonowego w dzielnicy Yuhang, a po kolejnej przegranej odwołała się do Sądu Pośredniego w Hangzhou. Ten 28 kwietnia 2026 r. utrzymał oba wcześniejsze orzeczenia. Zhou wygrał na trzech szczeblach.

Koszty AI nie mogą spadać na barki pracownika. Sąd powiedział to wprost

Uzasadnienie sądu jest bardziej interesujące, niż sam wyrok. Hangzhouski Sąd Pośredni orzekł, że wdrożenie AI nie spełnia kryteriów istotnej zmiany okoliczności obiektywnych – kategorii prawnej, która w chińskim Kodeksie Pracy pozwala pracodawcy rozwiązać umowę, gdy jej dalsze wykonywanie staje się niemożliwe. Ta kategoria obejmuje zdarzenia takie jak przeniesienie siedziby firmy, fuzje czy katastrofy naturalne – rzeczy, na które pracodawca nie ma wpływu.

Według sądu wdrożenie AI jest czymś fundamentalnie innym. To świadoma decyzja strategiczna firmy, podjęta w celu zwiększenia efektywności i obniżenia kosztów. Nie jest ani nieprzewidywalna, ani nieodwracalna w sensie prawnym. A przede wszystkim koszty operacyjne związane z transformacją technologiczną nie mogą być przerzucane na pracowników. Firma nie może wdrożyć AI, zwolnić ludzi i zatrzymać oszczędności. Musi znaleźć zwolnionym pracownikom porównywalną alternatywę lub zapłacić odpowiednią rekompensatę.

Sąd dodał też, że propozycja przeniesienia Zhou na stanowisko z pensją obciętą o 40 proc. nie spełnia kryterium rozsądnej propozycji przeniesienia – wymaganego przez prawo, zanim pracodawca może legalnie rozwiązać umowę z pracownikiem, którego stanowisko ulega likwidacji.

Nie jeden wyrok, lecz kształtujący się wzorzec

Sprawa Zhou nie jest incydentem. W grudniu 2025 r. sąd w Pekinie rozstrzygnął podobną sprawę na korzyść pracownika identyfikowanego jako Liu – zbieracza danych kartograficznych, którego stanowisko zautomatyzowano. Komisja arbitrażowa orzekła, że przejście firmy na AI było strategicznym wyborem biznesowym, a nie zdarzeniem losowym, i nie stanowi podstawy do rozwiązania umowy o pracę.

Dwie sprawy w dwóch miastach, dwa odrębne sądy, ta sama zasada. To nie jest przypadkowa zbieżność. To celowe kształtowanie linii orzeczniczej przez aparat sądowniczy, prawdopodobnie z akceptacją władz centralnych. Sąd w Hangzhou opublikował wyrok w ramach zbioru typowych przykładów ochrony praw przedsiębiorstw AI i pracowników tuż przed Międzynarodowym Dniem Pracy 1 maja. Wybór momentu publikacji nie jest przypadkowy.

Przeczytaj także:

REKLAMA

Zauważmy, że tylko w pierwszym kwartale 2026 r. branża technologiczna na całym świecie zwolniła 78 tys. pracowników. Niemal połowa tych zwolnień była bezpośrednio lub pośrednio powiązana z wdrażaniem AI. Unijne rozporządzenie AI Act, którego najbardziej wymagające przepisy wejdą w życie w sierpniu 2026 r., reguluje sposób wykorzystania AI w decyzjach kadrowych (klasyfikując go jako zastosowanie wysokiego ryzyka), ale nie zabrania likwidowania stanowisk z powodu automatyzacji.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-04T06:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T09:30:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T08:30:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T07:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T07:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-02T16:50:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA